s-e-r-v-e-r-a-d-s

kino domowe

Marantz SR5013

test |
Marantz SR5013

Testujemy nowoczesny amplituner kina domowego Marantz SR5013 wyróżniający się wyrafinowanym dźwiękiem w kontekście budowy przestrzeni i szczegółowości oraz sterowaniem głosowym Amazon Alexa.

Kino domowe w ofercie firmy Marantz zawsze odgrywało ważną rolę, toteż nie dziwi fakt, że katalog jest systematycznie uzupełniany i odświeżany przez nowe konstrukcje tego typu. O ile zmiany w kontekście obsługi poszczególnych formatów audio, między nowymi a starymi modelami zwykle następowały w odstępie kilku lat (ostatnia spora zmiana wiązała się z wprowadzeniem dekoderów dla nowych formatów dźwięku Dolby Atmos i DTS:X), o tyle w przypadku nowych funkcji amplitunerów, ten proces przebiega dość chaotycznie, bo nigdy nie wiadomo, z czym dany producent "wypali".

Wynika to z obawy poszczególnych firm o to, jak rynek zareaguje na wprowadzone nowinki, a z tym bywa różnie. Mimo to, niektórzy producenci starają się być zawsze na czasie, błyskawicznie wprowadzając do swych urządzeń nowe funkcje. Oprócz Marantza prym w tym wiodą także Onkyo i Denon.

Amplituner SR5013 jest rozwinięciem wcześniej produkowanego modelu SR5012, który już obsługiwał formaty Dolby Atmos i DTS:X, ale w tym nowszym modelu pojawiło się kilka ciekawych funkcji, jak na przykład możliwość współpracy z Amazon Alexa (sterowanie głosowe), czy też funkcję integracji z bezprzewodowymi głośnikami obsługującymi kanały tylne lub bezprzewodowym aktywnym subwooferem (bazując oczywiście na systemie HEOS).

Marantz SR5013

Wydajność i funkcjonalność

Testowany SR5013 bazuje w większości na rozwiązaniach SR5012, bowiem zarówno wzmacniacze, jak i niemal cały cyfrowy tor audio i wideo są identyczne.

Również pod względem designu te dwa modle są niemal identyczne. Mamy do czynienia z pięknie zaprojektowanym panelem przednim z dwoma średniej wielkości pokrętłami ulokowanymi po lewej i prawej stronie, uzupełnionymi centralnym wyświetlaczem podstawowym. Producent zastosował niewielki okrągły wyświetlacz, który pełni bardziej rolę ozdobną, podporządkowaną ogólnemu projektowi urządzenia, niż informacyjną, gdyż tę funkcję przejęło menu ekranowe, udoskonalane z każdym nowym modelem pojawiającym się w sprzedaży.

Marantz bardzo dobrze wypada z muzyką koncertową, bo świetnie pokazuje wszelkie zjawiska przestrzenne, co w połączeniu z ponadprzeciętną szczegółowością dostarcza niesamowitych doznań

Tylny panel prezentuje się bogato, zwłaszcza jeśli porównamy go z testowaną Yamahą RX-V685. Tu użytkownik ma do wyboru pełną gamę różnego rodzaju złączy. Uwagę zwraca sekcja z przedwzmacniacza oparta na komplecie wyjść liniowych na złączach RCA, nie tylko dla systemu 7.1, ale i zupełnie oddzielnych dla drugiej strefy. Oprócz tego Marantz wciąż jest wierny pełnemu układowi bezpośrednich analogowych wejść sygnałowych dla systemu 7.1, więc użytkownicy starszych odtwarzaczy DVD pozbawionych złączy HDMI, będą w stanie przesłać za ich pośrednictwem do Marantza sygnał z płyt DVD-Audio czy SACD - to należy pochwalić. Miłośników gramofonów ucieszy zapewne wiadomość, że Marantza SR5013 wyposażono również w wejście Phono, co nie jest regułą w amplitunerach w tej cenie, zwłaszcza w ofercie Marantza. Uwagę zwraca również szeroka gama wejść HDMI oraz dwa wyjścia. Nie zabrakło również klasycznych wejść cyfrowych optycznych czy koaksjalnych.

