hi-fi

Spendor Classic 3/1

test |
Kolumny podstawkowe - Spendor Classic 3/1

Drugie od dołu w ofercie Spendora kolumny podstawkowe, model Classic 3/1, to kawał solidnego monitora w brytyjskim stylu.

Na najbardziej klasyczną serię kolumn brytyjskiego Spendora składa się obecnie sześć modeli (osiem, jeśli liczyć wersje Ti dwóch największych konstrukcji z tytanowymi odgrodami): od miniaturek w obudowach zamkniętych Classic 4/5 aż po wielgachne wolnostojące trójdrożne Classic 200. Pomiędzy tymi skrajnościami jest miejsce na całkiem solidne "paczki", które swoimi nazwami nawiązują do ikonicznych konstrukcji BBC, jak np. Classic 3/1. Choć nadal podstawkowe, są to już kolumny o całkiem sporych gabarytach, co przekłada się nie tylko na ich wygląd, ale także brzmienie.

Budowa

Classic 3/1 wyglądają – zgodnie z nazwą – klasycznie, acz już nie tak "staroświecko", jak Classic 4/5 – przede wszystkim dlatego, że są głębsze niż szersze. Nieco cofnięta względem ścianek bocznych czołówka tworzy zagłębienie dla czarnej maskownicy mocowanej na magnesach. Z tyłu znalazło się ujście bas-refleksu (tunel umieszczony na wysokości tweetera ma ok. 14cm długości i ok. 5cm średnicy), wkręcone bezpośrednio w obudowę, wygodne, szeroko rozstawione podwójne terminale połączone kawałkami "gołych" przewodów oraz tabliczka z numerem seryjnym i ważną informacją: "Designed and Manufactured In The UK". Starannie położony naturalny fornir (do wyboru dwa warianty: wiśnia i orzech) dopełnia wizerunku tradycyjnego, brytyjskiego do szpiku kości monitora.

Spendor Classic 3/1

Całkiem spore "paczki" podczas opukiwania wydają charakterystyczny "ciepły" dźwięk. To znak, że skrzynie solidnie wytłumiono. Rzeczywiście: najpierw do ścianek o różnej grubości przymocowano maty, których zadaniem jest tłumienie wibracji, a następnie obłożono je grubymi płatami gąbki. Oddzielne kawałki zakrywają płytkę ze zwrotnicą i odgradzają przestrzenie zajmowane przez przetworniki. Niewielka półka nad wooferem usztywnia całą konstrukcję wykonaną z MDF-u.

Średnie tony są lekko uprzywilejowane, ale efekt ten jest tak naturalny, tak dobrze kontrolowany, że praktycznie nie wzbudza żadnych zastrzeżeń.

Zakres nisko-średniotonowy powierzono 14cm (membrana plus zawieszenie, nominalnie jest to jednostka o średnicy 18cm) driverowi SD-18-J z odlewanym koszem, polimerową membraną (EP77) i metalowym, nieruchomym stożkiem fazowym. Jest to przetwornik wyprodukowany przez Spendora, znany z takich konstrukcji, jak A6R czy D7. Wysokotonowa kopułka o średnicy 22mm także jest dziełem Spendora – nosi oznaczenie HF22TD (pracuje m.in. w modelu A2 czy Classic 4/5). Chłodzona ferrofluidem, korzysta z miękkiej membrany i pierścieniowego zawieszenia o szerokim profilu.

Spendor Classic 3/1

Przykręcona do ścianki tylnej płytka zwrotnicy wygląda typowo dla tego producenta. Trzem cewkom rdzeniowym towarzyszą charakterystyczne żółte kondensatory MPT i dwa rezystory. Częstotliwość podziału ustalono na 3,7kHz.

Standy przygotowane przez Spendora specjalnie dla serii Classic to lekkie, metalowe, "otwarte" konstrukcje, które w zestawieniu z większymi skrzyniami wyglądają trochę dziwnie. Te dedykowane dla modelu 3/1 wyceniono na niemal 5,2 tys. złotych (cena za parę). Mimo wszystko większe zaufanie wzbudzały Stand Fortis 3/1, które dla Spendora przygotowywała firma Hi-Fi Racks.

