s-e-r-v-e-r-a-d-s-3

hi-fi

Polk Audio RTiA1

test |
Kolumny podstawkowe - Polk Audio RTiA1

Oferowane przez firmę Polk Audio monitory oznaczone symbolem RTiA1 nie są może najnowszym krzykiem mody na rynku kolumn podstawkowych, ale w Stanach od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Nadszedł czas, by posłuchać, co te kolumny mają do zaoferowan

Jaki rodzaj sprzętu audio zasługuje na miano "najlepszego"? Oczywistym kandydatem są wszelkie wynalazki pochodzące z krainy marzeń i potrafiące przenieść słuchacza wprost do audiofilskiego raju - jedynym problemem jest koszmarnie wysoka cena takich urządzeń, bądź też coś jeszcze gorszego, a mianowicie niewypowiedziane na głos: "Skoro pytasz, ile to kosztuje, to znaczy, że cię na to nie stać". Cóż, życie jest okrutne. Jeśli jednak sprawdzimy, ilu konstruktorów sprzętu oraz inżynierów skupia się na tworzeniu urządzeń charakteryzujących się jak najlepszym stosunkiem brzmienia do ceny, a ilu dąży do osiągnięcia dźwięku idealnego, nie bacząc na koszty, to na całe szczęście dla większości z nas grono fachowców zajmujące się tym pierwszym zagadnieniem jest zdecydowanie liczniejsze. Ross Walker, syn Petera Walkera (czyli założyciela firmy Quad), powiedział kiedyś: "Wzmacniacz cechujący się świetnym brzmieniem i kosztujący 30 tys. funtów zdoła zaprojektować byle idiota - cała sztuka polega na tym, by uzyskać taki dźwięk, tworząc sprzęt za 300 funtów".

Dokładnie taka sama prawidłowość dotyczy kolumn. Kto nie chciałby posłuchać dwumetrowych kolosów wyposażonych w dwadzieścia przetworników i kosztujących tyle, co Ferrari 458 Speciale? Tak naprawdę świat potrzebuje jednak czegoś innego - dwudrożnych monitorów sprzedawanych za jakieś półtora tysiąca złotych (300 funtów) i oferujących w swojej kategorii cenowej naprawdę świetne brzmienie. Chociaż zysk producenta na małych, niedrogich kolumnach jest stosunkowo nieduży, to nie sposób przecenić udziału tych urządzeń w proces wciągania klientów zainteresowanych dobrym dźwiękiem w świat "prawdziwego" hi-fi oraz zachęcania tych osób do kupna droższych, zaprojektowanych z większą rozrzutnością konstrukcji tej samej firmy. To właśnie dlatego mnóstwo tańszych kolumn walczy o uwagę nabywcy, prezentując poziom, jakiego trudno byłoby oczekiwać za tak niewielkie pieniądze. Wysoka jakość budżetowych konstrukcji tłumaczy przy okazji, dlaczego tak często klienci nie spieszą się z wymianą swoich zestawów głośnikowych, a zanim miejsce posiadanych przez nich kolumn zajmie coś droższego, modele kosztujące tysiąc czy półtora tysiąca złotych mają szansę popracować z kilkoma kolejnymi kompletami podłączonej do nich elektroniki.

Chociaż podstawkowe RTiA1 - czyli najmniejsi dwudrożni przedstawiciele rodziny znajdującej się gdzieś pośrodku cennika firmy Polk Audio - są dla europejskich klientów czymś względnie nowym, użytkownicy zza Wielkiej Wody zachwycają się nimi od 2008 roku (w przypadku Polski to absolutna nowość, gdyż produkty Polk Audio są dostępne w oficjalnej dystrybucji dopiero od niedawna). Sześć lat obecności na rynku zestawów głośnikowych to w dzisiejszych czasach imponujący wynik, a zarazem potwierdzenie walorów tej konstrukcji. Zgoda - nabywca nie ma co liczyć na modne ostatnio spasowanie przetworników na równo z powierzchnią przedniej ścianki czy też mocowanie ich bez użycia śrub, ale zakrzywione boczne powierzchnie skrzynek oraz naturalna okleina pokryta lakierem to coś, co rzadko spotyka się w tym przedziale cenowym, a zarazem cechy, dzięki którym monitory firmy Polk Audio prezentują się naprawdę szykownie.

