![]()
|
![]() E-PRENUMERATA NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD
PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych... Legendy HI-FI
![]() Nie tylko HI-FI
![]()
Nowo¶ci Apple |
||||
|
Wywiady Wywiad z MARCINEM WASILEWSKIM
Dodany 2008-04-24![]() Wydaje siê, ¿e ju¿ pocz±tek 2008 roku przyniós³ jeden z najwa¿niejszych albumów jazzowych tego roku. O pracach nad t± p³yt± czytelnicy HFC mogli siê dowiedzieæ z wywiadu ze S³awkiem Kurkiewiczem. Tym razem zapraszamy na spotkanie z liderem, pianist± Marcinem Wasilewskim. Czy p³yta "January" stanie siê wydarzeniem nie tylko na polskim rynku? Odpowiedzi± niech bêd± s³owa Manfreda Eichera, który stwierdzi³, ¿e Marcin Wasilewski jest w tej chwili jednym z najlepszych pianistów jazzowych w Europie, a "January" to jedno z najbardziej poetyckich nagrañ jazzowych ostatnich lat. HFC Sesja "January" odby³a siê na pocz±tku 2007 roku. Czy z punktu widzenia kreatywnego muzyka to dobrze, gdy materia³ "odle¿y siê" na pó³ce i po roku trafia do odbiorcy? Czy nie jest tak, ¿e ten materia³ nagrywany teraz mia³by np. inny charakter, akcenty by³yby inaczej roz³o¿one? Marcin Wasilewski Z pewno¶ci± zagra³bym inaczej. Zapis nagrania to jest zawsze ten konkretny moment. Pos³u¿ê siê przyk³adem ostatniej p³yty "My Foolish Heart" Keitha Jarretta, która ukaza³a siê kilka miesiêcy temu, ale nagranie zarejestrowano w 2001 roku. Oczywi¶cie nie chcê siê porównywaæ z tak wielkim artyst±, chcê natomiast uzmys³owiæ, ¿e to, kiedy p³yta zosta³a nagrana, nie ma wiêkszego znaczenia. P³yta "January", któr± nagrali¶my rok temu, to by³a swego rodzaju rejestracja tamtej chwili. Kiedy ta chwila jest natchniona i jest moment dobrego feelingu, to czas nie odgrywa ¿adnej roli. Tak siê poszczê¶ci³o, ¿e uda³o nam siê zawrzeæ jak najlepsze wibracje w³a¶nie w tamtym czasie, podczas dwóch dni nagrañ. HFC Czy nale¿ysz do muzyków, którzy zamykaj± pewne etapy, czy np. czasami trochê siê irytujesz s³ysz±c swoje starsze nagrania i chcia³by¶ je za ka¿dym razem poprawiaæ? MW Raczej czujê sentyment, bo pracuj±c nad nagraniami, staram siê je robiæ jak najlepiej i to bez znaczenia, w jakiej jestem kondycji czy sytuacji ¿yciowej. Zawsze podczas nagrañ czujê pewien niedosyt i chcê co¶ poprawiæ, ale taka jest natura artysty. Tyle, ¿e nie mo¿na ca³e ¿ycie rozpamiêtywaæ tego typu sytuacji, trzeba umieæ z tym ¿yæ i i¶æ dalej do przodu. Na tym miêdzy innymi polega bycie kreatywnym. HFC Mi³o¶nicy dobrego d¼wiêku czêsto zwracaj± uwagê na to, gdzie p³yta by³a nagrywana. "January" powsta³o w Avatar Studios w Nowym Jorku. Czy rzeczywi¶cie jak ma³o które studio nagraniowe oddaje ono piêkno i brzmienie akustycznych instrumentów? Masz ju¿ przecie¿ skalê porównawcz±. MW Tak naprawdê studia s± ju¿ tak projektowane, aby ten d¼wiêk by³ zawsze bardzo dobry i nie ma znaczenia, czy to jest Norwegia, Francja czy Stany. Chyba bardziej