s-e-r-v-e-r-a-d-s

hi-fi

Onkyo TX-8250

test
Onkyo TX-8250

Testujemy dopracowany dwukanałowy amplituner Onkyo TX-8250 mogący sprawdzić się zarówno w mniej lub bardziej rozbudowanych systemach audio.

Amplitunery stereo zawsze były postrzegane jako urządzenia drugiej kategorii, zwłaszcza w porównaniu z rasowymi wzmacniaczami. Z czasem jednak tego typu konstrukcje docenili zarówno odbiorcy, jak i producenci. Onkyo jest marką znaną z dobrych jakościowo i bogato wyposażonych amplitunerów stereo, co przekłada się na bardzo dobre wyniki sprzedaży. Nic więc dziwnego, że co jakiś czas wypuszcza nowe, jeszcze lepiej wyposażone konstrukcje.

Po nie tak dawno przetestowanym (w n-rze 5/17) modelu Onkyo TX-8270 przyszedł czas, żeby bliżej przyjrzeć się nieco tańszej konstrukcji z katalogu tego japońskiego producenta. TX-8250 to w zasadzie powielenie droższej konstrukcji, jednak bez sekcji wideo, którą TX-8270 posiada – i to nie byle jaką, bo bazującą na gniazdach HDMI (jeszcze nie tak dawno szczytem możliwości w tego typu konstrukcjach były gniazda kompozytowe). Onkyo tym samym daje możliwość wyboru klientowi między wersją wyposażoną w obwody obsługujące sygnał wideo bądź też klasyczną, pozbawioną modułu wideo, znakomicie sprawdzającą się w czystej konfiguracji stereo.

Tak wiele za tak niewiele

Model TX-8250 jest co prawda pozbawiony sekcji wideo, ale to wcale nie oznacza, że oferuje mniejsze możliwości od droższej konstrukcji (pomijając naturalnie brak sekcji wideo). Wystarczy rzut oka na tylny panel, gdzie użytkownik ma dostęp do wielu różnego rodzaju wejść i wyjść. Do dyspozycji są nie tylko po dwa cyfrowe wejścia optyczne czy koaksjalne, ale też gniazdo Ethernet oraz moduły Bluetooth i Wi-Fi (ten ostatni bazuje na najnowszej kości obsługującej dwuzakresowe Wi-Fi w paśmie 2,4GHz oraz 5GHz, co ma zwiększyć komfort użytkowania głównie w przypadku łączenia z urządzeniami znajdującymi się w większej odległości i w innych pomieszczeniach niż amplituner).

amplituner Onkyo TX-8250

Z sekcji przedwzmacniacza wypuszczono zarówno wyjście subwooferowe, jak i analogowe wyjścia dla zewnętrznej końcówki mocy. W standardzie znalazły się również wejścia z przedwzmacniacza Phono obsługującego gramofony z wkładkami magnetycznymi typu MM. Warto podkreślić, że TX-8250 posiada najnowszy przetwornik cyfrowo-analogowy od Asahi Kasei, model AK4452VN, zdolny do pracy przy rozdzielczości 32-bitów oraz maksymalnej częstotliwości próbkowania aż 768kHz, co jest obecnie rekordem w przypadku urządzeń pochodzących z porównywalnego przedziału cenowego. Zatem TX-8250 jest zdolny do przetwarzania dowolnego formatu hi-res audio.

Wnętrze zorganizowano typowo dla podobnych konstrukcji marki Onkyo – stopnie końcowe zrealizowano w szerokopasmowej technologii WRAT na tranzystorach Toshiba (świadczy o tym chociażby zakres przenoszenia 10Hz–100kHz, jakim dysponuje wzmacniacz zainstalowany na pokładzie TX-8250), a w układzie zasilania zastosowano wydajny transformator z rdzeniem EI oraz wysokiej jakości kondensatory marki Nichicon. Sekcję cyfrową wydzielono na osobnej płytce, a pozostałe układy pracujące na analogowym sygnale również posiadają odrębną płytkę drukowaną.

Model TX-8250 oferuje brzmienie kompletne, dające sporo frajdy z odsłuchu, a jednocześnie osadzone w wypracowanym na przestrzeni ostatnich lat charakterze Onkyo

Onkyo TX-8250 dysponuje wystarczającą mocą, aby móc w pełni wysterować większość tańszych kolumn, a nawet tych ze średniego przedziału cenowego. Stopnie końcowe mogą również współpracować z zespołami głośnikowymi o impedancji znamionowej 4Ω. Przedni panel jest elegancki i przejrzyście zorganizowany, a dzięki centralnie ulokowanemu wyświetlaczowi użytkownik może odczytać najważniejsze parametry podczas pracy urządzenia. W porównaniu z droższym modelem TX-8270, testowany amplituner posiada większą ilość wejść analogowych, co można postrzegać jako swego rodzaju rekompensatę za brak sekcji wideo.

