s-e-r-v-e-r-a-d-s

gadżety

JBL Tune 500BT

test |
JBL Tune 500BT

Przetestowaliśmy budżetowe słuchawki Bluetooth JBL Tune 500BT, adresowane do osób młodych, dla których możliwość słuchania muzyki jest równie ważna jak funkcja szybkiego ładowania.

Dobre i tanie słuchawki – czy to w ogóle możliwe? JBL stara się nas przekonać, że tak właśnie jest, wprowadzając do sprzedaży model Tune 500BT. Kompromisy na tym poziomie cenowym to "oczywista oczywistość", sprawdzamy więc, jakie są mocne, a jakie słabsze strony nowej konstrukcji.

Budowa i funkcjonalność

Słuchawki Tune500 BT są zasadniczo kopią "sześćsetek" (Tune600 BT NC) opisywanych przeze mnie w numerze 9/18 HFC (zastosowano identyczne materiały – lekki plastik oraz wstawki z bardzo cienkiej syntetycznej skóry na nausznicach i dolnej części pałąka). Kopią, dodajmy, nieco odchudzoną i mniej zaawansowaną technicznie – pozbawioną zarówno funkcji redukcji szumów ANC, jak i... minijacka 3,5mm. Tak, Tune500 BT nie mają trybu pasywnego.

JBL Tune 500BT

Najwyraźniej producent doszedł do wniosku, że skoro wbudowana w słuchawki bateria, litowo-jonowy akumulator o pojemności 300mAh, wystarcza na 16 godzin pracy, to gniazdo minijack jest zbędne. Jest to zrozumiałe tym bardziej, że coraz więcej osób, doceniając wygodę i komfort użytkowania bezprzewodowego, nie chce wracać do plączącego się kabla. Nawet jeśli taka argumentacja kogoś nie przekonuje, nie można nie docenić starań producenta pośrednio związanych z funkcjonalnością Bluetooth: w zaledwie 5 minut Tune500 BT podładujemy na tyle, by móc słuchać muzyki przez godzinę, zaś naładowanie ich "do pełna" zajmie tylko dwie godziny.

Jeśli podczas odtwarzania muzyki albo oglądania filmu pojawi się połączenie przychodzące, słuchawki płynnie przełączą się w tryb rozmów telefonicznych – rozmowa jest zawsze priorytetowa. Zarządzanie rozmowami jest bardzo proste, służy do tego celu uniwersalne trójprzyciskowe sterowanie, które umożliwia także kontrolę głośności (przyciski umieszczono w lewej muszli, w prawej jest tylko gniazdo micro-USB i jeden z mikrofonów).

JBL Tune 500BT

Ale to nie wszystko: słuchawki umożliwiają też kontakt z asystentami głosowymi Siri (iOS) oraz Google Now (Android) bez konieczności dotykania smartfona. Wystarczy więc, że mając włączone i sparowane z telefonem słuchawki, powiemy np. "OK Google, włącz muzykę" i asystent wykona nasze polecenie (odpowie "OK" albo "Gotowe", a następnie uruchomi aplikację Muzyka Google Play i rozpocznie losowe odtwarzanie plików przechowywanych w pamięci telefonu). Jakby nie patrzeć, to całkiem fajny "bajer".

Jakość brzmienia

"Pięćsetki" od pierwszych dźwięków bardzo chcą się przypodobać słuchaczowi. Ich specyficzna estetyka brzmieniowa to wynik działań zmierzających do uatrakcyjnienia odbioru muzyki. W tym celu mocno podkręcono dół pasma – po przesiadce ze słuchawek ze znacznie wyższej półki, wzorowo neutralnych, jak np. Audeze LCD-2C, efekt proponowany przez JBL-e może nieźle skołować. Tak podane niskie tony to zasługa technologii JBL Pure Bass. Ale prawdziwej potęgi, rozmachu i swobody w strefie "infra" z Tune500 BT nie doświadczymy, ich bas nie schodzi zbyt nisko.