istotny jest klimat i aura danego regionu czy miasta, w którym znajduje siê studio. Niezwykle wa¿ni s± te¿ ludzie, którzy uczestnicz± w procesie nagrywania, my¶lê tu o realizatorach i in¿ynierach d¼wiêku. Natomiast brzmienie i sposób, w jaki siê zagra, zale¿y tylko od muzyków. HFC Czy praca w takim studiu jak Avatar, gdzie nagrywali najwiêksi, jest swego rodzaju wyzwaniem, czy mo¿e podchodzi³e¶ do tego w sposób bardzo naturalny? MW Dla muzyka, szczególnie jazzowego, znale¼æ siê w Nowym Jorku w studiu tak s³ynnym jak Avatar, wcze¶niej znanym jako Power Station, jest prze¿yciem symbolicznym i trochê metafizycznym. To z pewno¶ci± du¿e prze¿ycie i ekscytacja nagrywaæ w "paszczy lwa", w stolicy jazzu. HFC Czy mo¿na zaryzykowaæ stwierdzenie, ¿e niektóre studia nagraniowe maj± duszê, czy jednak w koñcowym rezultacie wszystko zale¿y od muzyków? MW Raczej sk³ania³bym siê do tej drugiej opcji. Atmosferê kreuje siê samemu. To jest przede wszystkim totalna cisza, perfekcyjne instrumenty i sprzêt, a pó¼niej ju¿ zostaje tylko wype³nienie tej ciszy. HFC Czy jako lider masz jakie¶ szczególne oczekiwania odno¶nie do d¼wiêku, czy wcze¶niej s³yszysz jak utwór powinien zabrzmieæ? MW Na to sk³ada siê kilka elementów. Trzeba byæ rozegranym, pow¶ci±gn±æ emocje? HFC Zaraz, zaraz, mówisz, ¿e trzeba pow¶ci±gn±æ emocje. Przecie¿ muzyka musi byæ oparta na emocjach? MW No w³a¶nie. To trudny, ale i ciekawy temat. Pow¶ci±gn±æ emocje w znaczeniu nie graæ np. opieszale czy chcieæ co¶ za wszelk± cenê udowodniæ. Dla przyk³adu: graæ na instrumencie mo¿na bardzo szybko, a jednocze¶nie bez sensu, bez ¿adnego przekazu. Wa¿ne jest, aby graæ odpowiednio, wyczuwaj±c pewn± ulotn± granicê, której nie nale¿y przekraczaæ. Musi byæ zachowany najwy¿szy kunszt wykonawczy, atmosfera i zgranie z muzykami uczestnicz±cymi w nagraniu na tzw. setkê. HFC Z jakiego instrumentu korzysta³e¶ nagrywaj±c "January"? MW Mia³em wypo¿yczony instrument ze Steinway Hall mieszcz±cego siê przy Carnegie Hall? ![]() HFC Jak do tego dosz³o? MW Jeszcze przed sesj± uda³em siê w³a¶nie do Steinway Hall, gdzie mia³em do wyboru cztery instrumenty i z tych czterech wybra³em jeden, aczkolwiek te¿ poprosi³em S³awka i Micha³a o pomoc w wyborze. Okaza³o siê pó¼niej, ¿e wybrali¶my dok³adnie ten instrument, który wybra³ wcze¶niej Kristian Zimmerman. HFC To dosyæ komfortowa sytuacja, ¿eby podczas sesji spe³nione by³y wszelakie warunki? MW Oczywi¶cie. Muszê siê przyznaæ, ¿e by³em bardzo podekscytowany. Zawdziêczamy to wytwórni ECM, która oczywi¶cie pokry³a koszty wypo¿yczenia fortepianu. W studiach Avatar nie ma tak dobrego instrumentu. HFC Czy przy nagrywaniu masz jaki¶ swój ulubiony mikrofon fortepianowy, czy jednak zdajesz siê na d¼wiêkowców? MW Zdajê siê ca³kowicie na d¼wiêkowców, tym bardziej ¿e niespecjalnie siê na tym znam. Manfred Eicher ma ogromne do¶wiadczenie w nagrywaniu fortepianu, a zdobywa³ je