hi-fi

Ortofon 2M Black LVB 250

test |
Wkładka gramofonowa MM - Ortofon 2M Black LVB 250 Rekomendacja

Ortofon uczcił 250-lecie urodzin wielkiego kompozytora Ludwiga van Beethovena wprowadzając do sprzedaży wyjątkową wkładkę gramofonową 2M Black LVB 250.

W ofercie marki Ortofon niedawno pojawiła się wkładka gramofonowa upamiętniająca 250. rocznicę narodzin Ludwiga van Beethovena. Model 2M Black LVB 250 stanowi udoskonaloną wersję flagowej wkładki typu MM, 2M Black. Wkładki MM wciąż są uważane przez analogowych purystów za gorsze od magnetycznych MC. Ale nie w każdym systemie wkładka MC będzie w stanie zabrzmieć lepiej od wkładki typu MM. Oczywiście na rynku jest wiele wkładek MM, które ze względu na prostszą konstrukcję, a co za tym idzie, tańszą produkcję osiągają bardzo niskie ceny w porównaniu do bardziej wyżyłowanych technologicznie wkładek MC. Są jednak producenci, którzy równie wielką wagę przywiązują do detali konstrukcyjnych w przypadku wkładek typu MM. Po moich wcześniejszych, bardzo pozytywnych doświadczeniach z produktami Shelter 201 czy Sumiko Amethyst, jestem przekonany, że tego typu wkładki, wcale nie stoją na straconej pozycji.

Na tle niedrogich wkładek typu MM, Ortofon 2M Black i to w specjalnej wersji LVB 250, jawi się jako prawdziwy majstersztyk. Nic więc dziwnego, że wyjątkowość tej wkładki starano się właśnie podkreślić, poprzez nadanie jej nazwy pochodzącej od pierwszych liter imienia i nazwiska najwybitniejszego artysty epoki romantyzmu w muzyce.

Budowa

2M Black LVB 250 różni się detalami względem bazowej i dość popularnej wkładki 2M Black, mającymi sprawić, że wkładka ta okaże się względem protoplasty jeszcze bardziej wysublimowana brzmieniowo. Jakimi zatem szczegółami technicznymi różnią się obydwie wkładki?

Ortofon 2M Black LVB 250

Ta rocznicowa jest tak naprawdę zmodyfikowanym modelem 2M Black, który okazał się być znakomitą bazą, dającą się udoskonalić w kluczowych obszarach. W przypadku 2M Black LVB 250 również zaimplementowano diamentową igłę Nude Shibata, ale zintegrowaną ze wspornikiem wykonanym z boru, a nie z aluminium, jak ma to miejsce w bazowej wkładce. Co należy podkreślić, z taką kombinacją elementów można się spotkać chociażby w przypadku referencyjnej wkładki typu MC o nazwie Ortofon Cadenza Black, której cena na obecną chwilę dochodzi do 12 tysięcy złotych! Wspornik wykonany z boru, ma tę wyższość nad aluminiowym odpowiednikiem, że jest od niego lżejszy, a jednocześnie sztywniejszy. Dzięki tym cechom wspornik wykonany z boru jest po prostu lepszy, ale też droższy, co też przekłada się na wyższą cenę modelu LVB 250.

Kolejną różnicą względem wkładki bazowej 2M Black jest to, że zastosowano inne zawieszenie, które przyczynia się do większej precyzji i dokładności odczytu igły opartej na wsporniku wykonanym z boru. Użyte w jubileuszowej wkładce LVB 250 zawieszenie producent określa mianem MWCNT (Multi Wall Carbon Nano Tubes). Zatem jest to nowa mieszanka gumy oparta na nanowypełniaczu pozwalającym poprawić własności zawieszenia, co przekłada się na jeszcze lepsze brzmienie.

Ortofon 2M Black LVB 250

Wkładka 2M Black LVB 250 cechuje się napięciem wyjściowym na poziomie 5mV przy częstotliwości 1kHz, co jest wartością wysoką, ale typową dla wkładek magnetycznych typu MM. Jej posiadacz, inaczej niż w przypadku wkładek typu MC, nie będzie musiał starannie dopasowywać pozostałego toru analogowego. To znacznie upraszcza całą konfigurację. Z technicznych informacji warto podkreślić, że w modelu 2M Black LVB 250 można wymienić igłę, która jest przecież identyczna jak w modelu M2 Black – diamentowa Nude Shibata.