Rzetelne brzmienie

TX-8250 oferuje brzmienie kompletne, dające sporo frajdy z odsłuchu, a jednocześnie osadzone w wypracowanym na przestrzeni ostatnich lat charakterze Onkyo. Zakres niskich tonów przykuwa uwagę sprężystym i charakternym brzmieniem. To właśnie na nim w głównej mierze opiera się dźwięk tego dwukanałowego amplitunera. Bas zdecydowanie najbardziej przykuwa uwagę, bo jest gęsty, masywny, ale, co najważniejsze, osiąga przyzwoity zasięg w najniższych partiach. A zatem jeśli przyszły użytkownik tego stereofonicznego amplitunera dysponuje zespołami głośnikowymi zdolnymi zapuszczać się w basie naprawdę nisko, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym zestawieniu Onkyo zaprezentuje pełnię swoich możliwości.

amplituner Onkyo TX-8250

Dla mnie zaskakujące było to, że TX-8250 poradził sobie z wysterowaniem jednych z największych kolumn amerykańskiej marki Martin Logan z serii Motion – 60XT (test w bieżącym wydaniu). Faktem jest, że Motion 60XT cechują się ponadprzeciętną efektywnością o wartości 94dB, osiąganą przy nominalnej impedancji 4Ω, ale dwa sporych rozmiarów woofery pracujące w basie z pewnością należą do jednostek mających większy apetyt na prąd niż klasyczne "osiemnastki", jakie stosuje się w większości konstrukcji podłogowych (oczywiście jeśli mowa o głośnikach charakteryzujących się skutecznością na przyzwoitym poziomie, pomijając przykładowo prądożerne "osiemnastki" pochodzące z klasycznej linii, produkowane przez Scan-Speaka).

Ku mojemu zaskoczeniu Onkyo świetnie poradził sobie z wysterowaniem tych okazałych trójdrożnych kolumn – nawet przy wysokich poziomach głośności, kiedy kolumny stają się szczególnie wymagające wobec wzmacniacza. Bas generowany przez ten duet zachwycił mnie dobrze kontrolowaną głębią oraz konturowym charakterem, dzięki czemu mogłem z muzyki wyłowić wiele szczegółów, których nawet w zakresie niskich tonów nie brakuje. Zwłaszcza kiedy sięgałem po materiał dźwiękowy pochodzący z takich płyt, jak "Immunity" czy "Insides" Jona Hopkinsa. Oczywiście w przypadku urządzenia w cenie Onkyo nie da się osiągnąć tak rozdzielczego, ale też mocno zróżnicowanego basu, zwłaszcza pod względem barwy, bo to domena znacznie droższych amplifikacji. Jednak z drugiej strony jakość niskich tonów oferowanych przez ten japoński amplituner jest wystarczająca, aby czerpać przyjemność ze słuchania różnych płyt i nie narzekać na brak sprężystości w basie czy też zasięgu w jego najniższych partiach.

amplituner Onkyo TX-8250

Onkyo pod względem budowania przestrzeni niespecjalnie wychyla się poza standardy wyznaczane przez urządzenia pochodzące z porównywalnej półki cenowej. Warto jednak zaznaczyć, że TX-8250 gra raczej w stylu brytyjskim, mocno skupiając się na dźwiękach pierwszego planu, niż na obszerności brzmienia, co słychać np. na "The Songs Of Distant Earth" Mike'a Oldfielda, gdzie w kreowaniu klimatu kluczową rolę odgrywa przestrzeń. Onkyo nie ma ani problemu z przekazaniem rytmiki, ani nie posiada większych ograniczeń w kreowaniu basu, a są to przecież jedne z ważniejszych czynników mówiących o tym, czy mamy do czynienia z dobrze brzmiącym wzmacniaczem, czy też nie. W każdym razie Onkyo zasługuje na wysokie noty za dźwięk odtwarzany nie tylko za pośrednictwem źródeł analogowych, ale przede wszystkim cyfrowych, bo zarówno w połączeniu z budżetowym odtwarzaczem CD (złącze optyczne), jak i podczas odtwarzania muzyki z serwisu Tidal (w jakości Hi-Fi) za pośrednictwem smartfona i przy wykorzystaniu technologii Bluetooth do mich uszu docierał dźwięk niepozbawiony elementów mających największy wpływ na prawidłową kreację obrazu muzycznego, takich jak rytmika czy detaliczność brzmienia.

W towarzystwie Onkyo można się odprężyć, ale jednocześnie jest to amplituner pozwalający dotrzeć do muzyki od tej bardziej technicznej strony i choć nie jest to wzmacniacz wybitny, bo takich raczej nie znajdziemy w tej grupie cenowej, to i tak pokazał klasę, zwłaszcza jeśli chodzi o współpracę z dużymi, wymagającymi kolumnami podłogowymi.

