hi-fi

Denon DP-450USB

test |
Gramofon - Denon DP-450USB

Przetestowaliśmy pięknie wykonany, stylowy gramofon Denon DP-450USB oferujący finezyjne plastyczne brzmienie z efektownym basem.

Dla jednych ideałem gramofonu może być unikalna konstrukcja za kwotę, za którą z powodzeniem można nabyć znakomicie wyposażony samochód - tyle kosztują chociażby topowe modele gramofonów marki Transrotor. Inni zaś za ucieleśnienie wzorcowego źródła analogowego, czytającego czarne płyty, uznają modele kosztujące kilkanaście czy kilka tysięcy złotych.

Nie zmienia to jednak faktu, że dla przeważającej części melomanów lubiących płyty winylowe, największym zainteresowaniem cieszą się konstrukcje kosztujące w okolicach dwóch lub trzech tysięcy złotych. I to właśnie w tym przedziale cenowym sprzedaje się najwięcej gramofonów. Nic więc dziwnego, że każda szanująca się marka, chce mieć w swojej ofercie choć jeden, ale za to dobrze dopracowany model, cechujący się prostotą obsługi, nieskazitelnym wyglądem, a także brzmieniem, będącym dla wielu osób uosobieniem ideału analogowego dźwięku.

Jest wiele firm specjalizujących się wyłącznie w produkcji gramofonów. Ale nie należy zapominać, że nawet te mniej kojarzone z analogiem marki, posiadające niezwykle bogate katalogi z elektroniką domowego użytku, również od wielu lat inwestują nie małe pieniądze w rozwój gramofonów i do takich należy zaliczyć między innymi bardzo popularnego w naszym kraju Denona. Ten japoński producent miał od zawsze na swoim koncie wiele udanych konstrukcji gramofonowych. Zawsze były to modele cechujące się zwartą bryłą, łatwą obsługą i przede wszystkim korzystną ceną, dzięki czemu na zakup dobrego gramofonu mógł sobie pozwolić niemal każdy miłośnik czarnych płyt.

Gramofon Denon DP-450USB

Obecnie w ofercie Denona jest pięć modeli gramofonów, a dwa z nich - DP-200USB oraz nDP-400USB – umożliwiają skopiowanie aktualnie odtwarzanej płyty do plików w formacie MP3 (DP-200USB) oraz MP3 i WAV (w przypadku DP-400USB) zgranych na przenośną fizyczną pamięć obsługiwaną przez port USB typu A.

Najtańszy z oferty Denona gramofon DP-29F można już nabyć za kwotę około 730 złotych (cena uzależniona jest od aktualnego kursu Euro, ponieważ dystrybutor podaje ceny właśnie w tej walucie), natomiast aby stać się posiadaczem najdroższego modelu DP-450USB, należy przygotować sięnastawić się na wydatek rzędu ok. 2600 złotych.

W katalogu japońskiego producenta nie zabrakło również wysokonapięciowych wkładek typu MC – aktualnie dostępne są trzy modele: DL-110 w cenie około 850 złotych, DL-103 w cenie około 985 złotych, oraz najlepszy konstrukcja DL-103R w cenie około 1718 złotych. Tak więc w łatwy sposób można przeprowadzić tuning, przykładowo gramofonu DP-450USB wymieniając w nim wkładkę typu MM na MC, należy jednak pamiętać, że będzie się to wiązało również z inwestycją w wysokiej klasy przedwzmacniacz obsługujący wkładki typu MC, jeśli oczywiście użytkownik będzie chciał uzyskać możliwie najwyższą jakość brzmienia z takiego zestawienia.

Solidny, prosty i dopracowany w szczegółach

Z zewnątrz Denon DP-450USB prezentuje klasyczny, stonowany design, ale jednocześnie nie pozbawiony elegancji. W przypadku tego modelu Denon poszedł na całość, bo jakość wykonania prezentuje poziom z jakim zwykle mamy do czynienia w przypadku znacznie droższych gramofonów. Plinta testowanego gramofonu wykonana jest z wielu warstw płyt MDF klejonych w technologii kanapkowej mającej za zadanie redukcję wibracji. Jej powierzchnię pokryto wieloma warstwami błyszczącego czarnego lakieru – wrażenie jest takie jakbyśmy mieli do czynienia ze znacznie droższym gramofonem. Powierzchnia wykończona na wysoki połysk bez wątpienia prezentuje się luksusowo, jednak trudniej jest ją utrzymać w nienagannej czystości.

