Powrót do płyt winylowych i gramofonów nie okazał się krótkotrwałą modą. Wręcz przeciwnie, obecnie to jeden z tych obszarów audio, który przeżywa swój renesans. Coraz więcej osób chce mieć w domu gramofon, bo słuchanie muzyki z płyt winylowych, to nie tylko przyjemne doznania dźwiękowe, ale wręcz cały rytuał. – nie tylko dla dźwięku, ale też dla całego doświadczenia: wyjęcia płyty z okładki, opuszczenia igły, chwili skupienia. A jednak wciąż u wielu osób przed decyzją zakupową gramofonu pojawia moment zawahania, czy to nie jest zbyt skomplikowane.
Owszem dla "nowicjuszy" ustawianie wkładki, kalibracja ramienia, antyskating może być wyzwaniem. Jest jednak grupa gramofonów, które nie wymagają fachowej wiedzy od użytkownika. Są to gramofony automatyczne np. marki Dual modele: CS-329, CS-429 i CS-529. Ten typ gramofonów cieszy się dużym zainteresowaniem ze względu na wygodę użytkowania i możliwością poczucia "magii winylu" bez konieczności uczenia się wszystkiego od zera. W tym kontekście modele CS-329, CS-429 i CS-529 niemieckiej marki Dual jawią się jako jedne z ciekawszych propozycji na rynku.
Dual CS-329 to najbardziej przystępny cenowo gramofon, który praktycznie od razu po wyjęciu z pudełka jest gotowy do pracy. Fabryczna konfiguracja robi swoje, nie trzeba nic ustawiać, niczego kalibrować. Brzmienie? Spokojne, lekko ocieplone, nastawione na przyjemność słuchania. To granie, które nie analizuje, tylko pozwala się zrelaksować, szczególnie przy dłuższych odsłuchach.
Dual CS-429 wyraźnie podnosi poprzeczkę. Konstrukcja jest bardziej dopracowana, lepiej tłumiona, stabilniejsza. W dźwięku pojawia się większa kontrola, zwłaszcza w basie, a scena staje się bardziej uporządkowana i czytelna. To już bardziej "hi-fi" podejście, choć nadal bez przesadnej analityczności.
Na szczycie tej serii stoi Dual CS-529. To model, który pokazuje, że wygoda nie musi oznaczać kompromisów na każdym kroku. Lepsze ramię, wyższej klasy komponenty i bardziej zaawansowana konstrukcja przekładają się na dźwięk bardziej swobodny, dynamiczny i rozdzielczy. Jest więcej informacji, więcej powietrza, ale nadal zachowana zostaje kultura grania i muzykalność, która sprawia, że chce się słuchać dalej.
Oczywiście, warto spojrzeć na sprawę uczciwie, bo automatyka zawsze oznacza pewne kompromisy. Konstrukcja jest bardziej złożona, a w podobnym budżecie gramofony manualne potrafią zaoferować jeszcze wyższy poziom czysto audiofilskiej jakości. Ale z drugiej strony, nie każdy szuka laboratorium dźwięku, a wygoda użytkowania jest olbrzymim atutem gramofonów automatycznych.
Wszystkie modele są dostępne do odsłuchu i zakupu w salonie Q21 w Pabianicach, ul. Reymonta 12, tel. (42) 213-01-66, www.Q21.pl).
Źródło: informacja prasowa Q21