hi-fi

NuPrime AMG PRA i STA

test |
Przedwzmacniacz i końcówka mocy - NuPrime AMG PRA i STA Wybór Redakcji

Przetestowaliśmy dwa nowe urządzenia marki NuPrime: przedwzmacniacz i końcówkę mocy AMG PRA i STA.

Latem ubiegłego roku marka NuPrime zaanonsowała kilka nowości, w tym dwa z całkiem nowej serii AMG – przedwzmacniacz PRA oraz wzmacniacz mocy STA (ostatnio dołączył do nich wzmacniacz słuchawkowy/przedwzmacniacz AMG HPA).

Choć są to urządzenia autonomiczne, to jest oczywiste, że zaprojektowano je w taki sposób, by pracowały w tandemie, tworząc wzmacniacz dzielony. Jak to u NuPrime'a bywa, zastosowano szereg ciekawych technologii i rozwiązań, a efekt jest doprawdy znakomity.

Budowa

Oba urządzenia są typowe dla NuPrime'a – zgrabne, wąskie, minimalistyczne. Ich starannie wykonane obudowy z metalu wyposażono w opatentowane stopki antywibracyjne w kształcie stożków (z zewnątrz guma, w środku metal). Fronty są płaskie, co odróżnia serię AMG od innych komponentów z katalogu marki. Wyfrezowano je "z utwardzanego 15mm stopu aluminium lotniczego przy użyciu czteroosiowej maszyny CNC z diamentowym frezem w 48-etapowym procesie". Staranność tego procesu widać gołym okiem, ale można też wyczuć pod palcami – "pływające" logo robi znakomite wrażenie.

NuPrime AMG PRA i STA

W preampie zastosowano delikatne "dziurkowane" wyświetlacze – jeden pokazuje aktualnie wybrane źródło (1–4), a drugi głośność (00–99). Są także dwie gałki: 4-stopniowego Loudnessu (zob. dalej) oraz głośności, która jest jednocześnie włącznikiem i selektorem źródeł, a ponadto dwa hebelkowe przełączniki: wzmocnienia (High/Low) i fazy (Invert/Normal; poprawia zgranie z końcówkami mocy).

Wracając do Loudnessu: producent nazywa swoje rozwiązanie "Active Low Frequency and Harmonic Gain". Jego zadaniem ma być kompensata niedoboru basu w sytuacji, gdy wzmacniacz zasila niewielkie głośniki. Nie jest to jednak ani typowy Loudness (dodaje nieco "ciepła", ale nie głośności), ani klasyczny Bass Boost: w położeniu pierwszym następuje podbicie +2,2dB przy 125Hz, w drugim +4,5dB przy 100Hz, a w trzecim +5,3dB przy 75Hz. W praktyce nie musi on być używany (pozycja 0) nawet z niewielkimi kolumnami podstawkowymi, co wykazało połączenie z ATC SCM7 (zob. dalej).

Tył AMG PRA dla fana marki NuPrime'a może być nieco zaskakujący: nie znajdziemy tam żadnego wejścia cyfrowego, urządzenie jest wyposażone tylko w wejścia analogowe, jedną parę XLR-ów i trzy pary RCA. Towarzyszą im dwa wyjścia, po jednym w każdym standardzie.

NuPrime AMG PRA i STA

W sekcji wejściowej zastosowano szerokopasmowy układ w klasie A na tranzystorach JFET. Impedancja wejściowa ma wysoką wartość 1MΩ (wcześniej mógł się tym pochwalić tylko flagowiec EVO ONE). Cyfrową regulację głośności powierzono układowi MUSES72320. W sekcji analogowej wykorzystano op-ampy MUSES8920, które produkują harmoniczne zbliżone do wzmacniaczy lampowych. Jak przekonuje producent, szczególną uwagę poświęcono izolacji wrażliwych obwodów przetwarzających sygnał audio od obwodów zasilających. Sekcję zasilającą, bazującą na topologii gwiazdy, przeniesiono na oddzielną płytkę drukowaną. Obie płytki rozdzielono modułem separującym.