Widok z góry na gramofon Denon DP-450USB

Dlatego podczas instalacji gramofonu warto użyć bawełnianych rękawiczek, aby nie pozostawić na błyszczącej powierzchni jakichkolwiek tłustych śladów. Z kolei po sposobie montażu podstawy, można wywnioskować, że już na etapie projektu przykładano wszelkich starań, aby uzyskać maksymalną redukcję drgań, niemal w obszarze każdego elementu wchodzącego w skład chassis tego gramofonu. Podstawę przykręcono wieloma śrubami, a w jej wnętrzu, jak i w miejscu montażu aluminiowego profilu znajdującego się tuż pod talerzem na płytę, użyto miękkich elementów absorbujących drgania.

Uwagę zwraca również sposób w jaki ułożyskowano oś główną aluminiowego talerza płyty – zastosowano tutaj, co prawda, dosyć popularny układ jaki wykorzystywany jest w gramofonach w zbliżonej cenie, ale co najważniejsze, zwrócono szczególną uwagę na eliminację sztywnego połączenia ułożyskowania z platformą nośną – w tym przypadku profil z łożyskiem montowany jest właśnie do plinty, ale za pośrednictwem pływającego układu w postaci gumowych specjalnie ukształtowanych podkładek współpracujących ze sprężynami, tworząc swego rodzaju proste zawieszenie z amortyzacją. Jest to szczególnie dobre rozwiązanie, bo podstawa nie jest bezpośrednio połączona z głównym łożyskiem talerza, a jedynie z plintą.

Tak więc ewentualne wibracje z podłoża nie będą przenoszone bezpośrednio na ułożyskowanie talerza. Ponieważ w pierwszej fazie będą tłumione przez specjalnie zaprojektowane gumowe stopy podstawy, potem przez podstawę wykonaną z tworzywa sztucznego, następnie kanapkową konstrukcję plinty, a dopiero potem przez pływający układ pośredniczący w połączeniu głównego łożyska z plintą. Układ ten jest prosty, ale jednocześnie sprytny, tym bardziej, że w wielu przypadkach spotykałem się raczej z rozwiązaniem, gdzie łożysko osi talerza zwykle było osadzane niemal bezpośrednio w podstawie (lub plincie traktowanej jednocześnie jako podstawa) z użyciem najprostszych elementów tłumiących tj. gumowej centralnej wkładki w postaci płaszcza osłaniającego zewnętrzną część łożyska.

Ramię gramofonu Denon DP-450USB

Sam talerz wykonano z precyzyjnie obrabianego aluminiowego odlewu, jednak dopiero po założeniu specjalnej, do tego dosyć ciężkiej gumowej podkładki, osiąga on właściwy ciężar i bezwładność, a co za tym idzie zdolność do pochłaniania energii kinetycznej o określonej wartości, co w przypadku tego elementu jest szczególnie ważne, zwłaszcza dla uzyskania stałej i liniowej prędkości obrotowej. Do plinty za pośrednictwem gumowych podkładek zamocowano przemiennoprądowy silnik elektryczny, który wysterować można na trzy prędkości obrotowe: standardowe 33 1/3 oraz 45, a także 78 obrotów na minutę.

Część układu zasilającego znalazła się na płytce drukowanej wraz z obwodami wyjściowymi wewnątrz gramofonu, a drugą część odpowiadającą za dostarczenie napięcia na właściwym poziomie ulokowano w typowym zewnętrznym zasilaczu. Z tyłu gramofonu znalazło się koncentryczne wejście dla zewnętrznego zasilacza, jak i również bolec uziemiający wraz z nakrętką, analogowe wyjścia stereo oraz przełącznik dla korektora Phono (włączamy go w przypadku gdy, nie korzystamy z zewnętrznego przedwzmacniacza Phono, kiedy chcemy bezpośrednio wyprowadzić sygnał do standardowych analogowych wejść we wzmacniaczu), a także włącznik dla układu Auto Stop zatrzymującego gramofon, gdy ramię z igłą dotrze do końca płyty. W górnej części połyskującej w tonacji głębokiej czerni plinty zamontowano pięknie wykonane, wytoczone z aluminium pokrętło regulacyjne prędkości obrotowej, a także mniejsze pokrętło służące regulacji antyskatingu (czyli nastawy kompensacji siły dośrodkowej) ulokowane w okolicy mechaniki ramienia.