Marantz SR5013

Wnętrze nowego SR5013 ma niemal identyczną architekturę jak model poprzedni. Mamy więc oddzielną płytkę dla obwodów pracujących w domenie cyfrowej, otrzymujących napięcie z niezależnego impulsowego układu zasilającego. Również, co charakterystyczne dla amplitunerów marki Marantz, przedwzmacniacz wraz z układami wyjściowymi stopni końcowych zamontowano bezpośrednio na aluminiowym radiatorze do którego przytwierdzono wszystkie tranzystory mocy. Jako oddzielne moduły zastosowano również płytkę drukowaną z analogową sekcją wejściową, a także z analogową sekcją znajdującą się tuż za konwerterem C/A, doprowadzającą sygnał bezpośrednio na płytkę z obwodami przedwzmacniacza. Główny układ zasilania bazuje na solidnym i wydajnym transformatorze liniowym współpracującym z okazałą baterią magazynującą prąd, opartą na wysokiej jakości kondensatorach elektrolitycznych o sporej pojemności.

Jak wspomniałem wcześniej, najciekawszym rozwiązaniem w najnowszym modelu SR5013 jest wsparcie dla funkcji głosowego sterowania opartej na systemie Amazon Alexa. Najpierw trzeba zainstalować aplikację Alexa (Beta) na smartfonie (korzystałem ze smartfona z systemem Android) lub tablecie, a także aplikacji HEOS (chyba, że korzystaliśmy z niej wcześniej). Konfiguracja polega na uzyskaniu połączenia Wi-Fi za pomocą aplikacji Alexa (Beta) oraz wybraniu w menu ustawień pożądanej przez nas umiejętności dla Alexa (w tym przypadku będzie to wybór aplikacji HEOS, ale jest ich całe mnóstwo dla różnych funkcji w przypadku Smart Home – dojść można do nich bezpośrednio z poziomu aplikacji Alexa).

Marantz SR5013

Po przeprowadzeniu procesu ustawień, który musi jednak trochę potrwać, opcja sterowania głosowego za pośrednictwem Amazon Alexa zostaje uruchomiona. Wprawdzie jeszcze nie można sterować poszczególnymi opcjami posługując się językiem polskim, ale proste komendy wydawane po angielsku nie powinny być dla większości osób przeszkodą. Sterowanie za pośrednictwem komend wydaje się być całkiem przyjemnym procesem, wymagającym jednak przyzwyczajenia, jak to bywa w przypadku wszystkich nowych technologii. Jestem jednak przekonany, że ta funkcja znajdzie wielu miłośników, co przyczyni się do jej szerszego spopularyzowania.

Szczegółowo i przestrzennie

Jeśli miałbym w kilku słowach scharakteryzować brzmienie Marantza, to przede wszystkim zwróciłbym szczególną uwagę na ponadprzeciętną szczegółowość brzmienia. Należy jednak pamiętać, że fabrycznie nowy egzemplarz, aby osiągnął pełnię swoich możliwości, będzie potrzebował kilkudziesięciogodzinnej rozgrzewki. Dopiero po kilku dniach wielogodzinnego grania amplituner będzie w stanie zagrać na pełen gwizdek, zachwycając jednocześnie niesamowitą rozdzielczością w odtwarzaniu wszelkich niuansów, ale też precyzyjnie odwzorowaną przestrzeń.