przez lata, wspó³pracuj±c choæby z Keithem Jarrettem, Chickiem Core± i innymi pianistami. Mo¿na powiedzieæ, ¿e jest wybitnym specjalist± w³a¶nie od nagrywania tego instrumentu. HFC Tyle ¿e, przyznasz, w przypadku "January" pog³os jest bardzo delikatny, w wiêkszo¶ci nagrañ ECM-u tego pog³osu jest du¿o wiêcej. MW Muszê przyznaæ, ¿e akurat na to mia³em wp³yw, bo wiem, na ile zastosowanie pog³osu mo¿e zniekszta³ciæ brzmienie fortepianu. On sam w sobie zawiera du¿o pog³osu. I teraz wyobra¼ sobie przy tym perfekcyjne mikrofony, które potrafi± us³yszeæ dos³ownie wszystko, ka¿dy szelest, uderzenie czy skrzypienie fotela. Zbyt du¿y pog³os mo¿e zniekszta³ciæ brzmienie, spowodowaæ dziwne wibracje. W przypadku kiedy mikrofony s± bardzo blisko, wa¿ne jest, jak siê zagra. Staram siê graæ tyle nut, ile trzeba, bo zbyt du¿a ich ilo¶æ potrafi niepotrzebnie absorbowaæ i zatracaæ sens i wagê nut. Nie mo¿na te¿ przegi±æ w drug± stronê, czyli trzeba zachowaæ balans i to jest moja idea, któr± próbujê realizowaæ w grze w zespole i na fortepianie. HFC Które wersje przy nagrywaniu "January" trafi³y na p³ytê? MW W przypadku tematu Prince'a "Diamond & Pearls" to by³a druga wersja, pierwsza by³a próbna, po prostu musieli¶my siê nauczyæ tematu, którego wcze¶niej dobrze nie znali¶my. Najczê¶ciej pierwsze chwile w studiu s± dosyæ trudne i nerwowe. Trzeba siê zapoznaæ z now± sytuacj±, ods³uchem w s³uchawkach, czyli jest inaczej ni¿ na koncertach. Potrzebne jest skupienie, izolacja i przystosowanie siê do nowych warunków. Najlepsze s± drugie, maksymalnie trzecie "tejki", a najlepiej pierwsze. HFC S³uchaj±c twoich kompozycji, mam takie nieodparte uczucie, ¿e nale¿ysz do ludzi, którzy staraj± siê ¿yæ w absolutnej harmonii, ¿e najlepiej gdyby na ¶wiecie ¿yli tylko sami romantycy. MW Ja mam tak± naturê. Trudno mi opisaæ kompozycje s³owami. Oprócz nielicznych sytuacji, kiedy muszê co¶ napisaæ, wyczekujê tej chwili, która przychodzi sama i te utwory w najwiêkszym skrócie s± tym, kim jestem. Tak czujê, tak lubiê i takie s± moje romantyczne kompozycje? HFC No w³a¶nie, czy muzyczna dusza romantyka jest równoznaczna z muzykiem - melodykiem? MW Tak, melodia to te¿ jest rodzaj ¶piewu. Trzeba ³adnie za¶piewaæ, choæ mo¿na ³adnie "zaryczeæ", jak Bono z U2? HFC Albo Björk? MW No w³a¶nie, jak ona zakrzyczeæ z t± rozpacz± w g³osie. Wszêdzie dla mnie w muzyce jest ten element melancholii i nie ma znaczenia, jaki to jest rodzaj muzyki. HFC "January" jest wed³ug mnie znakomicie skonstruowana, ¶wietnie roz³o¿one s± akcenty, szczególnie te dramaturgiczne. Nie wiem, czy siê ze mn± zgodzisz, ale w tym znaczeniu ta p³yta jest chyba ciekawsza ni¿ debiut dla EMU-u? MW Te¿ jestem tego zdania, ¿e "January" jest bardziej udana, bardziej zwiêz³a w tre¶ci. Jest dobrze wywa¿ona i sama sesja, nie ukrywam, by³a lepsza. Wtedy byli¶my mniej do¶wiadczeni (studyjnie), mniej odwa¿ni, a