AMG STA jest dwukanałowym wzmacniaczem mocy, który może także pracować w trybie monofonicznym – służy do tego umieszczony na panelu tylnym przełącznik (Mono/Stereo). Drugi, identyczny, dwupozycyjny przełącznik służy do ustalenia rodzaju wyjścia (BAL./UNBAL.). Całości wyposażenia dopełnia gniazdo dla bezpiecznika oraz, podobnie jak w przypadku AMG PRA, gniazdo zasilania IEC zintegrowane z głównym włącznikiem.

Wokół instrumentów zachowana jest odpowiednia ilość powietrza, dzięki czemu brzmienie nie sprawia wrażenia zlepku dźwięków, tylko wzorowo uporządkowanego w przestrzeni przekazu.

W trybie monobloku STA oferuje większe wzmocnienie (gain): 52 (26 stereo) i większą moc: 300W przy 8Ω oraz 320W przy 4Ω (w stereo jest to 2x130W/8Ω i 2x200W/4Ω). Inżynierowie NuForce wykorzystali do tego celu technologię nazwaną Single-Ended Direct-Inject Bridge, w której tryb mono, oprócz uzyskania ponad dwukrotnie większej mocy, ma brzmieć żywiej i bardziej dynamicznie. Układy wejściowe typu single ended na tranzystorach JFET pracują bez sprzężenia zwrotnego w klasie A, zapewniają szerokie pasmo i wysoką impedancję wejściową 1MΩ. Z kolei układy wyjściowe w klasie D pracują z podwójnym sprzężeniem, z częstotliwością 700kHz, a więc 1,4 raza większą niż w modelu STA-9.

W zasilaczu zastosowano płaski toroid o mocy 380W (specjalny sposób jego nawijania skutkuje o 30% wyższą mocą szczytową w stosunku do innych transformatorów o takich samych gabarytach) oraz cztery elektrolity 2200µF/80V z logo NuPrime. Szumy zewnętrzne redukuje filtr wysokich częstotliwości trzeciego rzędu.

NuPrime AMG PRA i STA

Sterowanie obydwoma urządzeniami ułatwia ciężki metalowy pilot, wykonany równie starannie jak czołówki obu urządzeń.

Jakość brzmienia

Są urządzenia, których klasa staje się ewidentna już kilka chwil po ich uruchomieniu. Z dzielonym wzmacniaczem NuPrime'a jest w zasadzie podobnie, aczkolwiek im dłużej gra, tym łatwiej docenić jego zalety. Sam potrzebowałem kilku chwil, by uświadomić sobie, że jak na urządzenia w niewygórowanej przecież cenie, PRA i STA prezentują rzadko spotykaną w swojej klasie rozdzielczość, przestrzenność i neutralność. Dość powiedzieć, że biorąc pod uwagę tylko dwa pierwsze z wymienionych aspektów, tj. rozdzielczość i przestrzenność, NuPrime okazał się lepszy od świetnej (i droższej) integry Naima Supernait 3.

Ale skupmy się przez moment na neutralności. Jest ona tak dobra, tak trafna, że zwracając uwagę na wybraną część pasma, odnosi się wrażenie, iż to ona właśnie jest najważniejsza. W istocie jednak i niskie, i wysokie tony wydają się oszczędne, co słychać w bezpośrednim porównaniu z Naitem 3 (jest to jednak kwestia perspektywy – integra Naima jest bardziej bezpośrednia, gra mocniejszym pierwszym planem). Basu jest więc jakby mniej, ale do jego jakości nie można mieć zastrzeżeń. Zwartość, barwa i motoryka są świetne, dynamika i kontrola – wyborne.

NuPrime AMG PRA i STA

Słychać lekkie utwardzenie i wyraźne kontury, co sprzyja timingowi i dokładnemu przekazywaniu pulsu nagrań. Choć subiektywnie rozciągnięcie niskich tonów nie robi wielkiego wrażenia, to w istocie nie brakuje niskich pomruków. Podobnie z górą: sprawia wrażenie raczej skromnej, ale jej jakość jest pierwszorzędna; detale, smaczki, wybrzmienia zachwycają precyzją, skrupulatnością i gradacją, od zdecydowanych, mocnych akcentów do filigranowych ornamentów wydobywanych z perkusyjnych talerzy na różnorakie sposoby. Wokół instrumentów zachowana jest także odpowiednia ilość powietrza, dzięki czemu brzmienie nie sprawia wrażenia zlepku dźwięków, tylko wzorowo uporządkowanego w przestrzeni przekazu.