SR5013 nie jest pozbawiony swego rodzaju audiofilskiego pierwiastka z jakim zazwyczaj mamy do czynienia w przypadku amplitunerów marki Yamaha czy Denon, a chodzi mi przede wszystkim o plastyczność barwy i jej nasycenie – jest to cecha typowa dla stopni końcowych pracujących w konfiguracji AB z dosyć wysoko ustawionymi wartościami prądu. Marantz w normalnym trybie pracy grzeje się dosyć mocno nawet wtedy, gdy korzystamy z niego przy niskich lub średnich poziomach głośności, o czym świadczy właśnie fakt, że wzmacniaczom klasy AB zainstalowanym na pokładzie Marantza bliżej jest sposobem pracy do stopni końcowych klasy A niż D. Sytuacja zmienia się, gdy skorzystamy z trybu Eco (do wyboru mamy funkcje Auto lub On) powodującego zmniejszenie ilości prądu przepływającego przez tranzystory.

Marantz SR5013

To właśnie wtedy oszczędzana jest energia, bo zmniejszony jest prąd, a radiatory nie grzeją się tak mocno, jak w normalnym trybie pracy. Dla mniej osłuchanych osób różnice w brzmieniu w trybie Eco lub bez niego, będą praktycznie niesłyszalne. Ale wytrawni znawcy kinowych instalacji, dysponujący do tego dobrym słuchem, od razu wychwycą pewne subtelne zmiany w dźwięku – średnica nie będzie już tak kwiecista w odbiorze i generalnie zniknie taka subtelna otoczka stanowiąca o jeszcze większej muzykalności Marantza. Dźwięk stanie się nieco bardziej techniczny w odbiorze i mniej wyrafinowany. Nie zmienia to jednak faktu, że podstawowe atuty jakimi dysponuje SR5012, pozostaną bez zmian. Bas będzie miał tak samo mocny atak, a szczegółowość brzmienia wciąż będzie prezentować poziom jakiego nie powstydzą się nawet znacznie droższe amplitunery.

Marantz bardzo dobrze wypada z muzyką koncertową, bo świetnie pokazuje wszelkie zjawiska przestrzenne, co w połączeniu z ponadprzeciętną szczegółowością dostarcza niesamowitych doznań – okrzyki tłumu na koncercie U2 (z wydanego na Blu-ray koncertu z trasy 360 Tour) brzmiały niesamowicie realistycznie, dzięki czemu można było poczuć tę wspaniałą atmosferę koncertu, jak ma to miejsce na żywo. SR5013 bez problemu poradził sobie również z precyzyjną lokalizacją wszystkich instrumentów na scenie, pokazując jednocześnie jej ogromne rozmiary. Z kolei podczas seansów filmowych Marantz potrafi zaimponować dynamiką, zwłaszcza w skali mikro, niemal perfekcyjnie różnicując ładunek emocjonalny poszczególnych dźwięków, co docenią koneserzy wyławiania ze ścieżek filmowych subtelnych detali.

Warto wiedzieć

Model SR5013 wyposażono w funkcję sterowania głosowego przy współpracy z systemem Amazon Alexa, jednak żeby w pełni cieszyć się z tej opcji, należy zaopatrzyć się przykładowo w głośnik Amazon Echo Dot (nie jest on co prawda sprzedawany przez polskiego dystrybutora urządzeń marki Marantz i Denon, ale można go nabyć poprzez oficjalne kanały dystrybucyjne firmy Amazon w Polsce), oraz zainstalować na smartfonie czy tablecie aplikacje Alexa (Beta) i oczywiście HEOS. Wszystkie te elementy są ze sobą ściśle powiązane i muszą razem współpracować, inaczej funkcja sterowania głosowego nie będzie działać. Alexa może odtwarzać muzykę z różnych serwisów muzycznych, jak Spotify, Amazon Music, Pandora i Deezer oraz internetowych stacji radiowych. Niestety nie występuje wśród nich popularny w naszym kraju Tidal, co jest sporym minusem, ale nie wykluczone, że wkrótce to się zmieni.

