hi-fi

Rose RS150

test |
Multimedialny odtwarzacz sieciowy - Rose RS150 Wybór Redakcji

Przetestowaliśmy multimedialny odtwarzacz sieciowy Rose RS150 zajmujący najwyższą pozycję w katalogu koreańskiego producenta.

Uznawana przez wielu za kontrowersyjną, nagroda EISA uchodzi jednocześnie za najbardziej prestiżowe wyróżnienie na rynku elektroniki konsumenckiej. Jednego nie można jej odmówić, a mianowicie zasięgu. Czy bez nagrody Best Product 2021–2022, jaką otrzymał odtwarzacz sieciowy Rose RS150, informacja o tym, że takie urządzenie w ogóle istnieje, dotarłaby do szerokiego odbiorcy? Szczerze wątpię. Oczywiście trudno oczekiwać, że po werdykcie jury wszyscy naraz rzucą się po odtwarzacz sieciowy kosztujący niespełna 20 tys. złotych. Ale to wyróżnienie to znak, że Rose ma coś ciekawego do zaoferowania i warto się temu przyjrzeć z bliska.

Budowa i funkcjonalność

O ile testowany przeze mnie niedawno RS250 zaskakuje zwartą, kompaktową formą, o tyle 150-ka sprawia wrażenie niezłego "kloca" – niejeden hi-endowy wzmacniacz zintegrowany w cenie kilkunastu tysięcy złotych nie pogardziłby tak dużą i solidną obudową. Wykonano ją z aluminium: górę i przód w kolorze srebrnym, a boki w czerni. Pisząc "przód", mam tak naprawdę na myśli ramę wokół wyświetlacza LCD o przekątnej 14,9 cala, który de facto pełni funkcję ścianki frontowej. Displej jest duży i czytelny, aczkolwiek jego rozdzielczość mogłaby być lepsza (w RS250 robi lepsze wrażenie, choć tam jest oczywiście mniejszy). Niemniej stanowi on bardzo precyzyjne/responsywne centrum sterowania. W odróżnieniu od 250-ki na froncie RS150 nie ma ani fizycznego włącznika, ani pokrętła głośności, ani gniazda słuchawkowego (tego ostatniego nie ma w ogóle, co jest chyba jedynym mankamentem, jeśli chodzi o wyposażenie). Z prawej strony umieszczono pionowo, wtopione w szkło chroniące wyświetlacz, cztery dotykowe przyciski: włącznik, głośniej, ciszej i wyciszenie (Mute).

Rose RS150

Ścianka tylna kryje kilka niespodzianek. Jedną z nich jest slot na karty microSD (do 400GB), a inną dwa wyjścia I2S w postaci złącza RJ45 oraz DVI. Do tego przewidziano aż pięć portów USB (trzy typu A, do których można podłączyć znajdującego się w zestawie dongle'a WiFi/BT albo pendrive/dysk o pojemności do 512GB, lub zewnętrzny DAC, a ponadto po jednym typu B, do podłączenia komputera, oraz typu C – do update'u). Pozostałe złącza to: wejście (ARC) i wyjście HDMI, wejście/wyjście AES/EBU, wejście/wyjście koaksjalne, wejście/wyjście optyczne, wejście liniowe, wyjście pre-out w standardzie RCA i XLR, Ethernet oraz gniazdo AC zintegrowane z bezpiecznikiem. Podobnie jak w przypadku RS250, przewidziano slot na wewnętrzny dysk SSD (o pojemności do 4TB) – umieszczono go w spodzie obudowy.

Rose RS150

System operacyjny RS150 opiera się na Androidzie 7.1. Menu, układ ikon, ustawienia itp. – wszystko to wygląda praktycznie tak samo, jak w mniejszym modelu (zainteresowanych odsyłam do bardziej szczegółowego opisu).

Kompatybilność RS150 z różnego rodzaju formatami audio i wideo jest imponująca. Jeśli chodzi o samo brzmienie, to odpowiada za nie przede wszystkim zaawansowany DAC – Asahi Kasei AK4499EQ. Dzięki niemu "stopięćdziesiątka" jest zdolna do obsługi plików PCM 32bit/768kHz oraz natywnego dekodowania DSD do 512 (22,5792MHz).

Rose RS150

Na koniec ważna uwaga konfiguracyjna. W recenzji RS250 wspominałem o problemach z połączeniem z dyskiem sieciowym. Jak się okazuje, rzecz dotyczy protokołu SMB – odtwarzacze Rose obsługują tylko protokół sieciowy 1.0. Aby rozwiązać problem, wystarczy zmiana ustawień dysku sieciowego.

Jakość brzmienia

Mimo że RS150 i RS250 różni całkiem sporo, to natychmiast słychać, że oba te urządzenia prezentują podobny pomysł na brzmienie: neutralne, niezmanierowane, a jednocześnie bardzo rasowe. Nie jest to dźwięk identyczny: w bezpośrednim porównaniu 250-ka wydaje się subiektywnie nieco bardziej defensywna, natomiast 150-ka jest bardziej kontrastowa, z jednej strony łagodna, a z drugiej nieprzeciętnie dynamiczna, momentami wręcz drapieżna, ale nigdy agresywna. Skutkiem znakomitej dynamiki jest wyjątkowa rytmiczność i zdyscyplinowanie wyczuwalne zwłaszcza w obrębie niskich częstotliwości.

Rose RS150

Bas jest głęboki, masywny i zróżnicowany, co słychać zwłaszcza w nagraniach kontrabasu (Jorge Roeder "El Suelo Milo", TIDAL HiFi). Niskie składowe wyróżniają się także solidnym oparciem, dużą szybkością i zwartością. Ładunek energii jest tak duży, że basu nie powinno brakować nawet w połączeniu z niemrawym pod tym względem wzmacniaczem.

