Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona g³ówna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas








NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD


PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych...

Wywiady

Wywiad z PAW£EM ROSAKIEM
Dodany 2007-12-07

PAW£EM ROSAKIEM
Londyn – Warszawa - Malaga

Czyli o Polaku, który zrobi³ karierê na zachodzie.
Ciekaw jestem ile osób w naszym kraju na nazwisko Pawe³ Rosak odpowie bez zaj±kniêcia – muzyk, który zrobi³ karierê na zachodzie. Wyniku takiej sondy jestem niemal pewien – u³amek procenta. Naturalnie rodzi siê nastêpne pytanie – dlaczego? Odpowied¼ znalaz³em dopiero po rozmowie z tym niezwykle skromnym artyst±. Ju¿ dawno zrozumia³, ¿e z jednej strony jest show-biznes, a z drugiej muzyka. Mam wra¿enie, ¿e dla wielu rodzimych muzyków istnieje tylko ta pierwsza kategoria. Pawe³ Rosak ¿yje “niespiesznie”, ma dystans do tego co robi i… po prostu piszê piosenki.
Kiedy¶ Basia nagra³a album “London – Warsaw – New York”, którego tytu³ odzwierciedla³ jej ¿ycie skupiaj±ce siê na tych trzech miejscach na ziemi. W przypadku Paw³a zmieni³em tylko jedno. Urodzi³ siê w Warszawie, ale w 1980 roku wyjecha³ do Londynu.

HFC Wyjecha³e¶ “za chlebem”?

Pawe³ Rosak Niekoniecznie… Powód by³ prozaiczny. Marzy³ mi siê sprzêt muzyczny, a przede wszystkim pianino elektryczne Fendera, które w tamtych czasach by³o w Polsce nieosi±galne. To by³ g³ówny cel wyjazdu, tylko okaza³o siê, ¿e zosta³em “trochê d³u¿ej”.

HFC Czy mia³e¶ jakie¶ do¶wiadczenia muzyczne wyje¿d¿aj±c z Polski?

PR W³a¶ciwie to by³a raczej zabawa w muzykê, dzia³a³em w “Studiu Piosenki” przy klubie Hybrydy w Warszawie. Wtedy nie zastanawia³em siê czy mo¿na planowaæ karierê w Polsce.

HFC Jak wygl±da³y pocz±tki w Anglii?
Po pierwsze chcia³em ukoñczyæ studia, to zabrzmi mo¿e trochê dziwnie, ale interesowa³a mnie filologia i lingwistyka. Równocze¶nie kontynuowa³em swoj± pasjê, czyli muzykê. I dosyæ szybko odnalaz³em siê w ¶wiecie nazwijmy go “klubowo-wine-barowym”. Zacz±³em grywaæ regularnie w duecie z moim przyjacielem perkusist±, a czasami te¿ w rozszerzonym sk³adzie. W miarê szybko uda³o mi siê regularnie graæ i wtedy to by³ mój wielki sukces.

HFC No dobrze, ale od tego grania w klubach do pracy w studiu jest jednak d³uga droga?

PR Droga jest d³uga ale warto j± pokonaæ, bo trzeba siê du¿o nauczyæ. Zabra³o mi to 8-9 lat i sam nie wiem czy to d³ugo czy krótko. Musia³em siê nauczyæ jak byæ profesjonalnym muzykiem i dopiero wtedy zacz±³em ¿ycie muzyka “pe³n± gêb±”, czyli bez ¿adnych “ogonów” mog³em po¶wiêciæ siê temu co najbardziej kocham.

HFC By³ to wieloletni proces ale czy psychologicznie by³ jaki¶ prze³om, np. poznanie jakiego¶ muzyka?

PR Tak, to by³o poznanie Bena E.Kinga. To wielka, legendarna postaæ w Stanach i fakt, ¿e zainteresowa³ siê moim graniem i ¶piewaniem, by³ niesamowity. Do tej pory uwa¿a³em siê za muzyka-kompozytora, a nie piosenkarza. To by³o absolutne zaskoczenie i objawienie dla mnie, ¿e kto¶ tak wielki, z takim dorobkiem zwróci³ na mnie uwagê. I to by³ psychologicznie taki prze³omowy moment, bo zacz±³em to bardzo powa¿nie traktowaæ. Skupi³em siê bardziej na pisaniu i nagrywaniu dla siebie. Natomiast druga osoba, która przyczyni³a siê do tego, ¿e uda³o mi siê wej¶æ w brytyjski show-biznes, to producent Hugh Murphy, znany z nominacji Grammy za “Baker Street” Gerry Raffertego i kilku innych ¶wiatowych produkcji (pracowa³ z Markiem Almondem, Paulem Bradym, Richardem Thopmsonem, przyp.red.).