Marantz SR5013

Podsumowanie

Marantz SR5013 brzmi równie dobrze, jak poprzednie konstrukcje z tego zakresu cenowego, ale jest od nich bardziej zaawansowany technologicznie. Dźwięk prezentuje wysoki poziom, zwłaszcza pod względem szczegółowości budowy przestrzeni. Fani muzyki odtwarzanej z gęstych formatów, jak SACD, DVD-Audio, DSD, powinni być szczególnie zadowoleni z tego faktu. Jednak najciekawsze doznania podczas testu tego nowego amplitunera wiązały się przede wszystkim z użyciem nowej funkcji sterowania głosowego Amazon Alexa. To bardzo fajna opcja dla miłośników nowoczesnych technologii i jestem przekonany, że w miarę rozwoju tej funkcji i przede wszystkim maksymalnemu uproszczeniu procesu instalacji oraz konfiguracji, całość będzie prezentować się jeszcze bardziej atrakcyjnie, nawet dla osób nie przepadających za tego typu nowinkami technicznymi.

Werdykt: Marantz SR5013

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Bardzo dobry, wyrafinowany dźwięk w kontekście budowy przestrzeni i szczegółowości. Świetnie zabrzmi z gęstymi formatami. Sporo udogodnień w zakresie automatyki ustawień, a także wielu innych funkcji sprawiają, że jest to obecnie najnowocześniejsza jednostka klasy średniej w katalogu Marantza

Minusy: Nie jest tak bezpośredni i nie ma tak mocnego ataku w skali makro, jak niektóre konkurencyjne urządzenia zbliżone cenowo

Ogółem: Na wskroś nowoczesna jednostka kinowa prezentująca świetny dźwięk, a implementacja funkcji głosowego sterowania Amazon Alexa pokazuje aspiracje Marantza do tworzenia urządzeń, które można włączyć w skład instalacji inteligentnego domu

Ocena ogólna:

PRODUKT
Marantz SR5013
RODZAJ
Amplituner kina domowego
CENA
3.795 zł
WAGA
10 kg
WYMIARY (S×W×G)
440×161×346 mm
DYSTRYBUCJA
Horn Distribution S.A.
www.marantz.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Moc: 180W na kanał przy 6Ω, 1kHz, 1%
  • Inteligentny tryb Eco
  • Wysokoprądowe wzmacniacze klasy AB
  • Kompatybilność z 4Ω kolumnami głośnikowymi
  • Marantz HDAM – autorskie moduły zmniejszające szumy i poprawiające dynamikę
  • Wydajny transformator z rdzeniem EI
  • Zaawansowany system automatycznej kalibracji Audyssey MultEQ XT32
  • Dekodery: Dolby TrueHD, Dolby Atmos, DTS:X, DTS Neural:X, DTS-HD Master Audio
  • Wejście Phono dla wkładek typu MM (3,5mV; 47kΩ)
  • Wysokiej jakości 8-kanałowy przetwornik C/A 384kHz/32-bit Asahi Kasei AK4458
  • Wejścia liniowe niezbalansowane: 4 pary wejść stereo RCA
  • Wejścia cyfrowe: 2 optyczne, 2 koaksjalne
  • Wyjście słuchawkowe
  • Analogowe wejście 3,5mm
  • 8 wejść HDMI (w tym jedno na panelu czołowym) i 2 wyjścia (4K, 60Hz, Ultra HD z obsługą HDCP 2.2, HDR, Dolby Vision, BT.2020)
  • Wyjścia z przedwzmacniacza dla Zone 2
  • 2 wyjścia subwooferowe
  • Wyjścia ze stopni końcowych: 7-kanałów + przełączalne stereo dla Zone 2
  • Bluetooth, Wi-Fi
  • Współpraca z serwisami muzycznymi: Tidal, Spotify, Deezer
  • Wbudowany bezprzewodowy system dźwięku HEOS
  • Sterowanie głosowe Amazon Alexa
  • Tryb Eco
  • Streaming Audio w AirPlay
  • Wejście USB i Ethernet
  • Obsługa Hi-Res Audio: FLAC, WAV, Apple Lossless, DSD 5,6MHz, LPCM