ja, szczerze mówi±c, pierwszego dnia sesji by³em w ogóle niedysponowany. Zatka³o mi uszy, to by³a naprawdê powa¿na infekcja, co pewnie prze³o¿y³o siê na same nagrania, choæ nie chcê, ¿eby to zabrzmia³o jak t³umaczenie siê. Dodatkowo to przecie¿ by³a nasza pierwsza sesja dla Manfreda Eichera w trio. Ró¿nie bywa, to s± tylko dwa dni sesji, a czêsto z tym trzeba pó¼niej ¿yæ ca³e ¿ycie. HFC Tej dramaturgii na nowej p³ycie ¶wietnie sprzyja dobór repertuaru, bo obok Twoich lirycznych tematów s± choæby takie, jak freejazzowy "King Korn" Carli Bley. MW Móg³bym to porównaæ do "Piêknej i Bestii" (¶miech). Lubiê zarówno proste harmonie, jak i bardzo abstrakcyjne. Pomimo ¿e harmonia jest ju¿ tak naprawdê odkryta, to jest dla mnie wci±¿ fascynuj±ca. Tych po³±czeñ harmonicznych s± miliony i pewnie dlatego niezmiennie mnie inspiruj±. Uwielbiam zestawienia ?brudnej? harmonii z "czyst±" i w tym polu zawsze staram siê poruszaæ. HFC Temat "Vignette" G. Peacocka te¿ w jakim¶ stopniu nawi±zuje do fascynacji muzyk± K. Jarretta? MW Nie ukrywam, ¿e Jarrett to mój "hero", idol lat m³odzieñczych, ale cieszê siê, ¿e po latach uda³o mi siê nie byæ porównywanym czysto technicznie z jego zagrywkami. To, czego nauczy³em siê od Jarretta, to bez w±tpienia gust, rodzaj melodii, wyra¿ania siê poprzez muzykê. To jest najwiêkszy wp³yw tego wybitnego pianisty na moj± grê. Tym siê odznaczaj± wybitni piani¶ci, ¿e s± inspiruj±cy dla innych pianistów. Patrz±c z perspektywy, cieszê siê, ¿e na jego muzyce siê wychowa³em i ¿e po latach trafi³em do tej samej wytwórni. Tym samym spe³ni³o siê jedno z moich najwiêkszych marzeñ. HFC W jaki sposób "obce" kompozycje trafi³y na album "January" - czy to efekt waszych fascynacji, czy sugestie Manfreda Eichera? Np. "Diamonds & Pearls"... MW Przed wyjazdem na nagrania kupi³em p³ytê Prince'a, który zawsze muzycznie by³ w moim ¿yciu. To wed³ug mnie taka ikona popkultury w tym dobrym znaczeniu. Dos³ownie na dwa, trzy dni przed wyjazdem do Nowego Jorku s³ucha³em tego utworu i pomy¶la³em sobie: "jak ja bym chcia³ to zagraæ". Podszed³em do fortepianu, pierwsze d¼wiêki, tonacja G-dur, super, wszystko siê zgadza. Nauczy³em siê tematu trochê na zasadzie "a nu¿ siê przyda". Pojecha³em do Ameryki z tym feelingiem i ekscytacj±, no i okaza³o siê, ¿e go nagrali¶my. To wynika³o tylko i wy³±cznie z czystej chêci zagrania tego utworu. HFC Nie wiem, czy siê ze mn± zgodzisz, ale czy to nie jest pokazanie, ¿e dobry temat, choæby popowy, mo¿e byæ standardem jazzowym i jedynym kryterium jest warto¶æ samej kompozycji? To zreszt± pokaza³ ju¿ kilkana¶cie lat temu Herbie Hancock na p³ycie "New Standards". MW Nie ma w tym nic dziwnego. W latach 40., 50., 60. komponowane by³y na zamówienie np. musicale, które dostarcza³y wiele hitów, czy te¿, operuj±c tamtym jêzykiem, powstawa³y szlagiery. Ju¿ wtedy te hity grali najwiêksi ¶wiatowego jazzu. To jest bardzo