JBL Tune 500BT

Próbowano temu jakoś zaradzić, "naciągano argumenty" (wyraźnie podbity midbas), jednak nie do końca się to udało. Niskie tony są bowiem trochę niechlujne, bałaganiarskie, rozlewają się. Owszem, w pierwszej chwili robią niezłe wrażenie, ale po jakimś czasie zaczynają męczyć. Z drugiej strony nie ma co biadolić, bo za niewiele ponad 200zł dostajemy w miarę szybkie, atakujące i zdecydowane akcenty rytmiczne, a do tego niezłe – choć pozorne – rozciągnięcie, masę i ciśnienie w dolnym zakresie. Do plusów zaliczyłbym także energetyczność, na której zawsze korzystają nagrania "elektryczne", rockowe i popowe.

Pięćsetki od pierwszych dźwięków bardzo chcą się przypodobać słuchaczowi.

Dźwięk Tune500 BT jest też okraszony sporą ilością detali. Na mój gust w tej części pasma też dzieje się trochę za dużo – słychać sporo "fajerwerków", a jednocześnie uproszczeń. Góra przez cały czas jest aktywna, szczegóły są obecne, przekaz jest detaliczny, ale soprany nie są zbyt wyrafinowane, a do tego czasami zbyt dosadne. Doskwiera to zwłaszcza z plikami skompresowanymi bezstratnie. Lepszy efekt, w sensie mniej natarczywy, zapewniają serwisy streamingowe typu Apple Music. Nadal nie ma co liczyć na wnikanie w subtelne odcienie brzmienia instrumentów perkusyjnych itp., ale kompresja stratna jak gdyby neutralizuje nadekspresywność JBL-i, a to pozwala się cieszyć poprawnie brzmiącymi wyższymi rejestrami, np. trąbki albo saksofonu sopranowego.

JBL Tune 500BT

Górny zakres średnich tonów także jest podbity, co jednak nie zmienia ogólnej U- czy też V-kształtnej charakterystyki przenoszenia. To nie zarzut, po prostu stwierdzenie faktu z pełnym dla tego typu zabiegów zrozumieniem. Mówiąc wprost, z takim "zapleczem", jakim dysponują "pięćsetki" (32-milimetrowe, zważywszy na cenę nie najwyższych lotów przetworniki), ekstremalnie płaska charakterystyka przenoszenia byłaby zapewne, zwłaszcza dla młodego odbiorcy, głównego adresata tego modelu, nieatrakcyjna. Można było pójść albo w ocieplenie i uspokojenie, albo w ożywienie – Tune500 BT to właśnie ta druga opcja.

Podsumowanie

Najmocniejszą stroną tego modelu jest bezpośredniość. Oczywiście pod warunkiem, że taka estetyka komuś odpowiada. Koncentracja uwagi, zainteresowanie ze strony słuchacza wydają się zbyteczne – Tune500 BT od razu wykładają karty na stół. Słuchawki te charakteryzują się żywym, wyrazistym, ekspresyjnym dźwiękiem, stanowiąc tym samym całkiem przekonujący "załącznik" do typowego smartfona.

Werdykt: JBL Tune 500BT

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Solida, nietrzeszcząca konstrukcja z tworzywa sztucznego po przystępnej cenie. Funkcja szybkiego ładowania. Obsługa asystentów głosowych w iOS-ie i Androidzie.

Minusy: Taka estetyka brzmieniowa potrafi szybko zmęczyć.

Ogółem: Budżetowe słuchawki Bluetooth do smartfona, adresowane przede wszystkim do osób młodych, dla których możliwość słuchania muzyki jest równie ważna jak funkcja szybkiego ładowania czy obsługa asystenta głosowego.

Ocena ogólna:

PRODUKT
JBL Tune 500BT
RODZAJ
Słuchawki Bluetooth
CENA
219 zł
WAGA
155 g
DYSTRYBUCJA
Suport sp. z o.o. s.k.
www.jbl.com.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Konstrukcja: zamknięta, nauszna
  • Przetworniki: dynamiczne, 32mm
  • Pasmo przenoszenia: 20Hz–20kHz
  • Bluetooth 4.1
  • Bateria: litowo-jonowy akumulator polimerowy (3,7V, 300mAh)
  • Czas pracy: do 16godz.
  • Czas ładowania: 2godz.
  • Złącza: micro-USB
  • Dostępne kolory: czarny, biały, niebieski i różowy