HFC Czêsto ¿yciem rz±dzi przypadek, czy tak by³o z Benem E.Kingiem?

PR Pozna³em go w londyñskim klubie na King’s Road, tam odbywa³ siê tzw. reunion zespo³u “The Drifters” w którym on debiutowa³. To by³ taki boysband na dzisiejsze czasy…

HFC Tyle tylko, ¿e lepiej ¶piewali!

PR (¶miech) Lepiej ¶piewali i byli bardziej ¿ywotni, istniej± do tej pory, oczywi¶cie w innym sk³adzie i wci±¿ s± popularni. “The Drifters” zaprosili na ten koncert Bena E.Kinga (za jego czasów wylansowano najwiêksze przeboje jak “There Goes My Baby”, “Dance With Me”, “This Magic Moment” i “Save The Last Dance For Me”, przyp. red.). Mieszka³ w hotelu w Chelsea i wybra³ siê wieczorem na jakie¶ winko, a ja tam z Jeffem i Dougiem, moimi przyjació³mi, akurat grali¶my. Podczas naszej krótkiej przerwy podszed³ do mnie (ja go wtedy w ogóle nie pozna³em), zagada³, co ja robiê, czy nagrywam, takie tam bla bla bla. Po czym wrêczy³em mu wizytówkê z numerem telefonu. Kiedy nastêpnego dnia zadzwoni³ do mnie, dopiero wtedy zorientowa³em siê kto to by³ i kto do mnie dzwoni. Nie ukrywam, by³em pod du¿ym wra¿eniem. Umówili¶my siê na rozmowê po czym Benny wynaj±³ dla nas studio, zreszt± znanego muzyka Eddiego Granta (wylansowa³ w latach 80. wiele hitów, jak “Electric Avenue”, “Gimmie Hop Joanna” czy “Romancing The Stone”, przyp. red.) i takie by³y pocz±tki, pierwsze profesjonalne, studyjne nagrania moich utworów. Benny by³ zainteresowany, ¿eby wydaæ ca³± moj± p³ytê, ale tak siê z³o¿y³o, ¿e wróci³ w 1987 roku na top list przebojów piosenk± “Stand By Me” (wykorzystana w filmie pod tym tytu³em). To spowodowa³o niesamowity renesans muzyki soul z lat 60. i pamiêtam ¿e niespodziewanie Benny mia³ seriê koncertów, dwie nowe p³yty i wszystko trzeba by³o od³o¿yæ. Jeste¶my jednak w sta³ym kontakcie. Na gwiazdkê dosta³em od Benny’ego jego ostatni± p³ytê “I’ve Been Around” z moj± kompozycj± “Comparing Her To You”. Przyznam szczerze, zrobi³o mi siê bardzo przyjemnie.

HFC Jak pozna³e¶ Gerry Raffertego i jak rozpoczê³a siê wasza wspó³praca?

PR Zaczê³a siê od tego, ¿e z Hugh Murphym o którym wspomnia³em, zacz±³em robiæ demo do swojej p³yty, on zreszt± pisa³ do moich kompozycji teksty, a jako ¿e wyprodukowa³ z wyj±tkiem jednej, wszystkie p³yty Raffertego, to by³o dosyæ naturalne, ¿e w pewnym momencie, gdzie¶ tam “zderzymy” siê. I tak siê sta³o. Hugh pokaza³ mu piosenki, które razem robili¶my w jego studiu i Rafferty natychmiast siê zainteresowa³ wspó³prac±, bo mia³ w³a¶nie nagrywaæ swoj± now± p³ytê “On A Wing And A Prayer”(1993r.). Ja oczywi¶cie skorzysta³em z tej propozycji i to by³ pocz±tek wieloletniej wspó³pracy, wspólnie nagra³em z nim trzy p³yty. Dla mnie jest to o tyle wa¿ne, ¿e Rafferty w³a¶ciwie nigdy nie koncertowa³, tzn. tylko krótka trasa pod koniec lat 70., kiedy “Baker Street” by³o wielkim przebojem i drugi raz po nagraniu “On A Wing And A Prayer” zagrali¶my trochê d³u¿sz± trasê razem. Mam nawet nagranie zrobione dla BBC, chyba jedyne nagranie koncertowe muzyki Raffertego. To by³o fantastyczne do¶wiadczenie, ze znakomitymi amerykañskimi i brytyjskimi muzykami, jednym s³owem “creme de la creme”.

