hi-fi

Phonar Veritas M4 Next

test |
Kolumny podstawkowe - Phonar Veritas M4 Next Najlepszy Zakup

Przetestowaliśmy jedyne monitory wchodzące w skład bazowej serii Veritas Next, niemieckiego Phonara.

Niemiecki Phonar ma bardzo przejrzysty katalog. Oferta podzielona jest na dwie serie: Veritas Next oraz znacznie droższą Match Air, w której znajdziemy między innymi najbardziej zaawansowany konstrukcyjnie model P10 Match Air w cenie 37.900zł za parę.

Natomiast kolumny z serii Veritas Next są znacznie bardziej przystępne cenowo, ale producent dołożył wszelkich starań, żeby nie ucierpiała na tym jakości wykonania i to nie tylko w obszarze stolarki, ale też kluczowych elementach mających decydujący wpływ na brzmienie. Warto podkreślić, że zarówno monitory M4 Next, jak i podłogówki P4 Next oraz P6 Next, są obecnie dostępne na polskim rynku w wyjątkowo atrakcyjnych cenach.

Budowa

Phonar Veritas M4 Next należą do najmniejszych konstrukcji w katalogu niemieckiego Phonara i są jedynymi podstawkowymi kolumnami w obrębie serii Veritas Next. Dwudrożny układ głośnikowy zbudowano w oparciu o jednostki dostarczone przez najlepszych skandynawskich producentów głośników. Wysokie tony obsługuje miękka tekstylna kopułka marki Scan-Speak, a zakres średnicy i basu celulozowy stożek (z domieszką Nomexu) marki Peerless, wyposażony w kosz odlewany z metali lekkich. Sygnał ze zwrotnicy dostarczany jest do głośników przez markowe kable WireWorld Stream.

Phonar Veritas M4 Next

Zwrotnicę zainstalowano na płytce drukowanej przykręconej do dolnej ścianki. Jak zawsze w przypadku kolumn marki Phonar zastosowano wyłącznie markowe, wysokiej jakości elementy niemieckiej firmy Intertechnik. Same zwrotnice nie są specjalnie skomplikowane, ale uwagę zwracają nieco bardziej niż zwykle, rozbudowane sekcje tłumików z rezystorów w torze sygnałowym głośnika wysokotonowego w celu umożliwienia regulacji jego efektywności. Na zewnątrz kolumny, tuż nad terminalami wejściowymi, wyprowadzona jest zwora, dzięki której można ustawić kilka różnych poziomów efektywności tweetera. Jest to pomocne rozwiązanie w uzyskaniu interesującego nas brzmienia, nie tylko w zależności od tego, jakim pomieszczeniem i jakim wzmacniaczem dysponujemy.

Phonar Veritas M4 Next

Solidne obudowy z dosyć grubych płyt MDF są w zależności od wykończenia lakierowane, bądź pokrywane fornirem. Port bas-refleks wyprowadzono z tyłu, a wnętrze komory głośnika nisko-średniotonowego wytłumiono dość obficie wełną syntetyczną. Naturalnie kolumny wyposażono w płócienne maskownice, które montuje się do estetycznie wyprofilowanego frontu za pośrednictwem systemu kołkowego opartego na specjalnych śrubach mocujących głośniki. Tym dość prostym zabiegiem udało się uniknąć nawiercania na przedniej płycie dodatkowych otworów dla kołków montażowych, co pozytywnie wpłynęło na walory estetyczne przedniej ścianki. Warto również zaznaczyć, że front jest nieco odchylony do tyłu, dzięki czemu znajdujący się wyżej głośnik wysokotonowy został wyrównany czasowo względem stożka nisko-średniotonowego.

