muzyka

Voo Voo - Za niebawem

wydarzenie |
Voo Voo - Za niebawem

Weterani polskiej sceny muzycznej wciąż w dobrej formie, czego dowodem jest nowy album Voo Voo "Za niebawem".

Historia zespołu Voo Voo sięga połowy lat 80. Jej założycielem i liderem jest Wojciech Waglewski, a muzyka zespołu podlegała przez lata ciągłej ewolucji, więc trudno ją jednoznacznie zaszufladkować. Jak mówił lider grupy stara się, aby każde kolejne wydawnictwo płytowe wnosiło coś nowego i różniło się od poprzedniego.



Ale konsekwentnie unika schlebianiu najprostszym gustom, więc muzyka Voo Voo nie jest lekka, łatwa i przyjemna, lecz wymaga od słuchacza skupienia i poświęcenia jej większej uwagi, po to żeby chociażby posłuchać tekstów, które są ważne. Ambicją lidera i jak pozostałych muzyków z zespołu nie jest chęć tworzenia piosenek, które okupowałyby listy przebojów i wygrywały rozmaite zestawienia i podsumowania. Choć należy przypomnieć, że na swoim koncie grupa ma utwory, które były przebojami, że wspomnę choćby "Nim stanie się tak",

Voo Voo - Za niebawem

Poprzednie nasze spotkanie z zespołem Voo Voo odbyło się przy okazji premiery poprzedniej płyty zatytułowanej "7" w Studio U22. Zjawili się wówczas: Wojciech Waglewski (kompozytor i autor tekstów, a ponadto wokal i gitara), Michał Bryndal (perkusja), Karim Martusewicz (gitara basowa), Mateusz Pospieszalski (saksofon, wokal).

13 lutego 2019 roku, po blisko dwóch latach od tamtej premiery, mieliśmy okazję znów spotkać się z zespołem – tym razem w okrojonym składzie, a mianowicie z Wojciechem Waglewskim oraz Michałem Bryndalem. Wydarzenie to miało miejsce w niezawodnym Studiu U22, gdzie odbył się oficjalny odsłuch płyty na dwa dni przed jej premierą, a rozmowę prowadził Piotr Metz. Spotkanie odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV – "Piątki z nową muzyką".

"Za niebawem" zawiera 11 utworów, które są bardziej żywiołowe, bardziej rytmiczne i zawierające więcej gitarowych akcentów niż na płycie "7", z której to zespół jest bardzo dumny. "To jest płyta, którą najlepiej nam się grało podczas koncertów od czasu naszego debiutu" – mówił Waglewski. Te przestrzenie, które tam się pojawiły, są i na naszej najnowszej płycie. A za sprawą samplera, który dokupił mój szanowny kolega, cztery pierwsze utwory są nagrane w identycznym tempie, ale w zupełnie innych rytmach. To w warunkach koncertowych zadziała tak, że odczujemy fizyczną obecność rytmu w naszym organizmie. On zaistnieje w sposób taki nie do końca świadomy".

Voo Voo - Za niebawem

Płytę promuje teledysk, jak powiedział prowadzący spotkanie Piotr Metz, chyba najważniejszy w dotychczasowej karierze zespołu, z którym łączy się pewna historia.

"Tak, teledyski jakoś nam nie wychodziły" – podjął temat Wojciech Waglewski – chociaż przytrafił się nam "Zbiera mi się", który był często nagradzany i mnie się podoba. Innego zdania jest mój kolega, nieobecny dzisiaj Mateusz, który twierdzi, że jest obrzydliwy. Niezwykłość całego zajścia w przypadku teledysku "Się poruszam 1" jest warta komentarza. Jego autorem jest Pawełek Walicki i on wynalazł w sieci panią Nadię, a od kiedy nagraliśmy tę płytę i wie, że ona ma jakiś związek z tańcem, to nabawił się takiej obsesji podkładania tej piosenki pod każdą osobę ciekawie poruszającą się, którą wynajdzie w sieci.

A Nadia Vadori-Gauthier jest to francuska doktor sztuk performatywnych, z dużymi osiągnięciami w paryskim balecie. I ona właśnie, po głośnym zamachu w Paryżu w 2015 roku na redakcję pisma satyrycznego Charlie Hebdo, doznała takiego wstrząsu związanego z brakiem kompatybilności między sztuką a tym co się dzieje w świecie, który nas otacza. Postanowiła więc wyjść z tym baletem na ulicę. Od tego wydarzenia w 2015 roku dzień w dzień wychodzi na ulice i po prostu tańczy, bez żadnego podkładu muzycznego. Ten jej taniec jest taką formą komentarza, że poza życiem przyziemnym, poza przemocą i poza tym co dzieje się między nami, jest jeszcze sztuka.

Voo Voo - Za niebawem

Taniec który tu wykonała odbył się na ulicach Paryża w czasie demonstracji "żółtych kamizelek" i powtarzam, bez żadnego podkładu muzycznego. Zupełnym zrządzeniem losu okazało się, że zabiegi czysto techniczne, żeby ten taniec zsynchronizować z naszą muzyką były znikome, żeby nie powiedzieć żadne. Niektóre jej ruchy, gesty ilustrują tekst, którego przecież nie znała. Pawełek napisał do tej pani przesyłając jednocześnie informacje o naszym zespole oraz przetłumaczony tekst piosenki i Nadia bardzo szybko i bardzo miło odniosła się do naszej prośby o zmieszczenie tego filmu w naszym teledysku.

Ale to z kolei zapoczątkowało falę zupełnie nieprawdopodobnego szaleństwa polegającego na tym, że mnóstwo osób zaczęło nagrywać swoje filmiki tańcząc do tej muzyki. Przyznaję się, że my to zaczęliśmy, bo poprosiliśmy najpierw naszych przyjaciół żeby popląsali w sposób niebanalny przy naszej pieśni. O ile się nie mylę pierwszy był Piotr Rogucki, potem Olaf Deriglasff, Organek itd., itd., ale rozwinęło się to na tyle, że teraz nadsyłają nam swoje filmy osoby zupełnie nam nieznane. Zrobiło się tego już tak dużo, że... chyba na koniec sami będziemy musieli zatańczyć.

Voo Voo - Za niebawem

Premiera albumu trafiła na przedziwny okres w naszym kraju. To rzeczywiście słaby zbieg okoliczności, taka forma samospełniającej się przepowiedni, której oczywiście nikt z nas nie wymyślił, ponieważ tekst do "Się poruszam" powstał w marcu. Ale to wisi w powietrzu. Wszyscy obserwujemy komunikaty wydawane przez polityków, media. Patrzymy i albo nie idziemy głosować, albo nie podejmujemy wyborów. I o tym jest ta płyta". – powiedział Wojciech Waglewski.

Muzykę i słowa do "Za niebawem" napisał Wojciech Waglewski, natomiast miksem i produkcją zajął się Emade, czyli Piotr Waglewski – syn lidera Voo Voo. Pierwszym singlem promującym wydawnictwo jest "Się poruszam 1", do którego powstał teledysk z udziałem Nadii Vadori-Gauthier. Gościnnie na płycie wystąpiły Natalia i Paulina Przybysz wraz ze swoją mamą Anną. Obecny jest także 27-osobowy perkusyjny zespół szkoły Ritmo Bloco.