HFC Na pocz±tku tê wspó³pracê z Gerrym Raffertym traktowa³e¶ w kategoriach zaszczytu, my¶l±c mo¿e, o rany, jak siê bardzo chce to marzenia siê spe³niaj±?

PR Trochê tak. Przyznam siê szczerze, ¿e to by³o takie “deja vu”, dlatego ¿e jak pierwszy raz us³ysza³em “Baker Street” to mnie powali³o. Pomy¶la³em sobie co za niesamowita piosenka, aran¿acja, saksofon i ten g³os. Po czym 10 lat pó¼niej ten cz³owiek zwróci³ siê do mnie z propozycj± wspó³pracy. By³o to co¶ fantastycznego, pamiêtam, ¿e “unosi³em siê wtedy ponad ziemi±”.

HFC Czy uwa¿asz siebie za sidemana, za muzyka sesyjnego?

PR Odpowiem krótko – nie! Wiem, ¿e zabrzmi to dziwnie, dlatego ¿e pracowa³em trochê jako muzyk sesyjny, ale ja raczej jak przychodzê do studia, to wnoszê jakie¶ pomys³y, nie jest tak, ¿e po prostu…

HFC Dostajesz kwity i grasz?

PR No w³a¶nie, dostajê kwity czy kto¶ mnie “bierze” ¿ebym dogra³ jak±¶ partiê. Z mojej strony wk³ad jest zawsze wiêkszy ni¿ tylko samo granie. Najbardziej interesuj±ca i najwa¿niejsza czê¶æ dzia³alno¶ci to komponowanie i pisanie. To mnie najbardziej interesuje i uwa¿am siebie za kompozytora i tek¶ciarza, a nie muzyka sesyjnego. A to, ¿e mia³em propozycje od ludzi i gra³em z nimi to wspania³e do¶wiadczenie.

HFC Rozumiem, czyli te gwiazdy to tylko ¶mietanka na tym torcie.

PR W porz±dku! (¶miech)

HFC Pierwsze spotkanie z Vanem Morrisonem?

PR Poznali¶my siê podczas sesji nagraniowej z Chrisem Farlowe. To ju¿ legenda brytyjskiego rocka, ¶piewa³ m.in. z Atomic Rooster czy Colosseum. Mia³ te¿ swój Nr.1 “Out Of Time” (w 1966 roku wyprodukowany przez Micka Jaggera, przyp. red.). Kiedy¶ o nim, o Joe Cockerze i Paulu Rogersie mówiono “¶wiêta trójca” w¶ród brytyjskich wokalistów. Chris jest ca³y czas aktywny koncertowo, nagrywa w miarê regularnie p³yty i w³a¶nie przy okazji nagrania “Farlowe That!” dosz³o do spotkania z Vanem Morrisonem.

HFC Czym¶ ciê zaskoczy³, czy nie jest przypadkiem tak, ¿e im wiêksza gwiazda tym normalniejszy cz³owiek?

PR Generalnie siê z Tob± zgodzê bo im wiêcej kto¶ wie, tym mniej wie i tym wiêcej ma pokory. Natomiast Van jest bardzo specyficznym cz³owiekiem. Jest to trudna osoba do wspó³pracy i osobowo¶æ taka z “kolcami”. Chris sobie fantastycznie z tym daje radê, bo jest cz³owiekiem wyj±tkowo pozbawionym ego (w pozytywnym znaczeniu). W zwi±zku z tym te “kolce” nie s± takie ostre (¶miech). Dwóch moich przyjació³ m.in. Kenny Craddock, nie¿yj±cy ju¿ keyboardzista, który dwa lata z Vanem grywa³, du¿o mi o nim opowiada³ i oglêdnie mówi±c jest trudny we wspó³pracy. Jest za to fenomenalnym muzykiem, z nies³ychanym wyczuciem, wra¿liwo¶ci± i spontaniczno¶ci±. Genialny kompozytor i songwriter. W tym konkretnym przypadku ten niew±tpliwy geniusz ³agodzi mój odbiór jego, jako cz³owieka. “Chapeaux bas!”

