hi-fi

Taga Harmony TPC-TS-2m

test |
Kabel zasilający - Taga Harmony TPC-TS-2m Najlepszy Zakup

W ofercie Taga Harmony pojawił się niedrogi kabel zasilający do systemów audio z budżetowej i średniej półki cenowej. Sprawdziliśmy, jaki ma wpływ na brzmienie...

Marka Taga Harmony znana jest przede wszystkim z produkcji kolumn głośnikowych i elektroniki. Bardzo dobrą opinię, także poza granicami naszego kraju, mają zarówno zestawy głośnikowe, jak i wzmacniacze. Ale ostatnio (we wrześniu 2019r.) w ofercie marki Taga Harmony pojawiła się nowa pozycja, a mianowicie kabel zasilający.

Producent pozostawia sporo swobody przy wyborze długości kabla, gdyż można go kupić zarówno w wersji konfekcjonowanej (dostępne długości 1m, 1,5m, 2m), jak i z rolki. W sytuacji gdy zależy nam na uzyskaniu nietypowej długości przewodu zasilającego, możemy sami dopasowywać kabel do własnych preferencji i wyposażać go w dowolne wtyki. Z drugiej strony osoby poszukujące taniego i solidnego kabla zasilającego mogą skorzystać z opcji zakupu wersji konfekcjonowanej, ładnie opakowanej w pokrowiec z firmowym logo, wyposażonej w firmowe, solidne i estetyczne wtyki.

Budowa

Taga Harmony TPC-TS-2m prezentuje, jak na swoją cenę, dosyć zaawansowaną technicznie konstrukcję. Wewnątrz kabla znalazły się trzy główne żyły z czego dwie są przewodzące, a jedna uziemiająca. Wszystkie trzy podstawowe przewodniki o przekroju 3mm wykonano w architekturze wielożyłowej, stosując wiele drobnych nitek z miedzi beztlenowej o czystości 99,99%. Zarówno przewód neutralny, jak i fazowy posiadają centralny rdzeń wypełniający, natomiast wszystkie trzy żyły główne są odizolowane od siebie folią polietylenową HDPE.

Całość zamknięta jest w pierwszym płaszczu ekranującym skonstruowanym na bazie drobnej plecionki z czystej miedzi. Zaraz za warstwą miedzi pojawia się pierwsza wewnętrzna otulina z izolacji PVC, na którą nałożono dodatkową żyłę wchodzącą w skład systemu uziemiającego. Całość jest szczelnie zakryta kolejnym ekranem, tym razem wykonanym z cieniutkiej folii aluminiowej. Ostatnią warstwą jest kolejna otulina zewnętrzna z PVC.

Taga Harmony TPC-TS-2m

Wersja konfekcjonowana otrzymuje jeszcze dodatkową otulinę na zewnątrz z plecionki nylonowej, która nie występuje w opcji, gdy zdecydujemy się nabyć kabel na metry ze szpuli. Warto podkreślić, że wersja konfekcjonowana zostaje wyposażona we fabryczne wtyki (do nabycia również osobno). Wtyk typu Schuko jest jednostką zaprojektowaną z myślą o obsłudze napięcia 250V i maksymalnego natężenia prądu do 16A. Wewnątrz znalazły się bolce oraz styk uziemiający wykonane z niemagnetycznego mosiądzu pokrytego rodem.

Po drugiej stronie kabla znalazł się wtyk IEC wyposażony w kontakty wykonane z tego samego materiału, a więc niemagnetycznego mosiądzu pokrytego rodem. Całość prezentuje się atrakcyjnie, a kabel jest dosyć sztywny, jednak nie na tyle, żeby sprawiał większe problemy w ułożeniu go za urządzeniami audio czy regałami. Producent pakuje kable w estetyczną torbę z firmowym logo i metką określającą model i jego konkretną długość.

Z naciskiem na bas

Mając niemałe doświadczenie z kablami zasilającymi z różnych półek cenowych, byłem miło zaskoczony przez nowy produkt marki Taga Harmony. Nie spodziewałem się bowiem, że po wpięciu tak taniego kabla zasilającego usłyszę jego wpływ na jakość dźwięku. Test zacząłem od konfiguracji ze wzmacniaczem Gold Note S1 napędzającym kolumny Davone Solo, a w roli źródła wykorzystałem odtwarzacz CD-10 Signature austriackiej marki Ayon).