Spendor Classic 3/1

Jakość brzmienia

Classic 3/1 to drugie kolumny Spendora z "klasycznej" serii, których mogłem posłuchać w ostatnim czasie. Wcześniej zawitały do mnie urocze, acz malutkie Classic 4/5, które z uwagi na niewielkie rozmiary mają swoje naturalne ograniczenia (płytki bas). Tym razem trafiłem nie tylko na większe skrzynki, ale także na bas-refleks – ta kombinacja już w teorii zapowiadała większe emocje związane z przetwarzaniem niskich składowych. I faktycznie, Classic 3/1 nie mają problemu z przekazaniem basu, choć deklarację producenta dotyczącą dolnej granicy pasma (40dB) potraktowałbym z rezerwą (nie podano informacji na temat tego, z jakim spadkiem zmierzono tę wartość). Niemniej, 3/1 grają zdecydowanie bardziej pełnopasmowo, a co za tym idzie, są bardziej kompletne od swoich mniejszych braci. Biorąc pod uwagę gabaryty tych zestawów, kompromis pomiędzy rozciągnięciem basu a jego kontrolą i definicją należy uznać za bardzo udany.

Spendor Classic 3/1

Co ciekawe, choć bas jest całkiem mocny, aktywny i jednocześnie dość sztywny, skupiony, co wzmacnia rytmiczność przekazu (świetnie zabrzmiał np. kontrabas na nowej płycie Patricii Barber "Clique!", FLAC DXD), to uwagę i tak przykuwa głównie średnica. Chciałoby się powiedzieć: klasyczne zagranie Spendora. Średnie tony są lekko uprzywilejowane, ale efekt ten jest tak naturalny, tak dobrze kontrolowany, że praktycznie nie wzbudza żadnych zastrzeżeń. Zwłaszcza że naturalność przekazu, spójność i barwa zasługują na bardzo wysokie noty. Dzięki temu wokale brzmią autentycznie i konkretnie (Etta Cameron & Nikolaj Hess With Friends "Etta"; FLAC 24/96). Ich namacalność podkreśla świetne ogniskowanie na środku sceny. Precyzja lokalizacji to zresztą jeden z mocniejszych punktów brzmienia 3/1. Zyskują na tym przede wszystkim tzw. płyty produkcyjne, jak "Looking Walking Being" Agi Zaryan (znakomicie zabrzmiał otwierający ten album utwór "Cherry Tree Avenue"). Do tego Spendory pięknie budują stereofonię. Kreowany przez nie obraz dźwiękowy jest duży, szeroki i swobodny, oderwany od obudów, acz głębia sceny jest stosunkowo przeciętna.

Spendor Classic 3/1

Kilka słów należy się także wysokim tonom. Bez wątpienia wśród kolumn w zbliżonej cenie są takie, które mają bardziej transparentną górę pasma, jednak efekt w dużym stopniu zależy od elektroniki, a zwłaszcza wzmacniacza. Nie z każdym "piecykiem" Spendorom będzie "do twarzy". Czasami wysokie tony wydawały mi się albo nieco zbyt ożywione (Auralic Altair G2.1/Benchmark AHB2), albo odwrotnie – odrobinę przygaszone (Bluesound Powernode 2i). Tym razem nie miałem niestety pod ręką Supernaita 3 marki Naim, który poprzednio doskonale zgrał się z modelem 4/5, a szkoda, bo takie połączenie mogłoby okazać się strzałem w dziesiątkę.

Tak czy inaczej wyraźnie widać, że receptą na brzmienie kolumn Spendora jest zapewnienie jak najlepszej średnicy i "dorobienie" do niej jak najbardziej naturalnych skrajów pasma. Efektem jest brzmienie może delikatnie stonowane, ale mające też swój niepowtarzalny charyzmat.

Podsumowanie

Najważniejsze aspekty brzmienia monitorów Classic 3/1 układają się w spójny, wiarygodny przekaz. Są to kolumny wybitnie naturalne i muzykalne, których piękno brzmienia uwypukli odpowiedni wzmacniacz.

Werdykt: Spendor Classic 3/1

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Solidna konstrukcja plus klasyczny wygląd. Spójne, muzykalne, oparte na solidnym basie i delikatnie faworyzujące średnicę brzmienie.

Minusy: Głębia sceny mogłaby być wyraźniejsza.

Ogółem: Solidnie zbudowane i spójnie brzmiące "klasyczne" brytyjskie monitory.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Spendor Classic 3/1
RODZAJ
Kolumny podstawkowe
CENA
13.490 zł (para)
WAGA
10,4 kg (szt.)
WYMIARY (S×W×G)
395×220×285 mm
DYSTRYBUCJA
Voice Spółka z o.o.
www.voice.com.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Konstrukcja: dwudrożna, bas-refleks
  • Przetworniki: woofer z polimerowo-kewlarową membraną EP77 o średnicy 18cm, tweeter z poliamidową kopułką o średnicy 22mm
  • Pasmo przenoszenia: 40Hz–25kHz
  • Skuteczność: 88dB
  • Impedancja: 8Ω
  • Zalecana moc wzmacniacza: 25–100W
  • Podwójne zaciski głośnikowe
  • Wykończenia: fornir orzechowy lub wiśniowy