Skrzynki RTiA1 są ekranowane magnetycznie, a na przedniej ściance urządzeń znalazł się wylot tunelu wentylacyjnego. Jeśli chodzi o wymiary, to obudowy mają zaledwie 31cm wysokości przy 26cm głębokości, zaś pod warstwą forniru kryją się płyty o grubości 20mm wykonane z sześciu warstw laminatu łączonego specjalnym klejem. Skrzynki zwężają się ku tyłowi, co ma poprawić ich sztywność, a zarazem pozwolić na generowanie dźwięku wolnego od podbarwień i rezonansów. Testowane monitory to konstrukcje dwudrożne, które pozwalają stosować bi-wiring, a zestaw przetworników w każdej z kolumn składa się z jedwabnej kopułki o średnicy 25mm oraz woofera z polimerową membraną o średnicy 133mm. Obydwa te komponenty zostały zaprojektowane z wykorzystaniem technologii Dynamic Balance, co oznacza, że inżynierowie firmy Polk Audio sięgnęli po interferometr laserowy, by wykryć i ograniczyć do minimum wszelkie rezonanse przetworników.

Te kolumny świetnie sobie radzą ze wszelkimi możliwymi odmianami muzyki

Kolejne rozwiązanie mające wyeliminować niepożądane zjawiska akustyczne to Power Port - technologia redukująca hałasy emitowane przez bas-refleks. Umieszczony na tylnej ściance obudowy wylot otworu wentylacyjnego ozdobiony jest stożkiem rozpraszającym, który ma ograniczać zawirowania powietrza, podobnie jak długie, rozszerzane tunele wykorzystywane w większych konstrukcjach podłogowych. Jak twierdzi producent, takie rozwiązanie skutkuje mniejszymi turbulencjami powietrza w okolicach wylotu bas-refleksu, a co za tym idzie - redukcją zniekształceń dźwięku.

W tym miejscu trzeba też wspomnieć o technologii Acoustic Resonance Control wymagającej wyprowadzenia na ściance czołowej skrzynki drugiego tunelu rezonansowego, pracującego z taką samą częstotliwością co obudowa. Ponieważ drgania emitowane przez przedni i tylny otwór wentylacyjny nie zachowują zgodności fazowej z sygnałem pochodzącym z przetworników, takie rozwiązanie powinno ograniczać niepożądane rezonanse kolumn.

Na czas odsłuchów RTiA1 wylądowały na podstawkach Slate Audio o wysokości 61 cm - warto jednak zwrócić uwagę na to, że tylne ścianki testowanych urządzeń zostały skonstruowane w taki sposób, by umożliwić zamontowanie kolumienek na ścianie i ułatwić życie osobom, które postanowią zyskać trochę przestrzeni na podłodze kosztem ograniczenia potencjału brzmieniowego sprzętu. Po podłączeniu kolumn do wzmacniacza warto jeszcze nieznacznie dogiąć do środka osie głośników. Chociaż amerykańskie monitory potrzebują minimum kilku godzina grania, żeby się wygrzać, to pozytywnym zaskoczeniem jest już dźwięk oferowany przez sprzęt dopiero co wyciągnięty z kartonowych pudeł.

Jakość dźwięku

Postaram się wyjaśnić w tej recenzji, co zrobili w moim przekonaniu konstruktorzy firmy Polk Audio, by RTiA1 grały tak, jak grają - nie da się ukryć, że uzyskane rezultaty w wielu aspektach mocno różnią się od brzmienia oferowanego przez brytyjskich rywali z tej kategorii cenowej, a więc produkty firm takich, jak chociażby KEF, Monitor Audio czy B&W. Niezależnie od (całkiem sporych, jak sądzę) korzyści związanych z użyciem w testowanych monitorach kilku rozwiązań mających zwalczać rezonanse, ten sprzęt został bardzo umiejętnie zestrojony z myślą o osiągnięciu konkretnego efektu. Pięknie ukazana średnica jest delikatnie rozświetlona, co pozwala uzyskać niezwykle klarowny i szczegółowy dźwięk. Barwy sprawiają wrażenie wyraźnie nasyconych, dzięki czemu brzmienie instrumentów oraz głosu ludzkiego staje się bardzo bogate i cechuje się namacalnością, jakiej trudno oczekiwać od kolumn z tego przedziału cenowego. Przekaz akustyczny RTiA1 zaskakuje także niesamowitą szybkością oraz możliwościami dynamicznymi. Jakby tego wszystkiego było jeszcze mało, brzmienie opiera się na solidnym fundamencie zwinnego basu - nawet jeśli najniższych dźwięków nie da się odczuć trzewiami, pozostają one sprężyste i melodyjne.