Jakość dźwięku

Phonar Veritas M4 Next to średniej wielkości kolumny podstawkowe z dostępnych na rynku. Ich zwarta dwudrożna kombinacja głośnikowa oferuje brzmienie dobrze wyważone w proporcjach i naturalność, zwłaszcza w reprodukcji barwy, jakiej można oczekiwać po celulozowym stożku nisko-średniotonowym oraz miękkiej tekstylnej kopułce wysokotonowej. Ten klasyczny wariant głośnikowy jest stosowany przez niemiecką firmę Phonar od wielu lat i na tyle dobrze się sprawdził w wielu innych konstrukcjach, że postanowiono go zaimplementować również w podstawkowych M4 Next. Symbioza między obydwoma głośnikami, objawia się w spójnie, harmonijnie połączonej górze pasma z tonami średnimi i basem.

Phonar Veritas M4 Next

Jeśli miałbym ocenić zakres wysokich tonów w wykonaniu M4 Next to powiem, że jest gładki, a jednocześnie na tyle szczegółowy, że bez wysiłku usłyszymy wiele detali muzycznych. Odsłuch albumu "Die Mensch-Maschine" kultowego zespołu Kraftwerk, grającego muzykę elektroniczną, pokazał, że podstawkowe Phonary są w stanie z wręcz aptekarską precyzją przekazać wszystkie syntezatorowe detale i mikrodźwięki w zakresie wysokich tonów. Miękka wysokotonowa kopułka nie ma tendencji do przejaskrawiania, czy podkręcania agresji wysokich tonów i to niezależnie od poziomu głośności. Góra jest więc balsamiczna i kulturalna, nawet gdy lubimy słuchać głośno.

Phonar Veritas M4 Next

Średnie tony stylem brzmienia oraz czytelnością nawiązują do delikatnej, aczkolwiek cyzelowanej z niezwykłą łatwością góry pasma. Generalnie średnica jest gęsta, namacalna, dostarczając tym samym sporej ilości informacji zarówno w kwestii faktury brzmieniowej poszczególnych instrumentów i ich wielkości. Od razu jednak muszę zaznaczyć, że M4 Next nie należy traktować, jak aparatu rentgenowskiego "do prześwietlania muzyki". Owszem, w średnicy usłyszymy wiele informacji, ale bez przesady. Porównując je w tym aspekcie z innymi podstawkowcami, które miałem okazję testować, przewyższają Castle Richmond Anniversary Limited Edition. Ale już Triangle Esprit Comete EZ są bardziej przenikliwie w średnicy. Tak więc średnie tony w wykonaniu podstawkowych Phonarów są po prostu dobrze wyważone emocjonalnie, chciałoby się powiedzieć bezpieczne, podobnie zresztą jak góra pasma. Jest to po prostu przyjemne, a jednocześnie plastyczne i wystarczająco szczegółowe granie, niemal z każdym gatunkiem muzycznym.

W zakresie niskich tonów M4 Next mamy masywny, gęsty i dobrze dociążony bas, zarazem sprężysty i dość punktualny.

W zakresie niskich tonów M4 Next mamy masywny, gęsty i dobrze dociążony bas, zarazem sprężysty i dość punktualny. Sporej wielkości głośnik nisko-średniotonowy potrafi zaskoczyć skalą reprodukowanego dźwięku. W porównaniu z Castle Richmond Anniversary Limited Edition bas jest wyraźnie mocniejszy, ale już nie tak konturowy i dobrze zróżnicowany. Porównania dokonałem podłączając na zmianę jedne i drugie kolumny do wzmacniacza AMC XIA, a muzyka to koncertowe nagrania Lee Ritenoura. Linia basowa, a zwłaszcza brzmienie kontrabasu zostało odtworzone przez M4 Next z dobrą głębią i plastyką, ale Castle zrobiły to lepiej, gdyż przekazywały więcej informacji w paśmie niskich tonów.

Phonar Veritas M4 Next

Jeśli chodzi o dynamikę, to zarówno M4 Next, jak i Castle Richmond Anniversary Limited Edition prezentują podobny poziom, zwłaszcza w skali mikro. Natomiast w skali makro, gdzie od kolumn powinniśmy wymagać precyzyjnego odwzorowania dużych skoków dynamicznych, niemieckie Phonary wypadły lepiej od brytyjskiego konkurenta. W kwestii stereofonii, niemieckie monitory grają zdecydowanie do przodu, zwłaszcza w porównaniu z Castle Richmond Anniversary Limited Edition. Scena dźwiękowa skupia się między kolumnami i jest nieco wypchnięta do przodu. Brytyjski Castle są przeciwieństwem M4 Next, gdyż budują scenę dźwiękową do tyłu, kładąc naciski na głębię i szerokość.

