s-e-r-v-e-r-a-d-s

muzyka

Jacob Young - Forever Young

recenzja |
Jacob Young - Forever Young

Doskonałe połączenie skandynawskiego chłodu ze słowiańską duszą...

O muzyce

Norweski gitarzysta (rocznik 1970) nagrał już ósmy solowy album (trzeci dla ECM) i wbrew tytułowi, nie jest on przejawem kryzysu wieku średniego. Choć nostalgia i trudna do określenia tęsknota emanuje z płyty, to jednak zdaje się bardziej wynikać ze specyfiki gry lidera i jego poczucia estetyki (uczeń Jima Halla i Johna Abercrombiego). Początek płyty ("I Lost My Heart To You") zaskakuje o tyle, że "pierwsze skrzypce" gra nie gitara, a saksofon Trygve Seima. W kolejnych tematach te proporcje się wyrównują, ale i tak niespodziewanie dużą rolę gra tenor Seima (sporadycznie sięga po sopran). Powstała muzyka, w której można i powinno się "zatopić".

Utwory są świetnie skonstruowane, z odpowiednią dramaturgią i stopniowaniem napięcia. Jest również wiele miejsca na improwizacje, co szczególnie słychać w "Sofia's Dance". Wbrew pozorom jest w tej muzyce sporo odniesień do klimatów latynoamerykańskich, ale podanych w bardzo subtelnej formie, jak w "There's Gate" czy "1970". Płyta wręcz "poraża" melodyjnością. Duża w tym zasługa towarzyszącego tria: Marcina Wasilewskiego, Sławka Kurkiewicza i Michała Miśkiewicza. Zespołu, który potrafi się idealnie wczuć w konwencję i być równorzędnym partnerem w tego typu formule. Być może (co pokazał Stańko) to jest właśnie idealne połączenie – nordyckiego chłodu ze słowiańską duszą. Oto kolejny projekt, który potwierdza tę tezę. ★ ★ ★ ★ ½

O dźwięku

Można się tylko powtarzać, bo ECM nie zalicza realizatorskich wpadek. W tym równaniu nie tylko nie ma niewiadomych (Rainbow Studio, Jan Erik Kongshaug i Manfred Eicher), ale także wynik jest z góry znany – czyste brzmienie instrumentów, bogate w pogłos, naturalne, audiofilskie. ★ ★ ★ ★ ★

Wykonawca
Jacob Young
Album
Forever Young
Wytwórnia
ECM Records
Dostarczył
HIGHRESAUDIO
Format
FLAC 96/24
© Summer Krinsky, ECM Records