hi-fi

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

wydarzenie |
niezdefiniowano - Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

Premiera najnowszych produktów austriackiej marki Ayon Audio odbyła się w wyjątkowej atmosferze, gdyż prezentację poprowadził sam Gerhard Hirt, konstruktor i właściciel w jednej osobie.

W krakowskim salonie firmy Nautilus przy ul. Malborskiej 24 oraz warszawskim, przy ul Kolejowej 45, miał miejsce premierowy pokaz możliwości wzmacniacza Ayon Spirit V oraz odtwarzacza sieciowego S-10 II. Przypomnijmy, że Nautilus jest dystrybutorem między innymi takich marek jak Avantgarde Acoustic, Spendor, Dynaudio, Accuphase i przede wszystkim Ayon Audio, Spotkania miłośników dobrego dźwięku pod szyldem Nautilusa stały się niemal regułą i zwykle powiązane są z premierą nowych urządzeń wśród marek dystrybuowanych przez tę firmę.

Warto podkreślić, że te nowe urządzenia są bardzo ważne dla właściciela marki Gerharda Hirta i to nie tylko z marketingowego punktu widzenia. Obrazują one bowiem postęp technologiczny jaki dokonał się w ich budowie w stosunku do wcześniejszych konstrukcji Ayona. Charyzmatyczny Gerhard Hirt, który już wielokrotnie gościł w Polsce, z zaangażowaniem i pasją prezentował obydwa urządzenia, a więc lampowy wzmacniacz Spirit V oraz odtwarzacz plików S-10 II. W siedzibie krakowskiej firmy Nautilus znajdują się dwa profesjonalnie przygotowane pomieszczenia odsłuchowe.

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

W nieco mniejszym na rozgrzewkę przed główną prezentacją, można było posłuchać bardzo ciekawego połączenia najnowszych podstawkowych kolumn marki Dynaudio z serii Confidence 2019 – model Confidence 20 (w cenie 42.900zł za parę) z lampowym zintegrowanym wzmacniaczem Ayon Triton III. Duńskie monitory prezentują zupełnie nowy design z wyraźnie wyodrębnioną łagodnie wyprofilowaną płytą czołową wraz z zainstalowanymi w niej głośnikami. Podczas prezentacji mogliśmy się dowiedzieć, że Duńczycy tym razem jeszcze mocniej skupili się na projekcie nie tylko samej bryły nowych obudów, ale przede wszystkim sporo czasu poświęcili analizie rynku, czego efektem jest wybór - zdaniem firmy najwłaściwszy - wersji wykończeni. Jest pięć opcji do wyboru i są one opracowane przy zastosowaniu najwyższej jakości rzemiosła stolarskiego oraz technik lakierniczych.

Odsłuchiwany model Confidence 20 zaprezentowano w wersji Raven Wood Gloss – wykończona na wysoki połysk obudowa doskonale prezentowała się na tle efektownej płyty czołowej, wyposażonej w najnowszą generację głośników opracowanych przez duńskich inżynierów. Od razu należy podkreślić, że nowe monitory pochodzące z serii Confidence 2019 należą do wymagających konstrukcji, dlatego też aby uzyskać z nich maksimum brzmieniowych możliwości, należy połączyć je z wydajnymi wzmacniaczami, bez względu na to czy będzie to amplifikacja tranzystorowa czy lampowa. Połączenie z austriackim wzmacniaczem Ayon Triton III okazało się być w tym przypadku wodą na młyn dla prezentowanych duńskich dwudrożnych monitorów, ponieważ w tej konfiguracji te pięknie zaprojektowane zestawy głośnikowe były w stanie zaprezentować brzmienie kompletne, okraszone bogatą i nasyconą barwą z fenomenalną plastyką, typową przecież dla kolumn marki Dynaudio.