Niewielkie amerykańskie monitory mogą pochwalić się rzadką umiejętnością: w niewymuszony sposób ukazują najdrobniejsze szczegóły nagrań, a równocześnie zachowują muzykalną spójność i nie popadają w drobiazgową analityczność prowadzącą często do sytuacji, w której rozkładanie dźwięku na czynniki pierwsze zaczyna dominować nad prezentacją faktury brzmienia oraz jego zróżnicowanej palety barw. Tutaj wszystkie detale docierają do słuchacza, ale odbywa się to w bardzo naturalny sposób, bez najmniejszego choćby wysiłku. Moje kolumny Monitor Audio Bronze BX2 to zestawy, które niezmiennie przykuwają uwagę słuchacza - kaskady dźwięków, jakie Joe Sample wydobywa obydwiema rękami z fortepianu w utworze "Carmel", zawsze brzmią na tym sprzęcie niezwykle czysto, rzeczowo i klarownie. Podczas odsłuchu amerykańskich monitorów te same dźwięki miały jednak w sobie więcej energii i wyrazistości - były czytelniejsze, a zarazem bardziej nasycone pod względem harmonicznym. Również brzmienie głosu Amy Winehouse w piosence "Fuck Me Pumps" stało się dzięki RTiA1 bardziej przestrzenne, a jednocześnie bardziej wiarygodne od strony emocjonalnej. Spektakl dźwiękowy serwowany słuchaczowi przez monitory Polk Audio miał po prostu większą siłę przekonywania.

Równie zachęcająco prezentuje się potencjał tych kolumn związany z tworzeniem wiarygodnej przestrzeni stereofonicznej. Jeżeli RTiA1 dostaną choć trochę miejsca, by móc swobodnie odetchnąć (chociaż absolutne minimum to dystans 30cm od ścian, zarówno bocznych, jak i tylnej, to naprawdę warto zapewnić im lepsze warunki), odwdzięczą się ukazaniem realistycznego obrazu sceny stereofonicznej, ładnie rozciągniętej tak na głębokość, jak i na szerokość. Słuchacz może się cieszyć rozmieszczeniem muzyków, wokalistów oraz instrumentów w ściśle określonych punktach tej przestrzeni akustycznej - przy okazji po raz kolejny pojawia się wrażenie namacalności dźwięku, czyli coś, czego trudno byłoby się spodziewać, patrząc na rozmiary i cenę RTiA1.

Fortepian koncertowy, zmora wielu mniejszych zestawów głośnikowych, nie wzbudza w dzielnych monitorach Polk Audio żadnych obaw - ba, zapewniają one nawet najniższym dźwiękom tego instrumentu przyzwoitą masywność brzmienia oraz odpowiednią barwę. Krótko rzecz ujmując - to sprzęt, który potrafi uzależnić.

Podsumowanie

Czy będzie wiadomo, o co mi chodzi, gdy napiszę, że RTiA1 lubią dobrze się bawić? Oferują one dźwięk pozbawiony podbarwień, a jednocześnie daleki od neutralności kojarzonej z nudą. Te kolumny świetnie sobie radzą ze wszelkimi możliwymi odmianami muzyki i pomimo ograniczeń wynikających z rozmiarów skrzynek gwarantują ekspresyjne brzmienie, świetny bas oraz olśniewająco szczegółową średnicę. Co najistotniejsze, opisywane tu monitory pulsują w rytm odtwarzanej muzyki i są obdarzone niezwykłym instynktem pozwalającym nieustannie ukazywać jej piękno. Nawet jeżeli brzmienie tego sprzętu jest odrobinę "przesadzone", to odstępstwo od naturalności ma na celu skupienie uwagi słuchacza na przekazie dźwiękowym i zapewnienie odbiorcy frajdy.

Pozostałe cechy recenzowanych tu kolumn - elegancki wygląd, wykończenie naturalnym fornirem, brak kłopotów z wysterowaniem oraz ogólna bezproblemowość dotycząca kwestii ustawienia w pomieszczeniu odsłuchowym - tylko utwierdzają mnie w przeświadczeniu, że jeśli chodzi o pytanie, od którego zacząłem tę recenzję, najlepszym sprzętem grającym są produkty określane mianem "okazji". Tutaj mamy właśnie do czynienia z urządzeniami należącymi do tej kategorii, a ja gorąco zachęcam każdego z Czytelników, by sam posłuchał tych kolumn.

Werdykt: Polk Audio RTiA1

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Wysterowanie

Plusy: Szczegółowa średnica; melodyjny bas; świetny timing oraz przekonująca prezentacja muzyki

Minusy: Nieco "przesadzone" brzmienie

Ogółem: Cechujące się bardzo przyjemnym brzmieniem i wyrazistym charakterem kolumny podstawkowe, którym trudno cokolwiek zarzucić

Ocena ogólna:

PRODUKT
Polk Audio RTiA1
RODZAJ
Dwudrożne kolumny podstawkowe
CENA
1.575 zł (para)
WAGA
5,4 kg (szt.)
WYMIARY
187x305x292 mm
DYSTRYBUCJA
Rafko, www.polkaudio.rafko.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Przetwornik wysokotonowy z miękką, tekstylną kopułką o średnicy 25 mm
  • Przetwornik nisko-średniotonowy z polimerową membraną o średnicy 133 mm
  • Skuteczność: 89dB/1W/1m
  • Zalecana moc wzmacniacza: do 125W