Jakość dźwięku

Wkładkę LVB 250 przetestowałem ze znakomitym gramofonem Bauer Audio dps3. Sygnał został wyprowadzony do adekwatnego jakościowo przedwzmacniacza lampowego Acoustic Plan PhonoMaster, potrafiącego zaprezentować bardzo dobre brzmienie, zarówno z wkładkami magnetycznymi typu MC, jak i MM. Ostatnio dosyć często słuchałem tego przedwzmacniacza z wkładką dv-20x2l marki Dynavector, dlatego byłem ciekaw, jak sprawdzi się ta jubileuszowa od Ortofona.

Ortofon 2M Black LVB 250

2M Black LVB 250 zapewnia brzmienie nasycone, barwne z klarowną, wręcz przejrzystą górą pasma. Gładkie, wręcz aksamitne brzmienie cechuje się nad wyraz szczegółową fakturą, zwłaszcza w zakresie wysokich tonów. Prawdę mówiąc byłem miło zaskoczony, bo do tej pory z taką detalicznością i łatwością odtwarzania mikrodźwięków, miałem do czynienia jedynie w przypadku wkładek magnetycznych typu MC. Widać więc, że zmiany konstrukcyjne jakie poczyniono w modelu 2M Black LVB 250, znacznie go przybliżyły do poziomu dźwięku oferowanego przez droższe wkładki MC. Nie często się zdarza, żeby wkładka MM w podobnej cenie, oferowała tak transparentny przekaz w zakresie wysokich tonów. W utworach Marka Bilińskiego odtwarzanych z albumów "Ogród Króla Świtu" i "Wolne Loty" doświadczyłem rzetelnie i transparentnie odtwarzanej góry pasma, jakościowo wcale nie odbiegającej od wkładki MC Dynavector dv-20x2l. Lekkość w operowaniu nawet najdrobniejszymi dźwiękami w zakresie wysokich tonów, których przecież jest mnóstwo, zwłaszcza na fenomenalnym albumie "Ogród Króla Świtu", a także pokazywanie ich rozdzielczości na więcej niż przyzwoitym poziomie, skłoniło mnie do ponownego przewartościowania poglądów odnośnie wkładek gramofonowych typu MM. 2M Black LVB 250 udowadnia bowiem, że również wkładki tego typu, jeśli są tylko starannie zaprojektowane i wykonane, odtworzą dźwięk równie drobiazgowo, jak wkładki MC.

W brzmieniu tej wkładki znalazłem wszystko co stanowi o magii analogowego brzmienia!

W zakresie średnich tonów urzekła mnie przede wszystkim pięknie wyeksponowane barwy poszczególnych instrumentów, zwłaszcza w jazzowych utworach np. z płyty "Kind Of Blue" Milesa Davisa. W sączącym się dźwięku głównie z saksofonu altowego i trąbki pojawiła się swego rodzaju gęstość i delikatne ocieplenie. Fizyczna odczuwalność tych instrumentów w przestrzeni stała na bardzo wysokim poziomie. Z kolei wybrzmienia blach perkusyjnych miały w sobie sporo blasku, a wykończenie, przeciągnięcie dźwięku do absolutnego wygaśnięcia, odbywało się stopniowo i miarowo, bez ordynarnego twardego urywania w końcowej fazie z jakim często spotykałem się w przypadku tanich wkładek MM. Średnica charakteryzowała się gęstą i plastyczną prezentacją zarówno instrumentów, jak i wokali.

Ortofon 2M Black LVB 250

Natomiast w paśmie basu miałem do czynienia z typowym dla analogu przyjemnym, ale zarazem subtelnym zmiękczeniem ataku, co wychwyciłem zwłaszcza w brzmieniu kontrabasu Paula Chambersa z płyty "Kind Of Blue". Szarpane struny brzmiały z adekwatną masą dla tego instrumentu, a sprężystość wibracji potęgowała sugestywnego przekazu, niczym na żywo. Jednocześnie bas był konturowy i dobrze kontrolowany z dość szybko eksponowanym punktem kulminacji narastania oraz z dobrze oddanym wybrzmieniem. A to w połączeniu ze wspomnianą miękkością ataku dawało nad wyraz ciekawy efekt. Rzekłbym, że zakres niskich tonów cechował się nawet nieco krótszymi wybrzmieniami niż miało to miejsce w przypadku wkładki Dynavector, która służyła mi w tym teście za punkt odniesienia. Dynavector miał jednak to do siebie, że bas za pośrednictwem tej wkładki był bardziej rozbudowany i obszerny, co przekładało się odczucie większego zasięgu i masy niskich tonów.