W pierwszej, najprostszej konfiguracji kabel zasilający TPC-TS-2m wylądował w podwójnym gniazdku ściennym (z tego samego gniazdka prąd dostarczał do odtwarzacza CD inny kabel zasilający, a mianowicie Explorer 270p marki Siltech. Wcześniej do wzmacniacza dostarczałem prąd za pośrednictwem fabrycznego, pozbawionego ekranu, standardowego kabla zasilającego. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, po podłączeniu testowanego kabla, brzmienie stało się bardziej plastyczne, otwarte, ale przede wszystkim dostało solidnego kopa w basie!

Taga Harmony TPC-TS-2m

Zmiana dźwięku w zakresie niskich tonów okazała się być najbardziej wyrazista i od razu odczuwalna – pulsujący zakres niskich tonów w utworach Marka Bilińskiego z albumów "Ogród Króla Świtu" i "E=mc2 mocno zyskał na charakterze, zwłaszcza pod względem masy i dynamiki. Co ciekawe bas nie spowolniał lecz stał się bardziej konturowy w odbiorze, a brzmienie konkretnych dźwięków pojawiających się w zakresie niskich tonów, było jeszcze bardziej rozdzielcze. Zresztą podobna sytuacja miała miejsce, gdy sięgałem po muzykę jazzową, a w szczególności utwory Kari Bremnes z albumu "Losrivelse".

Bas mocno zyskał na rytmice i potędze, ale nie kosztem utraty konturu. Niskie tony okazały się też mieć delikatnie twardszy charakter. Poszczególne nagrania wcale nie zostały ozdobione miękko brzmiącym, zwalistym basem, choć niskim tonom nie brakowało rozłożystości. Słychać więc spore różnice między zwykłym "sznurkiem", a solidniej wykonanym kablem zasilającym, wyposażonym nie tylko w porządny system ekranujący, ale przede wszystkim wtyki z elementami przewodzącymi wykonanymi z nienajgorszych materiałów, nawet jeśli porównamy je z dużo droższą konkurencją.

W drugiej opcji skorzystałem z listwy zasilającej wyposażonej w chassis ze stali nierdzewnej i wewnętrznym okablowaniem marki Siltech oraz kabla zasilającego Explorer 270p marki Siltech, doprowadzającego prąd z gniazdka do listwy. Za pośrednictwem TPC-TS-2m prąd z listwy doprowadzany był najpierw do wzmacniacza, a potem do odtwarzacza CD-10 marki Ayon w miejsce używanych wcześniej kabli Explorer 270p marki Siltech.

Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, brzmienie stało się bardziej plastyczne, otwarte, ale przede wszystkim dostało solidnego kopa w basie!

Ten zabieg pozwolił mi na wyłowienie z dźwięku wszelkich różnic między kablem zasilającym Taga Harmony a wyższej klasy i znacznie bardziej zaawansowanymi konstrukcyjnie kablami utytułowanej marki Siltech. TPC-TS-2m nie brzmiał tak rozdzielczo i swobodnie jak Explorer 270p (dedykowany do znacznie droższych systemów audio), to jednak bronił się po raz kolejny znakomicie odwzorowanym basem o dużej potędze i różnorodności na poziomie jakiego spokojnie możemy oczekiwać po znacznie droższych kablach zasilających.

W takim zestawieniu również przekonałem się, że testowany TPC-TS-2m może być stosowany z dobrym skutkiem w budżetowych, a nawet średniej klasy systemach, jeśli będzie nam zależało na dopracowaniu toru zasilającego i tym samym osiągnięciu jeszcze lepszego brzmienia.

Warto wiedzieć

Taga Harmony TPC-TS-2m może okazać się znakomitym wyborem zarówno dla osób zaczynających swą przygodę z domowym hi-fi, jak i nieco bardziej doświadczonych melomanów poszukujących dodatkowych rezerw w zakresie uzyskiwanego poziomu dźwięku w swoich systemach audio. Taga Harmony oferuje niedrogi kabel zasilający, solidnie skonstruowany, bazujący nie tylko na grubych i przede wszystkim zbudowanych na bazie miedzi o wysokiej czystości przewodnikach, ale też wyposażony w dosyć rozbudowany system ekranujący, zapewniający skuteczną barierę ochronną przed zakłóceniami radiowymi i magnetycznymi, co z pewnością będzie miało pozytywny wpływ na dźwięk poszczególnych systemów audio.

