Kable szwedzkiej marki Proson gościły już kilkukrotnie na naszych łamach. Ich cechą wspólną jest bardzo przystępna cena za bardzo przyzwoitą jakość i estetykę wykonania. Kable i akcesoria tego producenta adresowane są do szerokiego grona odbiorców – od osób zaczynających swoją przygodę z hi-fi czy kinem domowym po bardziej doświadczonych użytkowników, ale szukających niedrogich, ale solidnych rozwiązań.
W ofercie Prosona można znaleźć przewody głośnikowe (sprzedawane również na metry), interkonekty RCA, kable cyfrowe oraz różnego rodzaju przejściówki, czyli wszystko to, co pozwala stworzyć kompletny i funkcjonalny system. Wśród propozycji przygotowanych z myślą o zestawach budżetowych szczególne miejsce zajmuje interkonekt subwooferowy – dostępny w sześciu długościach, estetycznie wykonany i wyceniony tak, by nie stanowił większego wyzwania dla portfela.
Budowa
Proson Arctic Subwoofer Interconnect jest produktem dopracowanym nie tylko pod względem dźwięku, ale i wyglądu. Uwagę zwraca zarówno elegancki oplot w stonowanych barwach, jak i solidne, pozłacane wtyki RCA, które podkreślają dbałość producenta o szczegóły. Wewnątrz zastosowano przewodnik z miedzi beztlenowej składający się z piętnastu cienkich nitek o średnicy 0,12mm każda, co zapewnia dobrą przewodność sygnału.
Izolację powierzono spienionemu polietylenowi, a całość otoczono powłoką z PVC, dzięki czemu kabel jest odporny na uszkodzenia mechaniczne i wygodny w codziennym użytkowaniu. Zastosowano również podwójny ekran – folię aluminiową oraz plecionkę z miedzi beztlenowej – który skutecznie chroni sygnał przed zakłóceniami. W efekcie otrzymujemy przewód, który nie tylko prezentuje się solidnie, ale też daje poczucie trwałości i funkcjonalności na lata.
Jakość dźwięku
Podczas testów Proson Arctic Series Subwoofer Interconnect połączył subwoofer Klipscha R-8SW z amplitunerem Onkyo TX-NR6050 – zestaw, który można określić jako przyjazny dla kieszeni, a jednocześnie naprawdę dobrze brzmiący. Trudno o lepsze środowisko do sprawdzenia takiego kabla. Punktem odniesienia był "zwyklak" – podstawowy przewód, jaki producenci dorzucają do niemal każdego taniego, a nawet średniej klasy subwoofera.
Różnice były słyszalne od razu. Bas zyskał nie tylko na energii i sprężystości, ale przede wszystkim na głębi, którą można było odczuć niemal fizycznie. Wrażenie potęgowało poszerzenie najniższego zakresu, dzięki czemu subwoofer mógł wreszcie rozwinąć skrzydła. Co ważne, Proson nie próbował sztucznie zmieniać charakteru brzmienia. Nie jest to typ kabla, który z niskich tonów robi napompowaną masę, a raczej taki, który dyskretnie usuwa przeszkody, pozwalając basowi swobodniej operować.
Dzięki niemu zyskuje się na najważniejszych aspektach dźwięku w muzyce i kinie domowym, czyli głębszym zejściu, mocniejszym ataku i większej naturalności.
Największą zaletą tego interkonektu jest jego neutralność. Nie ingeruje w barwę ani w plastyczność dźwięku, nie zmienia sposobu, w jaki subwoofer akcentuje uderzenia, a jednocześnie sprawia, że dynamika i rozpiętość, są większe niż w przypadku kabla firmowego. Dzięki niemu zyskuje się na najważniejszych aspektach dźwięku w muzyce i kinie domowym, czyli głębszym zejściu, mocniejszym ataku i większej naturalności. A przy tym nie pojawia się wrażenie, że coś zostało przesadnie uproszczone, albo podbite.
Bez względu na to czy stanowił część systemu wielokanałowego czy stereo, Proson "grał" w sposób spójny i przewidywalny. Na tym pułapie cenowym to rzadko spotykana zaleta, bo kabel, który nie narzuca własnej sygnatury, pozwala w pełni wykorzystać możliwości elektroniki i subwoofera. Krótko mówiąc, biorąc pod uwagę jego cenę, Proson zachowuje się wzorowo – sam nie staje w centrum uwagi, ale sprawia, że wszystko działa płynnie i tak, jak należy.
Podsumowanie
To kolejny testowany przez nas kabel tego producenta, który pokazuje, że zastosowanie nawet niedrogiego okablowania wprowadza słyszalne zmiany w systemach audio-video.
Proson Arctic Subwoofer Interconnect potrafi realnie wpłynąć na brzmienie i wydobyć potencjał subwoofera, w porównaniu z kablem dołączonym przez producenta. Bas stał się głębszy, lepiej kontrolowany i bardziej dynamiczny. Natomiast ogólnie dźwięk zyskał na precyzji i swobodzie, bez sztucznego podbijania czy podbarwiania.
Dzięki nieprzeciętnej neutralności ten niedrogi interkonekt świetnie odnajdzie się nie tylko w systemach budżetowych, ale i w droższych konfiguracjach, gdzie może być dyskretnym, a jednocześnie bardzo skutecznym wsparciem.