Poziom przestrzennego obrazowania dźwięku również stał na wysokim poziomie. Jak się okazało, wkładka LVB 250 w porównaniu z Dynavector dv-20x2l wcale jej nie ustępowała. Głębia sceny oraz gradacja planów, łącznie z wyraźnym wyodrębnieniem pierwszego planu, to elementy brzmienia które najbardziej przypadły mi do gustu. Generalnie na scenie panował porządek i nawet przez chwilę nie odczułem wrażenia natłoku, czy zbyt słabej separacji poszczególnych instrumentów. Nie mogłem też narzekać na szumy tła, dzięki czemu instrumenty nanoszone były w przestrzeni muzycznej ostrzej i precyzyjniej.

Ortofon 2M Black LVB 250

Muszę jeszcze dodać, że mimo tej brzmieniowej ezoteryczności i zmysłowości w pokazywaniu detali oraz subtelnej miękkości i aksamitności brzmienia, LVB 250 była w stanie popisać się dynamiką na więcej niż przyzwoitym poziomie. Błyskawicznie reagowała na wszelkie zmiany energii poszczególnych dźwięków poprzez dobrze kontrolowany moment ich narastania i wygaszania, co przekładało się na pełen energii obraz muzyczny. A w połączeniu z dobrze definiowanymi źródłami pozornymi w przestrzeni, dawało czytelny i naturalny dźwięk.

Podsumowanie

Po odsłuchu jubileuszowej wkładki Ortofon 2M Black LVB 250, nie mam najmniejszych wątpliwości, że sprawdzi się ona w bardziej zaawansowanych technicznie systemach analogowych i zadowoli jakością dźwięku nawet bardzo wybrednych użytkowników.

Ten model w pełni zasługuje na nadanie mu rangi jubileuszowej i "ochrzczenie" go na cześć wielkiego kompozytora! Ortofon 2M Black LVB 250 sprawił, że musiałem zrewidować swoje dotychczasowe poglądy na temat wkładek typu MM. W brzmieniu tej wkładki znalazłem bowiem wszystko co stanowi o magii analogowego brzmienia! A do tego dochodzą przejrzystość i transparentność dźwięku, godne dobrych wkładek typu MC.

Werdykt: Ortofon 2M Black LVB 250

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Konstrukcja o stopniu zaawansowania przewyższającym standardy wkładek typu MM. Brzmienie aksamitne, gładkie i barwne, ale jednocześnie szczegółowe, dokładne i przestrzenne.

Minusy: W tej cenie bez wad.

Ogółem: Ortofon 2M Black LVB 250 należy postrzegać jako propozycję dla zaawansowanych i obytych z winylem użytkowników, należy do jednych z najlepszych wkładek MM dostępnych na rynku.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Ortofon 2M Black LVB 250
RODZAJ
Wkładka gramofonowa MM
CENA
5.499zł
WAGA
7,2g
DYSTRYBUCJA
E.I.C. Sp. z o. o
www.eic.com.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Pasmo przenoszenia: 20-20.000Hz (+2dB, -1dB)
  • Separacja kanałów: >27dB przy 1kHz
  • Napięcie wyjścia: 5mV przy 1kHz
  • Balans kanałów: >1dB przy 1kHz
  • Impedancja wejściowa: 47kΩ
  • Pojemność wejściowa: 150-300pF
  • Rezystancja wewnętrzna: 1,2kΩ
  • Indukcyjność wewnętrzna: 630mH
  • Typ wkładki: MM
  • Promień końcówki igły: r/R 6/50µm
  • Typ igły: diament Nude Shibata
  • Wspornik wykonany z boru
  • Wymienność igły: 2M Black LVB250 (wymienna z 2M Black, 2M Bronze)
  • Kąt nachylenia igły: 20 stopni
  • Siła nacisku: 1,5-1,7g (zalecana 1,6g)
  • Zdolność trackingu przy 315Hz przy zalecanej sile nacisku 80µm
  • Układ zawieszenia z mieszanki gumowej opartej na nowym nanowypełniaczu MWCNT (Multi Wall Carbon Nano Tubes)