Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Więcej o polityce cookies

s-e-r-v-e-r-a-d-s

film

Lego Przygoda

recenzja
Lego Przygoda

Zapewne zauważyliście, że ostatnio dość często opisujemy filmy dla dzieci. Jednak nie chodzi o to, że jesteśmy infantylni i tego typu repertuar preferujemy...

Od czasu "Shreka" skończył się tradycyjny podział na produkcję dla dzieci i dla dorosłych, a producenci zaczęli stosować bardzo wysokie standardy, jeśli chodzi stronę techniczną realizacji filmów animowanych. Najlepszym przykładem są obrazy wytwórni Pixar (obecnie wchodzącej w skład The Walt Disney Company), które jeszcze przed "Shrekiem" wytyczyły nowe standardy w realizacji filmów animowanych. Takie dzieła, jak "Toy Story", "Auta" czy "WALL-E" zachwycały referencyjnym obrazem i dźwiękiem. Dzięki temu oraz wprowadzeniu elementów humorystycznych, adresowanych także do starszej widowni, filmy animowane równie chętnie oglądają dzieci, jak i ich rodzice.

To wręcz małe arcydzieło w kategorii animacji, gdyż twórcy zadbali o realizm poruszania się postaci, zachowując ich naturalny zakres ruchów, mimo że odejście od tego wyglądałoby bardziej efektownie

Natomiast w przypadku takich produkcji, jak "Toy Story" i "Auta" mieliśmy do czynienia z jeszcze jednym zjawiskiem, a mianowicie szałem zakupowym na zabawki z bohaterami filmowymi i inne przedmioty ozdobione podobiznami tychże. Podobno biznes na tych gadżetach jest tak duży, że głównym motorem do zrobienia kolejnego filmu "Auta" była chęć uzyskania wpływów ze sprzedaży zabawek i licencji na "grające" główne role postaci. Aż dziw bierze, że potentat w dziedzinie zabawek, a konkretnie klocków, firma Lego, nie postarała się wcześniej o zrealizowanie filmu pełnometrażowego. Ale co się odwlecze... Najpierw na ekrany kin, a później na płyty DVD/Blu-ray trafił obraz "Lego Przygoda" – pierwszy pełnometrażowy film, także w wersji 3D – ukazujący przygody postaci z różnych światów stworzonych przez Lego.

lego przygoda

Ale myli się każdy, kto zakłada, że "Lego Przygoda" to typowo komercyjne przedsięwzięcie, mające na celu jedynie reklamę tych klocków, spychając na dalszy plan jakość filmu. Sam tak myślałem, zanim odpaliłem płytę Blu-ray z "Lego Przygoda". Już pierwsze ujęcia świadczą o tym, że mamy do czynienia z perfekcyjnym wykonaniem, wręcz małym arcydziełem w kategorii animacji komputerowych. Dość powiedzieć, że twórcy filmu wykonali gigantyczną pracę polegającą na zeskanowaniu i wprowadzeniu do pamięci komputerów wszystkich klocków występujących w filmie. Uważny widz dysponujący wysokiej jakości telewizorem czy projektorem dostrzeże na niektórych stop-klatkach odciski palców pozostawione na ściankach niektórych klocków, powstałe na etapie żmudnego procesu skanowania.

Jeśli zaś idzie o fabułę, to też jest dobrze, bo scenarzysta nie poszedł na łatwiznę i zaserwował nam całkiem sympatyczną opowieść, układającą się w logiczną całość. Ponadto jest sporo zabawnych dialogów, humor sytuacyjny, jest odpowiednie tempo akcji i sporo ciekawych pomysłów. Dlatego film z przyjemnością obejrzą dzieci, jak i dorośli ze swoimi pociechami albo nawet bez.

lego przygoda

"Lego Przygoda" to wręcz małe arcydzieło w kategorii animacji, gdyż twórcy zadbali o realizm poruszania się postaci, zachowując ich naturalny zakres ruchów, mimo że odejście od tego wyglądałoby bardziej efektownie. Oprawa dźwiękowa i obraz stoją również na najwyższym poziomie. Obraz jest perfekcyjny – czysty, klarowny i ostry, bez oznak szumu czy "mrowienia" krawędzi. Szczegółowość i ilość detali są wręcz porażające. Bardzo ważną rolę odgrywa oświetlenie, którego natężenie i nasycenie zmieniają się wraz ze zmianami poszczególnych krain. Barwy są wyraziste, mocno nasycone, podobnie jak wyraziste są faktury materiału zwłaszcza przy zbliżeniach. Świetnie zrealizowano odblaski świetlne pojawiające się na plastikowych postaciach, co nadaje plastyczności i naturalności tym plastikowym ludzikom i nie mamy wątpliwości, patrząc na nie, że są plastikowe, a nie np. metalowe czy wykonane z jakiegoś innego materiału. Prawdziwe mistrzostwo!

lego przygoda

Oprawa dźwiękowa również bardzo pozytywnie zaskakuje. W filmie bardzo dużo się dzieje, są wybuchy, kolizje, odgłosy silników i innych urządzeń. I to wszystko jest pięknie oddane z dużą dynamiką i kierunkowością, co jeszcze bardziej uplastycznia ten trójwymiarowy świat z mnóstwem klocków. Do pracy zaangażowane są wszystkie głośniki pracujące w systemie 5.1 i nie ma tu żadnej taryfy ulgowej. Dźwięk jest otaczający, ale nie przytłaczający, świetnie zorientowany w przestrzeni, dzięki czemu odzwierciedla wszystko to, co w danej chwili dzieje się na ekranie.

lego przygoda

Dialogi są dobrze wyważone, czytelne i, jak to zwykle z polskim dubbingiem bywa, znakomite. Często odchodzą od przekładania słowo w słowo, ale dzięki dość luźnej interpretacji dowcipy i kalambury słowne są bardziej zabawne i lepiej odnoszą się do naszych realiów – świetna robota!

Generalnie film "Lego przygoda" nie jest może kamieniem milowym w historii kinematografii, ale zasługuje na najwyższe słowa uznania, jeśli chodzi o techniczną stronę jego wykonania. Innymi słowy mamy przyjemny film familijny, który spodoba się dzieciakom i nie znudzi starszych, a jakość obrazu i dźwięku można uznać za referencyjne. ★ ★ ★ ★ ½

Tytuł
Lego przygoda
Reżyseria
Phil Lord, Christopher Miller
Nośnik
Blu-ray
Obraz
16:9
Dźwięk
Dolby Digital 5.1
Czas
93 minuty
Cena
79,99 zł
Dystrybucja
Galapagos