HFC Przyznam siê, ¿e interesuje mnie równie¿ w±tek jednego z moich ulubionych saksofonistów Mela Collinsa.

PR To jest instytucja muzyczna, bo swego czasu, praktycznie ka¿da p³yta, która ukazywa³a siê na rynku brytyjskim i nie tylko, gdzie by³o solo na saksofonie, to by³ Mel Collins. Nie mówi±c o tym, ¿e zwi±zany by³ z King Crimson, Camel czy Dire Straits. Zreszt± z Dire Straits gra³by o wiele d³u¿ej, bo Mark Knopfler by³ jego wielkim fanem, natomiast Mel mia³ tak± s³abo¶æ, ¿e by³ “troszeczkê” ma³o punktualny. Pó¼no siê budzi³, spó¼nia³ siê na sesje, próby itd. I przy ca³ym jego wdziêku, bo jest cudownym cz³owiekiem, to nie wszyscy byli sk³onni to tolerowaæ. W zwi±zku z tym po dwóch czy trzech latach Mel musia³ po¿egnaæ siê z Dire Straits, Mark Knopfler zdecydowa³, ¿e chce mieæ kogo¶ bardziej punktualnego i zast±pi³ go Chris White. Mel czuje siê ¶wietnie w ró¿nych “kontekstach” muzycznych bo gra³ tak¿e z Clannad, Rolling Stones, Caravan, Philem Lynottem i wieloma innymi…

HFC Przyja¼nicie siê?

PR Przyja¼nimy siê, przy czym w ostatnich latach kontakt z Melem jest utrudniony, poniewa¿ przeprowadzi³ siê do Niemiec i mieszka w Kolonii. Oprócz sesji nagraniowej mojego ostatniego albumu “Spanish Sun” widzieli¶my siê zupe³nie przypadkowo rok temu no i planowali¶my jakie¶ spotkanie, mo¿e w Maladze, ale wiesz jak to jest, czas leci a ka¿dy ma swoj± “agendê”. Bardzo bym chcia³, ¿eby dosz³o do spotkania bo mam ju¿ materia³ na now± p³ytê, któr± chcia³bym wydaæ w przysz³ym roku, no i oczywi¶cie marzy mi siê saksofon Mela. Chcia³bym zado¶æuczyniæ tradycji, bo do tej pory jest to mój Nr 1 saksofonu. Przy okazji jestem wielkim fanem tego instrumentu, uwa¿am, ¿e po glosie ludzkim, jest to najpiêkniejszy “g³os” i by³oby mi³o, gdyby Mel w takiej czy innej formie jeszcze siê w moim “¿yciorysie” przewin±³.

HFC Ucieszy³em siê gdy powiedzia³e¶, ¿e nowa p³yta uka¿e siê w przysz³ym roku, ¿e nie bêdziemy musieli czekaæ 12 lat!

HFC Wiesz co, nie chcia³em tego tematu wywo³ywaæ, ale jak zacz±³em o tym mówiæ to sobie u¶wiadomi³em, ¿e to nawet dla mnie jest k³opotliwe. Faktycznie, du¿o czasu up³ynê³o, powody czêsto by³y niezale¿ne ode mnie, natomiast tak siê czasami uk³ada…

HFC Okaza³e¶ siê nawet “lepszy” od Donalda Fagena, który solowe p³yty wydaje jedn± w dekadzie.

PR (¶miech) No to jestem na li¶cie bardzo ciekawych ludzi, bo akurat Fagen to jeden z moich ulubionych muzyków.