Warto wiedzieć

Wzmacniacze stosowane obecnie w większości amplitunerów marki Onkyo należą do sprawdzonych konstrukcji pracujących w klasie AB. Tego typu amplifikacje cechują się świetną sprawnością, wystarczającą mocą i wydajnością prądową, a ponadto zapewniają brzmienie na więcej niż przyzwoitym poziomie. O ile wzmacniacze same w sobie praktycznie się nie zmieniły, przynajmniej jeśli chodzi o konstrukcje (za poprawę jakości brzmienia odpowiadają głównie lepszej jakości elementy użyte do ich budowy), o tyle za bezpośrednią poprawę jakości dźwięku odpowiadają bardziej dopracowane obwody zajmujące się obróbką sygnału cyfrowego i przetwarzaniu go dzięki wbudowanemu w amplituner DAC-owi. Oczywiście w połączeniu z typowym źródłem jakość dźwięku będzie zależała w głównej mierze od klasy zastosowanego w nim DAC-a, ale biorąc pod uwagę fakt, że użytkownicy amplitunerów sieciowych coraz częściej sięgają po muzykę z przenośnych urządzeń audio i źródeł cyfrowych, jakość przetwornika cyfrowo-analogowego amplitunera ma istotny wpływ na uzyskaną jakość brzmienia.

amplituner Onkyo TX-8250

Podsumowanie

Dla mnie Onkyo TX-8250 jest swego rodzaju punktem odniesienia dla większości dwukanałowych amplitunerów w cenie nieprzekraczającej 3.000zł. Ma bowiem wszystko, co potrzeba, aby muzyczna domowa rozrywka stała się ekscytująca i zachęcała do odkrywania dźwięków z każdej płyty. Ten budżetowy amplituner jest nieźle wyposażony, a od droższego brata (TX8270), mimo nieco niższej mocy, różni go tylko brak sekcji wideo, która przecież nie każdemu jest potrzebna. Oczywiście są pewne drobne różnice w brzmieniu obydwu tych konstrukcji, ale jakościowo tańszy model dotrzymuje kroku droższemu, co warto wziąć pod uwagę, podejmując decyzję związaną z zakupem amplitunera Onkyo.

Werdykt: Onkyo TX-8250

  • Jakość dźwięku

    ★ ★ ★ ★ ½
  • Jakość / Cena

    ★ ★ ★ ★ ★
  • Wykonanie

    ★ ★ ★ ★ ½
  • Możliwości

    ★ ★ ★ ★ ½

Plusy: Oferuje dobrą równowagę tonalną i silny, czytelny bas o niskim zasięgu. Dobrze wyposażony w różnego rodzaju złącza, a także zdolny do współpracy z większością kolumn z budżetowego zakresu cenowego, a nawet średniej półki

Minusy: Barwa może wydać się czasem zbyt syntetyczna, co objawia się mało wyrafinowanym brzmieniem takich instrumentów, jak klarnet czy skrzypce

Ogółem: To dopracowany dwukanałowy amplituner mogący sprawdzić się zarówno w mniej lub bardziej rozbudowanych systemach audio. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że dysponuje solidną amplifikacją i sporymi możliwościami sieciowymi, a także wysokiej jakości przetwornikiem C/A

Ocena ogólna:

★ ★ ★ ★ ½
PRODUKT
Onkyo TX-8250
RODZAJ
Sieciowy amplituner stereo
CENA
2.499 zł
WAGA
8,5 kg
WYMIARY (SxWxG)
435×149×329 mm
DYSTRYBUCJA
E.I.C. sp. z o.o.
www.onkyo.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Moc: 135W przy 6Ω, 1kHz, 1% (jeden kanał wysterowany)
  • Pasmo przenoszenia: 10Hz–100kHz (+1dB, -3dB)
  • Impedancja głośników: 4–16Ω (A lub B); 8–16Ω (A+B)
  • Zniekształcenia: 0,08%
  • Stosunek sygnał/szum: 106dB
  • Wejście Phono dla wkładek typu MM (3,5mV; 47kΩ)
  • Wysokiej jakości przetwornik C/A 768kHz/32-bit Asahi Kasei AKM-AK4452VN
  • Wejścia liniowe niezbalansowane: 6 par wejść stereo RCA
  • Analogowe wyjścia z sekcji przedwzmacniacza
  • Wejścia cyfrowe: 2x optyczne (192kHz/24-bit) i 2x koaksjalne (192kHz/24-bit)
  • Pozłacane gniazdo słuchawkowe
  • Wzmacniacz zbudowany na tranzystorach w technologii WRAT
  • Wyjście dla aktywnego subwoofera
  • Wejście USB i Ethernet
  • Bluetooth w wersji 2.1 z A2DP v1.2 oraz AVRCP v1.3
  • Obsługa Hi-Res Audio: FLAC, WAV, Apple Lossless, DSD 5,6MHz, LPCM