naturalna kolej rzeczy, ¿e zawsze siê gra i poszukuje utworów, które s± po prostu ³adne, jakkolwiek rozumieæ to ostatnie s³owo. Wystarczy wspomnieæ Milesa Davisa z lat 80., który nagra³ temat z repertuaru Michaela Jacksona czy Cyndi Lauper. HFC Jakie bod¼ce zewnêtrze i wewnêtrzne s± dla ciebie obecnie ¼ród³em inspiracji? Obserwujesz zjawiska, inne kultury, religie, filozofie. Czy to wszystko ma prze³o¿enie na muzykê? MW Mo¿e pos³u¿ê siê s³owami Jana Garbarka, który powiedzia³, ¿e wszystko, co s³ysza³ podczas ¿ycia, mia³o wp³yw na jego granie. To trochê tak jest i czasami obawiam siê, s³uchaj±c zbyt du¿o muzyki, ¿e mo¿e ona spowodowaæ pewne "szkody". Mam nadziejê, ¿e tak siê nie stanie. Muzyka zawsze czemu¶ s³u¿y, jad±c samochodem czy siedz±c w knajpce towarzyszy nam i w zale¿no¶ci od sytuacji daje ró¿ny feeling. Jak do tej pory muzyka ca³y czas mnie poci±ga, fascynuje, wzrusza, dzia³a w ró¿ny sposób i to mnie inspiruje najbardziej, poza oczywi¶cie samym ¿yciem. HFC Przychodz± takie dni, ¿e nie grasz, starasz siê odizolowaæ od muzyki? MW Wrêcz potrzebujê tego. Bywa, ¿e ¿eby zatêskniæ za fortepianem, nie dotykam tego instrumentu przez dwa tygodnie. Najczê¶ciej nastêpuje to po trudnej, wyczerpuj±cej trasie koncertowej. Potrzebujê wtedy tylko? HFC No w³a¶nie, czego wtedy potrzebujesz? MW TYLKO PO¯YÆ! HFC Czy s± ju¿ reakcje z innych rynków muzycznych na album "January"? MW Tak, z ECM-u dosta³em ostatnio plik recenzji, m.in. z Anglii, Szwajcarii, Niemiec, gdzie p³yta bardzo dobrze siê sprzedaje. W presti¿owych pismach jak "The Guardian" czy "Jazzthing" pojawiaj± siê artyku³y i bardzo pochlebne recenzje. To oczywi¶cie jest bardzo mi³e, ¿e taka muzyka te¿ ma racjê bytu i wcale nie musi funkcjonowaæ w bardzo w±skim obszarze. Widocznie ludzie szukaj± w muzyce czego¶ wiêcej, czego¶, co ich na chwilê zatrzyma, zastanowi, zmusi do my¶lenia i pozwoli na nowe doznania. HFC Pewnie to pytanie pada³o pod Twoim adresem, ale powiedz tak zupe³nie szczerze, czy zmiana nazwy na Marcin Wasilewski Trio by³a dla Ciebie i ch³opaków trudn± decyzj±? MW Szczerze mówi±c, to by³a bardzo trudna decyzja. To, co do tej pory osi±gnêli¶my, to nasz wspólny sukces. I mam tu na my¶li nie nasz dorobek p³ytowy tylko brzmienie, którego siê przez lata dopracowali¶my, które odró¿nia nas od innych zespo³ów. To jest najwa¿niejsze. Jak wiadomo producent nie zgadza³ siê na Simple Acoustic Trio (SAT) i to on wyszed³ z tak± propozycj±, a ja przekaza³em ch³opcom e-maila. Strasznie gryz³em siê z tym i nie wiedzia³em, co z tym zrobiæ. Z perspektywy to dla mnie pewnie dobre rozwi±zanie, ale nie chcia³em straciæ kolegów. To jest swego rodzaju próba dla nas, dla zespo³u, dla chêci dalszego grania ze sob±, z tymi konkretnymi muzykami, czyli ze S³awkiem Kurkiewiczem i Micha³em Mi¶kiewiczem. HFC A jak oni zareagowali? MW Trochê tak, jakby zespó³ przesta³ istnieæ. Ja twierdzê, ¿e