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

Do tego należy dodać świetną dynamikę i ponadprzeciętną energiczność dźwięku, jakże charakterystyczną zwłaszcza dla dysponujących wyższą mocą lampowych wzmacniaczy marki Ayon. Muzyka sącząca się z płyt winylowych odtwarzanych za pośrednictwem gramofonu Transrotor Crescendo (cena 25.900zł) cechowała się wręcz nieprawdopodobnym, spójnym i organicznym brzmieniem z obłędną gładkością i nutą słodyczy, zwłaszcza w zakresie średnich i wysokich tonów. Takie połączenie musi się spodobać przede wszystkim wyrobionym melomanom i smakoszom muzycznym lubiącym delektować się cudownym brzmieniem, będącym wynikiem doskonałego połączenia lampowej technologii z analogowym źródłem.

Jednak niewątpliwie najważniejszym momentem programu podczas pokazu urządzeń marki Ayon była prezentacja przeprowadzona w głównym pomieszczeniu odsłuchowym przez samego Gerharda Hirta. Dwukanałową konfigurację prezentowanego systemu oparto na podłogowych kolumnach Dynaudio Confidence 30 (cena 79.900zł za parę) współpracujących ze wzmacniaczem Ayon Spirit V (cena 24.900zł) oraz źródłem sygnału w postaci odtwarzacza sieciowego Ayon S-10 II (cena wersji podstawowej 26.900zł). Właściciel austriackiej marki opowiadał między innymi o tym, jak wielką rolę w rozwoju jego firmy odegrał wzmacniacz Spirit III, cieszący się uznaniem klientów niemal w każdym miejscu na świecie, gdzie działa lokalny dystrybutor marki Ayon. Spirit III okazał się być zintegrowanym wzmacniaczem lampowym charakteryzującym się najlepszym stosunkiem jakości wykonania i brzmienia do ceny, dzięki czemu odniósł tak duży sukces.

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

Ten najlepiej sprzedający się w ofercie Ayona wzmacniacz doczekał się największej w historii metamorfozy – z tego też względu właściciel zrezygnował z wypuszczenia na rynek kolejnej generacji modelu Spirit III (a było ich pięć), by skupić się na promowaniu zupełnie nowej konstrukcji sygnowanej jako Spirit V. Warto zwrócić uwagę, że Gerhard Hirt pominął czwórkę w numeracji przeskakując od razu z trójki na piątkę, co jak wyjaśnił, ma swoje uzasadnienie. Chodzi mianowicie o rynek azjatycki, który w ostatnich latach jest najbardziej chłonny jeśli chodzi o audio. Liczba cztery w wielu krajach azjatyckich uważana jest za pechową i brzmi tak samo jak śmierć - przykładowo w Hong Kongu w wielokondygnacyjnych budynkach unika się oznaczania pięter liczbą cztery. Biorąc to pod uwagę i wciąż rosnącą popularność urządzeń austriackiego producenta na rynkach azjatyckich, Gerhard Hirt postanowił, że nowy wzmacniacz Spirit będzie oznaczony liczbą pięć.

Oczywiście Spirit V zarówno formą, jak i parametrami technicznymi nawiązuje do poprzedniej konstrukcji, ale jak wyjaśnił nam właściciel Ayona, jest to zupełnie nowa, zaprojektowana niemal od podstaw integra. Nowe lampy pracują w sekcji przedwzmacniacza w konfiguracji single-ended, a w stopniu wyjściowym w konfiguracji równoległej push-pull. Naturalnie na wyjściu ponownie zainstalowano lampy KT150 zdolne do pracy zarówno w trybie pentody, jak i triody. Natomiast absolutną nowością jest to, że Spirit V jest teraz konstrukcją w pełni opartą na architekturze dual-mono, gdzie zastosowano oddzielne transformatory zasilające dla każdego z kanałów. Postanowiono również zastosować nowe transformatory wyjściowe – produkowane przy zachowaniu najwyższych standardów i lepszej jakości materiałów, dzięki czemu udało się osiągnąć zdecydowanie lepsze brzmienie, w stosunku do poprzedniej konstrukcji.