Denon udowadnia, że można zbudować niedrogi, prosty w obsłudze gramofon, prezentujący nienaganną linię wzorniczą i satysfakcjonujący dźwięk.

Samo ramię wykonano z aluminium i przyjęło ono wygiętą w płaszczyźnie poziomej formę (określane przez Denona jako S-Shape) dla uzyskania optymalnego kąta śledzenia w każdym punkcie położenia igły na płycie, co ma wpłynąć na minimalizację zniekształceń harmonicznych i zwiększyć szczegółowość dźwięku, zwłaszcza w zakresie wysokich tonów. Fabrycznie ramię wyposażone jest we wkładkę typu MM z igłą w wersji CN-6518. Ciekawie prezentuje się również osłona przeciwkurzowa, którą można także wykorzystać jako wspornik na płyty analogowe, łącząc ją ze specjalną aluminiową podstawką znajdującą się w komplecie.

Plastycznie i jedwabiście

Podczas pierwszego włączenia DP-450USB, odniosłem wrażenie, że zakres wysokich tonów jest nieco przytłumiony, jednak po godzinie od uruchomienia sytuacja zaczęła ulegać zmianie. Podczas kolejnej sesji odsłuchowej było już słychać wyraźną poprawę, więc wychodzi na to, że fabrycznie nowy gramofon, aby osiągnąć pełnię swoich możliwości, również potrzebuje rozgrzewki – krótszej niż kolumny czy cyfrowe źródła lub wzmacniacze, ale jednak. Tak więc do decydującej fazy odsłuchu przystąpiłem dopiero po kilku godzinach od uruchomienia gramofonu, a także po ponownym sprawdzeniu ustawienia przeciwwagi ramienia i przeprowadzeniu regulacji antyskatingu.

Denon DP-450USB oferuje brzmienie o typowej analogowej estetyce, a więc jest ono plastyczne, ale i gładkie, a jednocześnie nasycone, co szczególnie dobrze wpływało na odbiór muzyki jazzowej. Odsłuch płyty z wytwórni Stockfisch okazał się być ciekawym doświadczeniem. Album "The Bassface Swing Trio Plays Gershwin" zabrzmiał tak jak można oczekiwać po gramofonie za podobną kwotę. A więc był oddech, piękna analogowa barwa i bas o charakterze w jakim większość, zwłaszcza zaczynających swą przygodę z czarnymi płytami osób, z pewnością się zakocha.

Niskie tony w wykonaniu Denona mają w sobie sporo plastyki i miękkości, jednak wybrzmienia są dobrze kontrolowane, może nie tak mocno trzymane w ryzach jak w droższych gramofonach, ale ma to swego rodzaju urok, a mniej wymagającym osobom z pewnością nie będzie to w ogóle przeszkadzało. Kontrabas brzmiał rozłożyście, masywnie, w zasadzie tak jak powinien. Oczywiście wprawne ucho od razu wychwyci pewne odstępstwa od neutralności, zwłaszcza wierności w prezentacji barwy, ale mimo wszystko, ze względu na rozłożysty charakter prezentacji, zakresu niskich tonów przez Denona, muzyka z instrumentami operującymi w basie zawsze zabrzmi efektownie i co najważniejsze, ładnie będzie pokazana współzależność w masie brzmienia poszczególnych instrumentów.

Panel tylni gramofonu Denon DP-450USB

Zwłaszcza bębny perkusyjne i kontrabas będą miały sporą masę, dzięki czemu możemy sobie uświadomić piękno ich brzmienia zawarte niemal w każdym uderzeniu w bęben czy wibracji pociągniętej struny. Na płycie "The Bassface Swing Trio Plays Gershwin" również bardzo rzetelnie zarejestrowano fortepian – ten instrument został odtworzony przez DP-450USB wyraziście i przede wszystkim kwieciście, dźwięcznie ze sporą dawką nasyconej barwy. Jeśli zaś chodzi o przekazanie temperatury nagrań, to Denon niczego nie ociepla na siłę. W jego brzmieniu słychać było swego rodzaju ciszę między poszczególnymi dźwiękami, będącą pochodną tak zwanego czarnego tła z którym najczęściej zetknąć możemy się w przypadku prawdziwego klasycznego analogu.

