kino domowe

SVS SB-1000

test |
Subwoofer aktywny - SVS SB-1000 Najlepszy Zakup

Przetestowaliśmy, jak sprawuje się kompaktowy subwoofer SVS SB-1000 w instalacji dwu- i wielokanałowej.

W ofercie marki SVS jest aż jedenaście różnych modeli aktywnych jednostek niskotonowych, bardzo zróżnicowanych cenowo. Budżetowe konstrukcje można nabyć już za 2.499zł i w tej cenie dostępne są dwa aktywne subwoofery, a mianowicie model PB-1000 oraz testowany SB-1000. W średnim przedziale cenowym znajdziemy już bardziej zaawansowane technologicznie subwoofery: PB-2000 (w cenie 3.999zł), PB-3000 (w cenie 7.699zł), a także SB-2000 (w cenie 3.499zł), SB-3000 (w cenie 5.999zł) i nietuzinkowy model PC-2000 (w cenie 4.299 zł) w cylindrycznej obudowie.

Ofertę aktywnych subwooferów firmy SVS zamykają najbardziej wyrafinowane konstrukcje takie jak: PB-4000 (w cenie 9.999zł), SB-4000 (w cenie 8.199 zł) oraz SB-16 Ultra jako absolutny top (w cenie 11.499zł). Wszystkie modele oznaczone jako PB wyposażono w wentylowane tunelem rezonansowym obudowy typu bas-refleks, natomiast subwoofery bazujące na zamkniętych skrzyniach noszą symbol SB.

Do grona konstrukcji bazujących na klasycznym tunelu bas-refleks dołączył również nietuzinkowo prezentujący się model PC-2000. Natomiast producent zastosował inne oznaczenie serii - w przypadku całej oferty aktywnych subwooferów marki SVS mamy więc serie: 1000 Series, 2000 Series, 3000 Series, 4000 Series oraz 16-Ultra Series.

SVS SB-1000

Z obudową zamkniętą

W przypadku aktywnych subwooferów wyposażonych w obudowę zamkniętą opór wytwarzany przez poduszkę powietrzną (powstającą wskutek znacznie większych zmian ciśnienia) jest dużo większy niż w subwooferach bazujących na popularnej obudowie wyposażonej w tunel bas-refleks. Z tego względu już w fazie projektu należy uwzględnić wzmacniacz o znacznie wyższej mocy i wydajności prądowej. Z drugiej strony obudowa zamknięta gwarantuje lepszą odpowiedź impulsową, co przekłada się na bardziej konturowe brzmienie i kontrolę na znacznie wyższym poziomie. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że popularność tego typu aktywnych jednostek niskotonowych wciąż rośnie.

Niewątpliwie do wzrostu ich popularności przyczyniły się wzmacniacze klasy D – obecnie są to jednostki o bardzo wysokim stopniu zaawansowania konstrukcyjnego, bardziej wydajne niż dawniej. To właśnie dzięki wysokiej sprawności wzmacniaczy klasy D już wiele lat temu zaczęto je na dużą skalę wykorzystywać do napędzania potężnych głośników w aktywnych subwooferach. W klasycznych wzmacniaczach stereo niechętnie sięgano po nie, ze względu na fakt, że nie dorównywały barwą i wyrafinowaniem brzmienia wzmacniaczom klasy AB, nie wspominając już o audiofilskich konstrukcjach klasy A. Jednak wraz z postępem technologicznym sytuacja w ostatnich latach uległa radykalnej zmianie. Obecnie amplifikacje pracujące w wysokowydajnej klasie D zapewniają dźwięk na wysokim poziomie. Dlatego więc producenci coraz częściej sięgają po nie również w przypadku amplitunerów kina domowego jak i klasycznych komponentów stereofonicznych.

SVS SB-1000

SVS stosuje w swoich subach ponadprzeciętnie wydajne, opracowane specjalnie z myślą o subwooferach aktywnych, wzmacniacze klasy D z serii Sledge (w przypadku modelu SB-1000 jest to wzmacniacz STA-300D). Dzięki wzmacniaczowi o dużej wydajności i mocy, a także głośnikowi niskotonowemu o sporej średnicy (305mm) udało się z tego zestawienia uzyskać imponujące osiągi. Moc ciągłą na poziomie 300-watów (w piku dochodząca do 720-watów), a także pasmo przenoszenia zaczynające się 24Hz to dobre wyniki.

Komora głośnika niskotonowego jest zamknięta i tłumiona grubymi matami z wełny syntetycznej. Wzmacniacz klasy D wraz z impulsowym, ponadprzeciętnie wydajnym układem zasilania został przymocowany do aluminiowej tylnej płyty, pełniącej jednocześnie funkcję radiatora odprowadzającego niewielkie ilości ciepła wydzielane przez stopnie końcowe.