Phonar Veritas M4 Next

Phonar Veritas M4 Next wystarczająco dobrze wypełnia scenę dźwiękową źródłami pozornymi. Barwa w ich wykonaniu jest naturalna, nie odbiega od typowego kolorytu brzmieniowego konkretnych instrumentów. Mamy też dobrą plastykę, oraz idealną temperaturę, na przykład skrzypiec czy kontrabasu, co jest typowe dla dobrze zaprojektowanych głośników z celulozową membraną.

Podsumowanie

Generalnie brzmienie M4 Next bardzo przypadło mi do gustu, mimo że niczym szczególnym nie zaskakuje. Nie czarują od pierwszych chwil, ale jednak z każdą kolejną godziną odsłuchu, znacznie zyskują. Kompaktowy dwudrożny układ głośnikowy zachwyca przede wszystkim masą i siłą przebicia generowanego basu. Niskie tony potrafią objętościowo i zasięgiem to, co niektóre podłogowe konstrukcje. Do tego M4 Next dobrze spisują się zarówno w mniejszych, jak i nieco większych pomieszczeniach. Jednak bezwzględnym warunkiem do uzyskania naprawdę dobrego brzmienia są podstawki. Kolumny ustawione na komodzie, zbyt blisko ściany nie będą w stanie pokazać pełni swoich możliwości, zwłaszcza pod względem budowania przestrzeni.

Phonar Veritas M4 Next

Brzmienie oferowane przez M4 Next jest dobrze wyważone w proporcjach i zawiera pewną dozę wyrafinowania, tak potrzebnego w muzyce klasycznej i jazzowej. Te niemieckie kolumny nie popadają w skrajności, ale są w stanie przekonać do siebie słuchacza precyzyjnym, dokładnym i nienarzucającym się dźwiękiem. Są to jedne z najkulturalniej brzmiących monitorów, w tym przedziale cenowym, z jakimi miałem do czynienia. Wysoka jakość objawia się nie tylko w dźwięku, ale i w stolarce – jednym słowem jest to solidna niemiecka robota!

Werdykt: Phonar Veritas M4 Next

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Wysterowanie

Plusy: Brzmienie kulturalne, precyzyjne, dobrze wyważone, wsparte na silnym fundamencie basowym. Kulturalne brzmienie bez większych fajerwerków, uporządkowany obraz stereo z naciskiem na pierwszy plan.

Minusy: Niskiej jakości terminale wejściowe. Miłośnicy grania z pazurem, mogą je uznać za zbyt stonowane.

Ogółem: Kulturalne, wyważone brzmienie sprzyja długim odsłuchom bez poczucia zmęczenia. Ich dużym atutem jest stolarka wysokiej jakości, a ponadto niewygórowana cena w stosunku do możliwości.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Phonar Veritas M4 Next
RODZAJ
Kolumny podstawkowe
CENA
4.490 zł (para)
WAGA
7,5 kg (szt.)
WYMIARY (S×W×G)
200×340×280 mm
DYSTRYBUCJA
Nautilus Dystrybucja
dystrybucja.nautilus.net.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Pasmo przenoszenia: 40Hz-27kHz
  • Skuteczność/impedancja: 87dB/8Ω
  • Moc: 100W (ciągła)
  • Głośniki pracujące w układzie dwudrożnym
  • Podział pasma w punkcie 2200Hz
  • 27mm nasączana tekstylna kopułka wysokotonowa
  • 160mm przetwornik nisko-średniotonowy z membraną z powlekanej celulozy
  • Możliwość regulacji wysokich tonów
  • Dostępne wykończenie: matowa czerń, wiśnia, orzech, czarny piano, biały piano