s-e-r-v-e-r-a-d-s

hi-fi

Michael M. Zirkel z Ultrasone

wywiad
Michael M. Zirkel z Ultrasone

O słuchawkach Ultrasone Edition 15, technologiach GTC i S-Logic rozmawiamy z CEO firmy Ultrasone Michaelem Zirkelem.

Niemiecka firma Ultrasone, to jeden z najbardziaj uznanych producentów słuchawek w branży hi-fi i profesjonalnej. Podczas wystawy Audio Video Show 2017 mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z dyrektorem generalnym tej firmy, panem Michaelem Zirkelem.

Hi-Fi Class: Widzę że przyniósł Pan ze sobą kilka rzeczy, które produkujecie. Czy może Pan powiedzieć trochę więcej na temat tych słuchawek.

MZ: To są Ultrasone Edition 15, nasza nowość, którą zaprezentowaliśmy właśnie na wystawie. To słuchawki otwarte, robione ręcznie w naszej fabryce w Niemczech. Wykorzystaliśmy w nich zupełnie nową technologię napędu, znaną pod nazwą GTC. Jeśli chodzi o same słuchawki, to jako materiał zewnętrzny wykorzystujemy amerykańską wiśnię, także stalowe pokrywy, gdzie nawiercone jest 1200 otworów, dzięki temu też dość dobrze widać, gdzie jest zlokalizowana membrana głośnika. Tak więc wykorzystujemy w nich nasze własne opracowania.

HFC: Rozumiem, że w tych słuchawkach jest zupełnie nowy rodzaj napędu. Proszę coś więcej na ten temat powiedzieć.

MZ: Tak, nawet przywiozłem go ze sobą! Technologia GTC oznacza, że stosujemy tu głośnik zrobiony z ze złota i tytanu (Gold Titanium Compound). Złota folia stanowi membranę wokół tytanowej kopułki. Połączenie tych dwóch elementów powoduje, że można takiego głośnika słuchać od samego początku, gdzie głośniki z membranami tytanowymi wymagają wygrzewania aż 300 godzin. Z tą technologią można z nich korzystać od początku i jest bardzo precyzyjna średnica, góra, dzięki tytanowej kopułce, ale dostajemy też bardzo przyjemne niskie tony przez złotą membranę. To zupełna nowość.

HFC: Pokazywał Pan też w słuchawkach, że ten głośnik nie jest umiejscowiony bezpośrednio na uchu, tylko nieco przesunięty w bok. Jaka jest tego zaleta?

MZ: To jest nasza opatentowana technologia S-Logic. Mamy to przesunięty głośnik, co powoduje, że dźwięk najpierw uderza w ucho zewnętrzne zanim dostanie się do ucha wewnętrznego. To powoduje wrażenie przestrzennego dźwięku. Drugą zaletą jest to, że można zredukować poziom głośności o 3-4dB, mając wrażenie grania tak samo głośno, co jest dosyć istotne. I słuch się nie męczy, bo gdy używamy słuchawek z centralnie umieszczonym głośnikiem, dźwięk bezpośrednio wpada do kanału słuchowego, więc dźwięk jest wewnątrz głowy. Oczywiście mózg próbuje go usunąć z głowy, bo to nie jest naturalne. Więc bardzo się męczy. Pod koniec dnia, jeśli długo się słucha, trzeba podkręcać głośność, nastawiać głośniej i głośniej. To bardzo wyjątkowe rozwiązanie.

HFC: Naprawdę świetnie to wygląda.

MZ: Jesteśmy jedyną firmą, która coś takiego robi.

HFC: Tak, nie widziałem podobnego rozwiązania nigdzie indziej.

MZ: I można to natychmiast rozpoznać, jak się tego posłucha.

HFC: Na pewno posłucham później. A gdzie produkujecie swoje słuchawki?

MZ: Wszystkie modele Edition i Signature produkujemy w Niemczech, w niewielkiej miejscowości zwanej Willenbach niedaleko Monachium w Bawarii.

HFC: Zakładam więc, że te słuchawki także są produkowane w tej fabryce.

MZ: Oczywiście. Dodatkowo, jeśli chodzi o elementy w nich wykorzystane, to mamy dostawców, którzy są niedaleko od nas, wszyscy są w odległości godziny – dwóch samochodem. Dla nas jest bardzo ważne, żeby mieć naszych partnerów blisko, bo ściśle ze sobą współpracujemy.