Muszę również przyznać, że niezbyt wyraźnie odtwarzana na początku odsłuchów góra pasma, znacznie się poprawiła. Było to szczególnie słyszalne poprzez dosyć intensywnie zaakcentowane wybrzmienia talerzy perkusyjnych. Mimo to DP-450USB prezentuje wyważony w proporcjach zakres wysokich tonów, może nawet subtelnie wycofany, ale plastyczny, może nieco zawoalowany w charakterze i przydymiony – jednym może się to podobać, innym nie koniecznie, a zwłaszcza miłośnikom wyławiania z muzyki mikroszczegółów. Nie da się ukryć, że to właśnie w tym zakresie znacznie droższe i bardziej skomplikowane konstrukcyjnie gramofony dadzą popis bardziej szczegółowego i rozdzielczego grania, ale znowu muszę zaznaczyć, że jeśli ktoś po raz pierwszy sięga po gramofon, lub też jest już nieco osłuchany z dźwiękiem czarnych płyt, Denon pod tym względem będzie prezentował w zupełności wystarczający poziom, abyśmy mogli docenić piękno brzmienia płyt analogowych.

Z kolei podczas odsłuchu płyty "Water Falls" Sary K. dało się odczuć magię wokalu generowanego z czarnej płyty. Ta znana i ceniona artystka zabrzmiała namacalnie i przede wszystkim Denon nie miał najmniejszego problemu z umiejscowieniem jej wokalu na scenie przed instrumentami towarzyszącymi. Całość została zaprezentowana z imponującą skalą, ze źródłami pozornymi kreślonymi pełnymi plamami, co dało dodatkowe odczucie budowanej przez ten gramofon fizyczności sceny dźwiękowej. A takich akcentów z pewnością nie doświadczycie podczas odsłuchu średniej klasy odtwarzacza CD, a nawet droższych. Być może w przypadku CD scena dźwiękowa będzie precyzyjniej nakreślona, ale tak sugestywnego odczucia istnienia muzyków na scenie wraz z wokalistką nie usłyszycie odtwarzając krążek CD – w tym aspekcie wyraźnie czarna płyta góruje nad CD.

Gramofon Denon DP-450USB na półce w pokoju

Denon DP-450USB pokazał, że również bardzo dobrze czuje się w towarzystwie muzyki klubowej. Odtwarzanie za jego pośrednictwem płyty artysty Chaim zatytułowanej "Dana" pochodzącej z wytwórni Dogtown Records, dostarczyło mi sporo emocji, zwłaszcza ze względu na klubowy subsoniczny bas, pomrukujący z manierą typową dla analogu, do tego dochodziła całkiem przyzwoita dynamika, nadająca muzyce mocy i energii.

Wysoką jakość dźwięku jaką udało mi się osiągnąć uzyskałem dzięki połączeniu DP-450USB z przedwzmacniaczem gramofonowym w jaki wyposażono wzmacniacz Marantz PM-RUBY (jest to wysokiej klasy jednostka zbudowana na elementach dyskretnych, obsługująca zarówno gramofony wyposażone we wkładki typu MM, jak i MC) z tego względu należy wziąć pod uwagę, że nie z każdym przedwzmacniaczem DP-450USB zabrzmi tak dobrze. Z drugiej strony jeśli ktoś postanowi wykorzystać wbudowany w ten gramofon phono stage, uzyska jedynie ułamek tego, co można osiągnąć w połączeniu z dobrej jakości przedwzmacniaczem.

Warto wiedzieć

Gramofon Denon DP-450USB wyposażono w sprytne rozwiązanie w postaci wbudowanego korektora (jest to prosty przedwzmacniacz gramofonowy), dzięki któremu użytkownik może podłączyć go bezpośrednio do wzmacniacza pozbawionego typowych wejść analogowych z przedwzmacniaczem Phono. Z tego też względu do działania tego gramofonu nie jest wymagany przedwzmacniacz Phono, bowiem przy włączonym korektorze napięcie na wyjściach analogowych oscyluje na zdecydowanie wyższym poziomie, dostosowanym w zasadzie do wartości, z którymi poradzi sobie już każdy wzmacniacz dysponujący tradycyjnymi analogowymi wejściami RCA.

