hi-fi

Spotkanie z Fezz Audio

wydarzenie |
Spotkanie z Fezz Audio

W warszawskim salonie Audio Laboratorium odbyło się pierwsze spotkanie z cyklu Akademia Dobrego Dźwięku, nad którym patronat sprawuje nasza redakcja.

Miło nam poinformować, że redakcja Hi-Fi Class zainicjowała cykl spotkań dla audiofilów i melomanów pod nazwą Akademia Dobrego Dźwięku. Nasz pomysł spodobał się właścicielom funkcjonującego od niedawna w Warszawie przy Al. Niepodległości 74 salonu Audio Laboratorium, więc tam właśnie rzeczone spotkania się odbywają. Założenia są takie, żeby zapraszać osoby znane w światku audio, które mogą pochwalić się swoimi osiągnięciami, podzielić się doświadczeniem i wiedzą zdobytą przez lata praktyki. Pierwsze spotkanie z cyklu Akademia Dobrego Dźwięku uświetnił Maciej Lachowski współzałożyciel firmy Fezz Audio, która w ciągu zaledwie kilku lat funkcjonowania na rynku, odniosła olbrzymi sukces. Jej wzmacniacze lampowe znane są już nie tylko w Polsce, ale także poza granicami naszego kraju. Zaryzykuję stwierdzenie, że w innych krajach cieszą się nawet większą estymą niż u nas.

Sukces firmy Fezz Audio wpisuje się znakomicie w wielki boom polskiego audio jaki obserwujemy w ostatnim czasie. Przez lata zacofania w stosunku do zachodnich producentów, po upadku tzw. bloku wschodniego, rodzime firmy tak szybko nadrabiają stracony czas, że obecnie sygnatura Made in Poland nobilituje takie urządzenia w oczach zagranicznych odbiorców. W przypadku marki Fezz Audio krajem, w którym te polskie produkty są najcieplej przyjmowane jest Korea Południowa.

Spotkanie z Fezz Audio

Maciej Lachowski opowiedział nam jak to się wszystko zaczęło, omówił poszczególne produkty będące kamieniami milowymi w rozwoju firmy, a także zademonstrował najnowsze urządzenia. Były również odsłuchy, czas na wymianę opinii i rozmowy kuluarowe. Generalnie pierwsze spotkanie z cyklu Akademia Dobrego Dźwięku przebiegło w bardzo sympatycznej atmosferze, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Spotkanie z Fezz Audio

„Filarami firmy – mówił Maciej Lachowski - jest mój młodszy brat, który ukończył elektronikę i ja, ale wielką rolę odegrał też nasz ojciec, który nie tylko zaszczepił nam pasję do muzyki, lecz prowadził swój zakład zajmujący się nawijaniem transformatorów do lampek halogenowych. Cztery lata wcześniej niż brat, bo taka jest różnica wieku między nami, ukończyłem studia, a był to kierunek elektroenergetyka. Tak więc wiedza inżynierska była, olbrzymia pasja do muzyki też i gdy mój brat zbliżał się do końca nauki, to mniej więcej wtedy zaczęliśmy budować jakieś proste urządzenia np. wzmacniacze słuchawkowe itp. Wtedy zakiełkował pomysł żeby skonstruować własny wzmacniacz lampowy. Było to stosunkowo niedawno, bo w roku 2014, a pierwszym problemem przed którym stanęliśmy był brak porządnych transformatorów wyjściowych. Pomyśleliśmy że byłby wstyd gdybyśmy mając ojca parającego się tym od lat, szukali transformatorów gdzieś na zewnątrz. Dlatego weszliśmy w to i naszymi pierwszymi produktami były właśnie transformatory. W 2014 roku mieliśmy już pierwsze swoje transformatory wyjściowe i wtedy to pojawiliśmy się na Audio Show w Warszawie, ale nie jako Fezz Audio, bo wówczas nie było tego nawet w planach. Wynajęliśmy pokój w Sobieskim i „zdłubaliśmy” i „rozbebeszyliśmy” z bratem jakiś wzmacniacz żeby pokazać, że jest on zbudowany wyłącznie w oparciu o transformatory toroidalne.

Jeśli inni producenci nie chcą pójść tą drogą, to sami zbudujemy własny wzmacniacz...

Liczyliśmy, że nasza oferta zainteresuje głównie osoby związane z DIY. Ale przychodzili do nas ludzie i pytali ile to kosztuje, wskazując na wzmacniacz, a ja wciąż tłumaczyłem, że nie chodzi o to urządzenie tylko o transformatory. Tych pytań było tak dużo, że po wystawie stwierdziliśmy, że trzeba coś z tym zrobić. Ale że nie jesteśmy marketingowcami tylko inżynierami, więc nie myśleliśmy jeszcze o założeniu firmy produkującej wzmacniacze tylko postanowiliśmy stworzyć kilka rodzajów transformatorów do popularnych lampowców opartych na EL34, KT88, 300B i spróbujmy je zaoferować producentom takich urządzeń. Byliśmy przekonani, że jeśli ludzie usłyszą jak to gra przekonają się do tego rozwiązania, a przemysł to od nas kupi. Okazało się, że nie kupił, bo wszyscy do których się zwróciliśmy, odpowiadali - macie fantastyczne transformatory, ale zróbcie je na kształtkach, to kupimy. A my tłumaczyliśmy, że dlatego są takie świetne, bo są na toroidach. Druga strona odpowiadała, że to bez sensu i nie ma prawa dobrze zagrać. Jakieś technikalia zawiłe zaczęli nam wyciągać i generalnie stanęło na niczym. Cóż było robić? Prace zajęły nam około trzech lat więc mieliśmy za sobą masę bardziej lub mniej udanych prototypów, które wywieźliśmy na złom. Ale mieliśmy już dużą wiedzę i przekonanie, że konstrukcje tego typu grają naprawdę dobrze. Dlatego jeśli inni producenci nie chcą pójść tą drogą, to sami zbudujemy własny wzmacniacz. I to był moment przełomowy, założyliśmy firmę Fezz Audio i już w 2015 roku pojawiliśmy się na Audio Show z pierwszym modelem o nazwie Silver Luna. Okazało się, mówiąc kolokwialnie, że zażarło…”.

Spotkanie z Fezz Audio

Do produktów polskiej firmy Fezz Audio będziemy jeszcze wielokrotnie wracali, gdyż przygotowywane są kolejne produkty tej marki i to nie tylko wzmacniacze. O następnych spotkaniach w ramach Akademii Dobrego Dźwięku informujemy w grupie facebookowej Najlepsze Audio zarządzanej przez Hi-Fi Class. Te spotkania są tam również szeroko dyskutowane, więc serdecznie zapraszamy do zapisywania się do tej grupy.