zespó³ nie przestaje istnieæ, je¶li chcemy ze sob± graæ, przestaje istnieæ tylko nazwa. Przecie¿ nie gra nazwa, tylko graj± ludzie. Ch³opcy poszli na kompromis, nic siê nie zmienia, gramy dalej, muzyka ewoluuje i chemia miêdzy nami jest ta sama. HFC Jak wygl±da promocja ?January? od strony koncertowej? MW Ju¿ w styczniu zagrali¶my "January Tour" w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, a w lutym w Polsce. W marcu Holandia, nastêpnie krótka przerwa, a w maju Stany (zaczynamy 20. koncertem w klubie Birdland w Nowym Jorku), w czerwcu "Novara Jazz Festival" we W³oszech, nastêpnie "Farbryka Trzciny" w Warszawie i znany klub "New Morning" w Pary¿u. W lipcu koncerty w ramach "Jazz Baltica", a oprócz tria koncerty z Tomaszem Stañk± i Manu Katché. HFC Czy obecnie, w dobie globalizacji, dostêpno¶ci choæby do Internetu, nasi wykonawcy maj± wiêksze szanse na zaistnienie na innych rynkach? Czy do tego wed³ug Ciebie potrzebny jest kontrakt p³ytowy z takim jazzowym gigantem jak ECM? MW Z pewno¶ci± bycie w mniejszej lub wiêkszej wytwórni jazzowej bardzo du¿o u³atwia. Natomiast zwi±zanie siê kontraktem z tzw. majorsem jest ryzykowne, bo mo¿na przepa¶æ w masie innych produkcji. O tyle lepiej pracowaæ z niezale¿n± wytwórni± jak ECM, bo nie ma ci¶nienia, po¶piechu, terminów, a nastêpn± p³ytê nagrywa siê, kiedy jest naturalna potrzeba. Kontrakt zawiera siê dopiero po nagraniu kolejnego materia³u. Wydaje mi siê, ¿e to bardzo pomocne szczególnie w przypadku jazzowego muzyka, który chce zaistnieæ na szerszym rynku ni¿ tylko ten lokalny, krajowy. HFC A czy masz czasami ochotê na "skok w bok", czyli projekt solowy albo elektryczny? MW Pewnie, ¿e tak. Tym bardziej, ¿e mam Pro Toolsa i nagra³em parê rzeczy w stylu funky i hip-hop. S± chêci, ale z jednej strony brak czasu, a z drugiej trochê mi siê to teraz gryzie z moim wizerunkiem artystycznym poprzez p³ytê "January". HFC Czy masz takie p³yty, które móg³by¶ z czystym sumieniem poleciæ audiofilom zarówno ze wzglêdu na warto¶æ artystyczn±, jak i brzmienie fortepianu? MW Nie chcê, ¿eby to zabrzmia³o nieskromnie, ale wiem, ¿e w³a¶nie "January" brzmi bardzo dobrze na hi-endowym sprzêcie. Im lepszy sprzêt, tym lepsze brzmienie, wiêksze doznania s³uchowe, a wiem sk±din±d, ¿e nie zawsze tak jest z p³ytami. Z pewno¶ci± jest wiele takich p³yt, ale tak naprawdê je¶li muzyka jest bardzo dobra, to nie ma znaczenia jako¶æ techniczna. Przyk³adem jest wiele nagrañ realizowanych kilkadziesi±t lat temu. Warto pamiêtaæ, ¿e najwa¿niejsza jest muzyka, ona jest celem, a nie ¶rodkiem. HFC Czego mo¿emy Ci ¿yczyæ oprócz jeszcze wiêkszego sukcesu "January"? Wytrwa³o¶ci? MW Tak, wytrwa³o¶ci, bo wiem, ¿e jeszcze przede mn± wiele wyzwañ. Mam nadziejê, ¿e to, co uda mi siê stworzyæ w przysz³o¶ci, bêdzie czyst± przyjemno¶ci±. HFC Rozmawia³ Sylwester Podgórski, Polskie Radio Koszalin Ostatnie wywiady: |
||||
|
||||