SVS SB-1000

W obrębie panelu tylnego użytkownik ma do dyspozycji wejścia stereo zarówno wysokopoziomowe, jak i niskopoziomowe, więc nawet jeśli wzmacniacz nie będzie posiadał wyjść RCA z przedwzmacniacza lub specjalnego LFE, to zawsze można się podpiąć z subwooferem do typowej instalacji stereo za pośrednictwem kabli głośnikowych. SB-1000 posiada również płynną regulację odcięcia górnej częstotliwości podziału, a także płynną regulację fazy. W przypadku tego subwoofera nie przewidziano sterowania za pomocą firmowej aplikacji SVS – jest ona dostępna dopiero w przypadku droższego modelu SB-3000.

Uniwersalny w stosowaniu

SB-1000 sprawdzi się dobrze w typowej instalacji wielokanałowej obsługując kanał LFE, ale z powodzeniem można go również używać do rozciągnięcia zakresu niskich tonów w przypadku klasycznego stereo, zwłaszcza gdy korzystamy z kolumn podstawkowych, dysponujących ograniczonym pasmem w zakresie najniższych partii basu. W przypadku klasycznej instalacji dwukanałowej SB-1000 podłączyłem do wzmacniacza Gold Note S1 poprzez wysokopoziomowe wejścia i współpracował on z podstawkowymi włoskimi kolumnami Chario Premium 1000. SB-1000 przy tego typu połączeniu należy przede wszystkim precyzyjnie ustawić, nie tylko pod kątem fazy, czy poziomu głośności, ale przede wszystkim częstotliwości podziału górnych partii niskich tonów. W przypadku systemu opartego na kolumnach Chario Premium 1000 poziom odcięcia ustawiłem w okolicy 70Hz,, ponieważ SB-1000 doskonale uzupełniał bas włoskich dwudrożnych monitorów, zarówno pod względem rozciągnięcia do najniższych składkowych, jak i jego masy. System ustawiony był w pomieszczeniu o powierzchni grubo przekraczającej 30-metrow kwadratowych i ku mojemu zaskoczeniu pokój został wypełniony zwartym i przede wszystkim nisko zapuczającym się basem.

SVS SB-1000

Wynika z tego, że mimo małej kompaktowej obudowy, możliwości SB-1000 w nagłaśnianiu większych pomieszczeń wcale nie są mniejsze niż w przypadku aktywnych jednostek niskotonowych o większych gabarytach. SB-1000 ładnie rozciągał zakres niskich tonów już przy ustawieniu pokrętła głośności na jednej trzeciej skali – kontrabas w utworach Patricii Barber zabrzmiał gęsto i sprężyście, bez nadmiernych podbić średnich partii basu i bez nienaturalnego pogrubienia, ale jednocześnie zapuszczał się nisko, co bardzo dobrze świadczyło o możliwościach tego niepozornie prezentującego się subwoofera. Oczywiście musimy pamiętać, że od subwoofera aktywnego w tej cenie nie powinniśmy wymagać wiernego i naturalnego przekazu, a zwłaszcza barwy odtwarzanych instrumentów. W jego przypadku, jak i wszystkich konstrukcji ze zbliżonego cenowego, ustępuje pola droższym i bardziej wyrafinowanym subwooferom aktywnym. A będzie to miało szczególne znaczenie zwłaszcza dla osób planujących zakup subwoofera przede wszystkim do stereo.

SVS SB-1000 ma zasadniczą przewagę nad droższym modelem SB-3000, a mianowicie posiada wejścia wysokopoziomowe w jakie, nie wiedząc czemu, nie wyposażono droższego modelu w ofercie marki SVS.

Natomiast jeśli chodzi o kino domowe, to na tym polu większe znaczenie mają już czysto techniczne aspekty brzmienia, takie jak zasięg, dynamika i rozdzielczość brzmienia. A w tym akurat ten niewielki SB-1000 może pochwalić się osiągami o jakie mógłbym posądzić znacznie droższe konstrukcje. Potrafi on zaskoczyć nie masą niskich tonów. Szczególnie dobrze SB-1000 sprawdził się odtwarzając huk towarzyszący startowi rakiety podczas misji Apollo 11 w filmie "Pierwszy Człowiek" – dźwięk pochodzący z oryginalnej anglojęzycznej ścieżki dźwiękowej jest w formacie Dolby Atmos. Najciekawsze było jednak to, że SB-1000 trudno było wyprowadzić z równowagi nawet wtedy, gdy zmuszałem go do pracy przy wyższych niż przeciętne poziomach głośności – bas za każdym razem odtwarzany był z należytą kontrolą, bez kompresji czy słyszalnych już zniekształceń. Zatem osoby lubiące podkręcić bas, zwłaszcza podczas domowych seansów filmowych, nie powinny się obawiać utraty kontroli podczas odtwarzania intensywnych basowych pomruków, mimo niewielkich rozmiarów obudowy tego aktywnego subwoofera.