Warto jednak wiedzieć, że w takim połączeniu gramofon Denona nie pokaże pełni możliwości brzmieniowych, bo w zasadzie każdy odrębny przedwzmacniacz Phono (jako bardziej rozbudowana i wykonana na wyższej klasy podzespołach jednostka) będzie lepszym rozwiązaniem niż opcja z wykorzystaniem wbudowanego w DP-450USB korektora. Należy jednak pamiętać, że im wyższej jakości zastosujemy przedwzmacniacz, tym lepsze uzyskamy brzmienie. Oczywiście jest pewien poziom krytyczny, którego przekroczenie niczego już nie zmieni. Dlatego należy uznać, że błądzenie w poszukiwaniu jakichś egzotycznych konstrukcji wśród potencjalnego przedwzmacniacza mającego współpracować z DP-450USB prawdopodobnie niczego w jego brzmieniu nie zmieni, ale warto wziąć pod uwagę co najmniej dobrą, średniej klasy konstrukcję.

Podsumowanie

Denon udowadnia, że można zbudować niedrogi, prosty w obsłudze gramofon, prezentujący nienaganną linię wzorniczą i satysfakcjonujący dźwięk. Jednak w przypadku każdego gramofonu, dla większości osób czynnikiem decydującym o jego wyborze będzie dźwięk, a ten odtwarzany przez DP-450USB może zachwycić nie tylko plastycznym i barwnym przekazem, ale też typowym dla analogu nasyconym i fantastycznie namacalnym brzmieniem. Sporym plusem testowanego gramofonu jest również wbudowany phono stage i choć jest to najprostsza z możliwych jednostka, to jednak daje możliwość odsłuchu gramofonu bez zawracania sobie głowy poszukiwaniem odpowiedniego przedwzmacniacza. Na takie rzeczy przyjdzie czas później, pod warunkiem, że za sprawą tego gramofonu zakochamy się w dźwięku winylowych płyt i zapragniemy mieć dźwięk jeszcze wyższej jakości.

Werdykt: Denon DP-450USB

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Atrakcyjna cena, finezyjne, plastyczne, nasycone i organiczne analogowe brzmienie w pełnym paśmie. Niemal fizycznie namacalna scena dźwiękowa plus miękki i nisko schodzący bas z przyzwoitą kontrolą. Mimo dynamiki na przeciętnym poziome potrafi z odpowiednio dobranym przedwzmacniaczem przekazać emocjonalny muzyczny ładunek.

Minusy: Nieco stonowane w charakterze wysokie tony – zdecydowanie wyższą rozdzielczość brzmienia zaprezentują droższe gramofony.

Ogółem: Mimo że DP-450USB jest dość prostą konstrukcją, to ma wiele walorów mających bezpośredni wpływ na wyższej jakości brzmienie. Do tego wbudowany, prosty konstrukcyjnie przedwzmacniacz, zwalnia użytkownika z dodatkowej inwestycji w zewnętrzne urządzenie.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Denon DP-450USB
RODZAJ
Gramofon
CENA
2.580 zł
WAGA
5,8 kg (łącznie z pokrywą)
WYMIARY (S×W×G)
414×132×342 mm
DYSTRYBUCJA
Horn Distribution S.A.
www.denon.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Pasmo przenoszenia: 20Hz-20kHz; 20Hz-20kHz (z korektorem)
  • Współczynnik sygnał/szum: 65dB
  • Zniekształcenia dźwięku: 0,08% (WRMS)
  • Moc wyjściowa: 2.5mV/1kHz; 150mV/1kHz (z korektorem)
  • Wersja igły: CN-6518
  • Prędkość: 33 1/3; 45; 78
  • Silnik przemiennoprądowy
  • Wkładka MM
  • Wbudowany korektor (z możliwością przełączania)
  • Tryb nagrywania na pamięć USB (MP3 192kbps; WAV 44.1kHz/16-bit)
  • Wyjścia analogowe: jedna para RCA
  • Wejście USB-A