Najważniejszy jest jednak fakt, że TPC-TS-2m nie kosztuje majątku, więc mogą go wypróbować, bez ponoszenia większych kosztów, nawet przeciwnicy tego typu rozwiązań, powtarzający jak mantrę, że kable – zwłaszcza zasilające – nie mają żadnego wpływu na jakość dźwięku. Najlepszym sposobem na zmianę takiego podejścia jest wpięcie kabla w system audio i osłuchanie się z nim przez okres miesiąca lub dwóch. Potem wystarczy zmienić ten kabel na zwykły egzemplarz fabryczny i okaże się, że znane nam niemal na pamięć ulubione utwory, nie brzmią już tak dobrze...

Podsumowanie

Jakich zmian w brzmieniu systemu możemy oczekiwać po budżetowym kablu zasilającym TPC-TS-2m marki Taga Harmony? Przede wszystkim zauważalnych zmian w zakresie niskich tonów. Będzie to bardziej słyszalne przy zasilaniu wzmacniaczy niż odtwarzaczy, co wynika głównie z ich wyższego zapotrzebowania na prąd. W takich warunkach TPC-TS-2m nie wprowadza do systemu efektu "wąskogardłowego" i nie stawia większych barier pod względem impedancji w torze zasilania.

Tak czy inaczej, jakiekolwiek urządzenie zasilimy za pośrednictwem TPC-TS-2m, będziemy mieć pewność, że dobrze wywiąże się ze swojej roli. Konstrukcyjnie ten niedrogi kabel imponuje rozbudowanym systemem ekranującym (standardową warstwę miedzianej plecionki w procesie ekranowania wspomaga również szczelna otulina z folii aluminiowej), a także dobrymi materiałami, z których wykonano przewodniki, co gwarantuje nam solidność toru zasilającego, a także możliwość stosowania tego kabla w mieszanych konfiguracjach z innymi kablami i listwami.

Przyłącz się do facebookowej grupy Najlepsze Audio. Nieważne czy jesteś doświadczonym melomanem/audiofilem, czy początkujący miłośnikiem dobrego dźwięku. Zakres poruszanych tematów jest olbrzymi, a dyskusje trwają 24 godziny na dobę, więc każdy powinien znaleźć coś interesujące dla siebie.

Werdykt: Taga Harmony TPC-TS-2m

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Solidne wykonanie plus dobrej jakości materiały zarówno w obszarze przewodników, jak i izolatorów oraz systemu ekranującego. Wyraźnie wpływa na poprawę basu, zwłaszcza w aspekcie jego głębi, plastyki, rytmiki i różnorodności w odwzorowaniu barw. Nieznacznie poprawia też ostrość i precyzję w lokalizacji źródeł pozornych.

Minusy: Lepiej sprawdzi się ze wzmacniaczami, choć w przypadku źródeł też uzyskamy poprawę dźwięku, choć już nie tak wielką.

Ogółem: Do największych zalet należy cena! W swojej grupie cenowej jest to bardzo dobry kabel zarówno do systemów budżetowych, jak ze średniej półki cenowej. Dostępny jest jako konfekcjonowany kabel o określonych długościach, ale również z rolki, co ułatwia dosowanie do własnych potrzeb.

Ocena ogólna:

PRODUKT
Taga Harmony TPC-TS-2m
RODZAJ
Kabel zasilający
CENA
269zł (1m)
299zł (1,5m)
339zł (2m)
DYSTRYBUCJA
Polpak Poland Sp. z o.o.
www.polpak.com.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Konfekcjonowany odcinek dostępny jest w długościach 1m, 1,5m, 2m
  • Wtyk typu Schuko 16A, 250V wyposażonym w bolce i styk uziemiający wykonane z pokrytego rodem niemagnetycznego mosiądzu
  • Złącze typu IEC wyposażone w kontakty wykonane z pokrytego rodem niemagnetycznego mosiądzu
  • Materiał przewodnika: wielożyłowa miedź beztlenowa o wysokiej czystości 99,99% 3x3mm (10AWG)
  • Żyła uziemiająca z czystej miedzi
  • Dielektryk: folia polietylenowa HDPE
  • Ekranowanie: folia aluminiowa, plecionka z czystej miedzi
  • Pozostałe warstwy izolacyjne: podwójna otulina PVC (wewnętrzna i zewnętrzna), dodatkowa otulina z nylonu (dostępna dla kabli w konfekcjonowanych odcinkach)