Takie na pozór skromne przedstawienie skrajów pasma sprawia, że brzmienie płynące z zestawu AMG jest świetnie osadzone w średnicy, co wzmaga poczucie jego gładkości i "analogowości". To cecha bardzo pożądana, ale pod jednym warunkiem: że rozdzielczość brzmienia stoi na wysokim poziomie. Zestaw NuPrime'a jest pod tym względem wyjątkowy, zawstydzając droższe konstrukcje, z Supernaitem 3 na czele. Świetnie radzi sobie także z ogniskowaniem źródeł pozornych, stereofonią i budowaniem sceny, co potwierdził odsłuch "Leosi" Tomasza Stańki. Ale nie tylko spokojne, akustyczne nagrania jazzowe są wodą na młyn dla tego zestawu. Wystarczy posłuchać "Mezzanine" Massive Attack – albumu, na którym "wykładają się" wzmacniacze nieradzące sobie z kontrolą basu i gradacją dynamiki. Dla AMG PRA/STA ta płyta jest jak spacerek.

NuPrime AMG PRA i STA

Trzeba również przyznać, że przy tak wyjątkowej rozdzielczości inżynierom NuPrime'a udało się otrzymać dźwięk bardzo spójny, dobrze wypełniony i płynny, z realistycznymi barwami. Te ostatnie nie są wcale ubogie, co mogłaby sugerować obecność Loudnessu. Faktycznie, podbija on niskie tony, wpływając na subiektywne poczucie obszerności brzmienia, ale coś za coś – tracimy poczucie wyjątkowej neutralności i rozpiętości dynamicznej (odnotowałem lekkie pogorszenie mikrodynamiki). W testowanym systemie, mimo użycia głośników pracujących w obudowach zamkniętych, Loudness okazał się zbędny, choć z innymi kolumnami może się przydać, podobnie jak przy niezobowiązujących odsłuchach, np. "suchego" radia internetowego.

Podsumowanie

Jedyne co bym zmienił to nazwa tej serii: nie AMG, tylko OMG!

Werdykt: NuPrime AMG PRA i STA

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Brzmienie wciąga gładkością, barwą, przestrzenią i rozdzielczością.

Minusy: Brak.

Ogółem: Kapitalny zestaw pre/power po przystępnej cenie.

Ocena ogólna:

PRODUKT
NuPrime AMG PRA i STA
RODZAJ
Przedwzmacniacz i końcówka mocy
CENA
7.595 zł (AMG PRA)
7.595 zł (AMG STA)
WAGA
2,5 kg (AMG PRA)
4 kg (AMG STA)
WYMIARY (S×W×G)
235×285×55 mm (AMG PRA)
235×285×55 mm (AMG STA)
DYSTRYBUCJA
RAFKO Dystrybucja
nuprime.rafko.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Stosunek sygnał/szum: 95dB
  • Zniekształcenia THD: 0.008%
  • Pasmo przenoszenia: 10–200.000Hz
  • Impedancja wejściowa: 1MΩ
  • Wzmocnienie: 3,2 (High) | 2,1 (Low)
  • Napięcie wyjściowe: 2V na RCA | 4V na XLR
  • AMG STA:
  • Moc ciągła stereo: 2x130W/8Ω | 2x200W/4Ω
  • Moc ciągła mono: 300W/8Ω | 320W/4Ω
  • Stosunek sygnał/szum: 100dB/10W
  • Zniekształcenia THD: 0,006%
  • Pasmo przenoszenia: 10–50.000Hz
  • Czułość wejścia: 1,2 Vrms stereo | 0,95Vrms mono
  • Impedancja wejściowa: 1MΩ
  • Wzmocnienie: 26 (stereo) | 52 (mono)