SVS SB-1000

Warto wiedzieć

SB-1000 bazuje na wydajnym głośniku niskotonowym, charakteryzującym się nie tylko sporą powierzchnią membrany w stosunku do litrażu komory, w której pracuje, ale przede wszystkim zwiększonym skokiem układu drgającego. Nie pozostaje bez wpływu na osiągnięcie bardzo niskiej jak na tak niewielką obudowę częstotliwości rezonansowej, a tym samym basu o imponującym zasięgu. Żeby jednak w pełni wykorzystać walory takiego głośnika należy sięgnąć po bardzo wydajny wzmacniacz i tutaj z pomocą przychodzi konstrukcja Sledge STA-300D o mocy ciągłej 300Q.

Należy jednak zaznaczyć, że do przenoszenia tak ogromnej mocy generowanej przez wzmacniacz klasy D należy zastosować odpowiedni woofer – a ten użyty w modelu SB-1000 dostosowano do pracy przy sporych mocach, co wiąże się nie tylko z układem drgającym przygotowanym do przenoszenia wysokich obciążeń mechanicznych, ale również odpowiednio zaprojektowanej cewki, odpornej na wysokie temperatury. Głośnik zastosowany w modelu SB-1000 bazuje na cewce o dużej mocy zdolnej szybko odprowadzać ciepło do układu magnetycznego i kanału chłodzącego (ten nawiercono w centrum układu magnetycznego wyposażonego w podwójny układ ferrytowy), a także na sztywnej i lekkiej membranie stożkowej połączonej z zawieszeniem dostosowanym do pracy przy dużym skoku stożka.

SVS SB-1000

Podsumowanie

SVS SB-1000 ma zasadniczą przewagę nad droższym modelem SB-3000, a mianowicie posiada wejścia wysokopoziomowe w jakie, nie wiedząc czemu, nie wyposażono droższego modelu w ofercie marki SVS. Dzięki tym wejściom będziemy mogli bez najmniejszych problemów zintegrować SB-1000 z dowolnym system stereo, co jest istotne, gdy wzmacniacz nie dysponuje dodatkowymi niskopoziomowymi wyjściami wyprowadzonymi z sekcji przedwzmacniacza. SB-1000 mimo kompaktowej obudowy sprawuje się świetnie, co jest zasługą dużego głośnika napędzanego wysokowydajnym wzmacniaczem klasy D. Sprawdzi się zarówno w budżetowym, a nawet średniej klasy systemach stereo, ale jego naturalnym środowiskiem jest przede wszystkim kino domowe.

Werdykt: SVS SB-1000

  • Jakość dźwięku

  • Jakość / Cena

  • Wykonanie

  • Możliwości

Plusy: Zaskakująco masywny, sprężysty i silny bas z niewielkiej kompaktowej skrzynki. Efektowne i precyzyjne brzmienie w konfiguracji wielokanałowej. Dobrze dopełni również brzmienie w zakresie najniższych tonów klasycznego systemu stereo.

Minusy: Po bardzo pozytywnych doświadczeniach z modelem SB-3000 brakować może nieco możliwości sterowania za pośrednictwem aplikacji.

Ogółem: SB-1000 wyposażono w wysokopoziomowe wejścia, dzięki czemu jest w pełni integrowany z wszelkiej maści systemami stereo, co szczególnie docenią osoby znajdujące się w posiadaniu wzmacniacza bez wyjść z przedwzmacniacza. Jest to zatem konstrukcja uniwersalna, a dzięki kompaktowej obudowie, bardziej przyjazna w ustawieniu.

Ocena ogólna:

PRODUKT
SVS SB-1000
RODZAJ
Subwoofer aktywny
CENA
2.499 zł
WAGA
12,2 kg (szt.)
WYMIARY (S×W×G)
330×356×343 mm
DYSTRYBUCJA
Konsbud Hi-Fi Sp. z o.o.
www.konsbud-hifi.com.pl
NAJWAŻNIEJSZE CECHY
  • Pasmo przenoszenia: 24-260Hz +/- 3dB
  • Zakres regulacji: 30-200Hz
  • Moc: 300W (ciągła); 720W (szczytowa)
  • Głośnik pracujący w obudowie zamkniętej
  • 305mm przetwornik niskotonowy z membraną z włókna kompozytowego o wysokiej amplitudzie wychylenia
  • Automatyczny stand-by
  • Obudowa wykonana ze wzmocnionych płyt MDF
  • Wzmacniacz klasy D
  • Płynna regulacja fazy: 0-180 stopni
  • Płynna regulacja odcięcia górnego zakresu częstotliwości
  • Jedna para wyjść stereo RCA
  • Jedna para wejść stereo RCA w tym jedno wejście dla kanału LFE
  • Wersje kolorystyczne: czarny matowy, czarny w wysokim połysku, biały w wysokim połysku