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

Kolejnym rozwiązaniem w przypadku nowego Spirit V, ale już stricte użytkowym, ma być zastosowanie przełącznika współczynnika tłumienia, znajdującego się na tylnym panelu wzmacniacza. Dzięki tej opcji, użytkownik sam może dokonać wyboru położenia pokrętła w którym to Ayon Spirit V najlepiej zabrzmi ze współpracującymi z nim kolumnami. Nowy jest również układ regulacji głośności, a także, jak wyjaśnił podczas obszernej prezentacji Gerhard Hirt, skupiono się na użyciu możliwie jak najlepszych elementów biernych wchodzących w skład poszczególnych sekcji. Zarówno kondensatory, jak i rezystory są selekcjonowane i dobierane z myślą o konkretnym obwodzie.

Co ciekawe, wewnątrz wzmacniacza zastosowano potencjometr dla każdej z lamp (nie ma to jednak związku z funkcją regulacji bias, jak podkreślił gość z Austrii), dzięki czemu po ich wymianie, istnieje możliwość lepszego spasowania nowych lamp względem siebie. Konstruktor wyjaśnił, że w przypadku nowych egzemplarzy wzmacniacza powstających w fabryce, dobór lamp nie stanowi większego problemu, ponieważ Ayon dysponuje zaawansowaną aparaturą pomiarową. Natomiast problem w idealnym spasowaniu lamp może pojawić się wtedy, gdy użytkownik wymieni lampy na nowe. Wówczas dobrym rozwiązaniem wydaje się przeprowadzenie dodatkowej ręcznej regulacji za pomocą potencjometrów i multimetru pokazującego wartość napięcia. Ma to być przede wszystkim znakomita opcja dla dilerów w sytuacji kiedy klient wyrazi chęć wymiany wyeksploatowanych lamp na nowe egzemplarze.

Premiera Ayon Spirit V, Ayon S-10 II

Obok najnowszego wzmacniacza Spirit V swą premierę miał również odtwarzacz sieciowy S-10 II, który oprócz wersji podstawowej można również nabyć w wersji Signature (podobnie jak odtwarzacz Ayon CD-10) wyposażonej w dodatkowy moduł z konwerterem PCM/DSD, a także wysokiej jakości kondensatory sprzęgające Mundorf Gold/Silver. Istnieje również możliwość doposażenia najnowszego S-10 II w opcjonalny analogowy potencjometr służący do regulacji głośności oraz dwie pary analogowych wyjść liniowych, dzięki czemu ten sieciowy odtwarzacz będzie można bezpośrednio łączyć z niezależnymi końcówkami mocy.

Ayon S-10 II zaprojektowano przy współpracy z austriacką firmą StreamUnlimited Engineering z główną siedzibą w Wiedniu z czego Gerhard Hirt jest wyraźnie dumny, bo to pozwoliło połączyć technologię cyfrowego przetwarzania dźwięku z analogowym torem wyjściowym opartym na lampach, dając w efekcie doskonały analogowy dźwięk o czym można było przekonać się podczas odsłuchu tego systemu. Prezentowany przez Gerharda Hirta system zabrzmiał dynamicznie z typowym lampowym brzmieniem, jednak bez nadmiernego ocieplenia barwy. Dźwięk z każdym gatunkiem muzycznym był doskonale kontrolowany i naturalny o czym świadczyła wysoka wydajność prądowa wzmacniacza Ayon Spirit V. O szerokim wachlarzu możliwości użytkowych elektroniki marki Ayon można było również przekonać się obcując z odtwarzaczem S-10 II – między innymi dzięki firmowej aplikacji (na urządzenia z systemem iOS, ale w przyszłości ma być również dostępna na platformy z Androidem), z którą to goście zgromadzeni na prezentacji mogli się zapoznać.

Jedno i drugie nowe urządzenie w portfolio Ayon Audio zasługuje na zainteresowanie, a przeprowadzona firmę Nautilus prezentacja z udziałem samego konstruktora, zasługuje na słowa uznania. Pozwoliła bowiem dogłębnie poznać urządzenia zarówno od strony technicznej, jak i przekonać się na własne uszy, jak te rozwiązania wpłynęły na jakość dźwięku, co dla większości audiofilów i melomanów jest przecież najważniejsze. Dziękujemy firmie Nautilus za zorganizowanie takiego spotkania i czekamy na następne, oby równie ciekawe i owocne.

Foto: Piotr Tabiś