HFC: Wspomniał Pan, że na tej wystawie odbywa się prezentacja tego modelu. Proszę mi powiedzieć, dlaczego wybrał Pan akurat tę wystawę, żeby zaprezentować na niej swój nowy produkt?

MZ: W zeszłym roku byłem po raz pierwszy tutaj, i chyba też był to pierwszy rok, kiedy wystawa odbywała się również na Stadionie. Jest to wyjątkowe miejsce. Poza tym, jest to druga najważniejsza, oprócz Hi-End w Monachium, wystawa w Europie. Są tylko dwie wystawy w Europie, i obie są bardzo dobre. Bardzo się cieszę że jestem tutaj. I to bardzo ważna wystawa. Widać że rośnie.

HFC: Miło to słyszeć. Mam kolejne pytanie. Przed wywiadem chwilę rozmawialiśmy na ten temat. Na rynku pojawiają się nowe firmy produkujące słuchawki, takie jak producenci kolumn głośnikowych, Bowers & Wilkins, JMLab, co Pan sądzi o takiej konkurencji?

MZ: Trzeba mieć konkurencję, to istotne. My od 25 lat specjalizujemy się w słuchawkach. To jest to co robimy, mamy nasze podstawowe technologie. Tak, tamte firmy też robią bardzo dobre słuchawki. Myślę, że przez popyt, ludzie zauważyli, że chcą wydać nawet więcej pieniędzy, żeby mieć dobrą jakość. Dlatego firmy takie jak Focal czy Bowers & Wilkins, mające sukcesy w produkcji kolumn, stwierdziły, że też spróbują swoich sił w słuchawkach.

HFC: Wspomniał Pan o popycie. Czy produkujecie też słuchawki bezprzewodowe?

MZ: Tak, mamy produkty bezprzewodowe. Jeden to słuchawki, drugi to przystawka do słuchania bezprzewodowego. Słuchawki to nasz model Go, wprowadzony na rynek 3 lata temu, bez Bluetooth, teraz ponownie weszły na rynek już mające Bluetooth. To nieduże, przenośne słuchawki nauszne. Mają Bluetooth 4.2, z kodekiem AptX. To co jest fajne, to że na pojedynczym ładowaniu grają przez około 22 godziny.

HFC: To świetnie.

MZ: Myślę, że to dobry wynik. Poza tym stworzyliśmy odbiornik Bluetooth dla naszych słuchawek z serii Performance, to świetnie przyjęta seria. Ten odbiornik wystarczy wpiąć w gniazdo, gdzie normalnie wpina się kabel, i już mamy słuchawki bezprzewodowe. Tak więc nie trzeba kupować nowych słuchawek, wystarczy kupić odbiornik. Niestety nie mam go tutaj ze sobą.

HFC: Wydaje się to być fajnym rozwiązaniem.

MZ: Tak, ma też AptX, i ma też bardzo dobrą jakość brzmienia.

HFC: Brzmi świetnie.

MZ: Mam jeszcze coś ze sobą, coś naprawdę fajnego. To mały DAC ze wzmacniaczem. Tak, jest wielkości pendrive’a. To NAOS, można go podłączyć do każdego urządzenia przenośnego lub komputera i poprawić brzmienie. To przetwornik 192kHz i 2 bity, do którego dołączmy cztery różne kable. Jest USB-C, kabel Lightning do iPhone, micro USB i USB. Więc można go podłączyć do każdego urządzenia jakie tylko można sobie wymarzyć. Także do komputera, żeby poprawić jego brzmienie. To naprawdę nieprawdopodobne, co to małe urządzonko potrafi zrobić.

HFC: Brzmi naprawdę świetnie. Dziękuję bardzo za ten wywiad. Mam nadzieję, że będzie Pan zadowolony z reszty wystawy, i mam nadzieję, że spotkamy się za rok, kiedy przyjedzie Pan znowu z czymś nowym do zaprezentowania.

MZ: Dziękuję za zaproszenie, naprawdę cieszę się że tu jestem. Mam nadzieję, że będę na następnej wystawie i znów się spotkamy.