Znakomicie wypada zakres tonów średnich. 150-ka brzmi bezpośrednio, klarownie i szybko – bez zawoalowania, bez ocieplenia, bez niepotrzebnej emfazy.

Znakomicie wypada zakres tonów średnich. 150-ka brzmi bezpośrednio, klarownie i szybko – bez zawoalowania, bez ocieplenia, bez niepotrzebnej emfazy. Średnica stanowi źródło żywych, wyrazistych i ekspresyjnych barw – brzmienie trąbki, klarnetu czy saksofonu zyskuje przez to na energetyczności. W porównaniu z 250-ką większy odtwarzacz potrafi wejść w dźwięk głębiej, jest bardziej bezpośredni, żywszy, bije od niego większa energia, co skutkuje żwawszym timingiem. W konsekwencji przekaz jest bardziej skoczny, ma fantastyczny "drive", nigdy nie traci tempa.

Rose RS150

Połączenie sopranów ze średnicą jest bezproblemowe. Góra pasma, podobnie jak w 250-ce, natychmiast zwraca na siebie uwagę: jest dobrze rozseparowana, potrafi zabłysnąć. Z jednej strony dodaje brzmieniu smukłości, a z drugiej jest na tyle hojna, że nie ma wątpliwości, iż jest przekazywana w pełnej krasie. Wybrzmieniom nie brakuje finezji, dzięki czemu spontaniczność nie dominuje nad kulturą. Wyraźne różnicowanie detali i odcieni idzie w parze ze ścisłą, rzeczową definicją pojedynczych mikrodźwięków.

Wysoki poziom jakościowy prezentuje także przestrzenność. Scena jest pociągnięta wyraźnie na boki (znacznie poza bazę stereo) i ma wyraźną głębię, co razem daje fenomenalny, duży, namacalny "obraz dźwiękowy". Nic tylko słuchać...

Podsumowanie

"Stopięćdziesiątka" w porównaniu ze streamerem RS250 (który, nawiasem mówiąc, w swojej kategorii cenowej także jest świetny) oferuje zauważalny przeskok w jakości brzmienia. Postęp dotyczy zarówno nasycenia barw, głębi, dynamiki, jak i rozdzielczości, a więc kluczowych aspektów prezentacji. Zasłużona rekomendacja!

Werdykt: Rose RS150

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Nowoczesny wygląd; funkcjonalność; dynamiczne, rytmiczne, głębokie i szczegółowe brzmienie.

Minusy: Brak gniazda słuchawkowego.

Ogółem: Odtwarzacz sieciowy o lifestyle'owym wyglądzie i znakomitej funkcjonalności, pozbawiony obiektywnych wad i słabości.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Rose RS150
RODZAJ
Multimedialny odtwarzacz sieciowy
CENA
19.990zł
WAGA
13kg
WYMIARY (S×W×G)
430×123×316mm
DYSTRYBUCJA
4HiFi
www.4hifi.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Wejścia: optyczne, koaksjalne, AES/EBU, HDMI ARC, USB-A, USB-B, USB-C (update), SATA 3.0 SSD, liniowe RCA
  • Wyjścia: I2S (RJ45 oraz DVI), optyczne, koaksjalne, AES/EBU, pre-out RCA i XLR, USB-A, HDMI (do 3840x2160px/60Hz)
  • System operacyjny: Rose OS 1.22.4 (oparty na Android 7.1)
  • Wyświetlacz: 14,9-calowy, szerokokątny dotykowy IPS LCD
  • CPU: Hexa Core CPU, Dual-core Cortex-A72 o częstotliwości do 1.8GHz, Quad-core Cortex-A53 o częstotliwości do 1.4GHz
  • GPU: Mali-T864 GPU, OpenGL ES 1.1/2.0/3.0/3.1, OenVG1.1, OpenCL, DX11
  • Pamięć: LPDDR3 4GB
  • DAC: AK4499EQ
  • Sieć: Ethernet 10/100/1000 BASE-T, Wi-Fi (USB dongle)
  • Streaming: Bluetooth (USB dongle), Airplay, DLNA, Roon Ready, MQA
  • Serwisy muzyczne: TIDAL, Qobuz, Podcast, radio internetowe
  • Obsługiwane formaty audio: WAV, FLAC, AIFF, WMA, MP3, OGG, APE, DFF, DSF, AAC, CDA, AMR, APE, EC3, E-EC3, MID, MPL, MP2, MPC, MPGA, M4A,
  • PCM: 8kHz–384kHz (8/16/24/32-bitów)
  • Natywne DSD: DSD64 (2,8MHz)/DSD128 (5,6MHz)/DSD256 (11,2MHz)/DSD512 (22,5792MHz)
  • Obsługiwane formaty wideo: ASF, AVI, MKV, MP4, WMV, MPEG-1, MPEG-2, MPEG-4 H.263, H.264, H.265, VC-1, VP9, VP8, MVC, H.264/ AVC, Base/ Main/ High/ High10 profile@level5.1 up to 4K x 2K@30fps, H.265/HEVC, Main/ Main10 profile@level 5.1 High-tier up to 4K x 2K@60fps
  • Zasilanie: napięcie wejściowe 100–230V, 50/60Hz
  • Aktualizacja: oprogramowanie aktualizowane przez Internet, USB OTA, ROSE Store
  • Zdalne sterowanie: pilot Bluetooth, aplikacja ROSE Connect (Android, iOS)