HFC Mówi±c o wa¿nych muzykach których pozna³e¶ z pewno¶ci± warto wymieniæ Hugh Burnsa?
To jedna z najwa¿niejszych osób w moim ¿yciu, bo jest to przede wszystkim wielki przyjaciel i cz³owiek który zawsze s³u¿y³ mi rad±. Nawet wtedy, kiedy niekoniecznie sam by³ zaanga¿owany jako muzyk, to by³ zawsze zaanga¿owany jako przyjaciel w moj± karierê, pracê czy ¿ycie. Jako muzyk jest absolutnym geniuszem gitary i to w³a¶ciwie ka¿dego stylu. To jest jeden z niewielu gitarzystów których znam, który w ka¿dym stylu gra bardzo dobrze i potrafi siê odnale¼æ. I to jest w³a¶nie dla mnie taki archetypiczny przyk³ad muzyka sesyjnego o którego siê pyta³e¶. Hugh na ka¿dym instrumencie szarpanym potrafi zagraæ wszystko. Chocia¿ z drugiej strony od kilku lat jest bardziej skupiony na swojej twórczo¶ci, na swojej muzyce. Komponuje, wydaje solowe p³yty, tak ¿e ta sfera jego dzia³alno¶ci jest teraz wa¿niejsza. A p³yt, albumów z wielkimi gwiazdami nagra³ kilkadziesi±t (Paul McCartney, Albert Hammond, Jack Bruce, Randy Crawford, George Michael, przyp. red.) wiêc wcale mu siê nie dziwie, ¿e jako kompozytor te¿ chce zaistnieæ.

HFC W jakich studiach nagraniowych pracowa³e¶ i które wed³ug Ciebie maj± “duszê”?

PR Ufff! To jest dobre pytanie. Wydaje siê, ¿e takie studio które sentymentalnie i emocjonalnie by³o mi najbli¿sze to prywatne studio Hugh Murphe’go pod Londynem. Zaaran¿owa³ je w domowym aneksie , zreszt± bardzo dobrze wyposa¿one i w pe³ni profesjonalne. Pracowa³o siê fantastycznie, choæ jak tam je¼dzi³em to uwa¿a³em, ¿e s± “wakacje”. To nigdy nie by³a dla mnie praca sensu stricte. Ze studiów nagraniowych, tych komercyjnych to bardzo dobrze wspominam “Whitfield Street Recording Studios”, tam z tego co pamiêtam swoje p³yty nagrywa³a Basia Trzetrzelewska. Znajduj± siê w samym centrum Londynu. Taki kompleks trzech lub czterech studiów, w jednym z nich sporo nagrywa³em i tam te¿ miksowali¶my m.in. Raffertego. No i studio, które na mnie zrobi³o ogromne wra¿enie, ale z powodu lokalizacji, to studio “Miraval” na po³udniu Francji w Prowansji. Zreszt± to studio upodobali sobie brytyjscy muzycy, czêsto nagrywa³ np. Chris Rea. Bajeczna sceneria rzeczywi¶cie oczarowuje, dla wielu takie otoczenie jest niezwykle inspiruj±ce.

HFC Je¶li muzyka odzwierciedla Twoj± duszê to twierdzê, ¿e ¿yjesz powiedzia³bym niespiesznie. Szalony, wielkomiejski pêd ¿yciowy jest Ci obcy?

PR £adnie to powiedzia³e¶, bo ja ju¿ ró¿ne okre¶lenia i przymiotniki s³ysza³em opisuj±ce moj± muzykê. Trafi³e¶ w dziesi±tkê. My¶lê, ¿e w muzyce szukam tego samego czego szukam w ¿yciu, tzn. jakiego¶ ukojenia, spokoju, harmonii i wyciszenia. Tyle rzeczy nas “nakrêca” na które nie mamy i tak wp³ywu, ¿e moja muzyka jest te¿ pewnego rodzaju odskoczni± i ucieczk± od tego zwariowanego ¶wiata.

HFC Czy p³yta “Spanish Sun” by³a robiona “przy okazji”.

PR Raczej nie, wydanie p³yty by³o dla mnie bardzo wa¿n± “okazj±” (¶miech). Roz³o¿y³o siê to w d³ugim okresie, wiêc w pewnym sensie mo¿na tak powiedzieæ. Natomiast nie by³o w tym przypadku, ¿e sobie cos tam napisa³em, nagra³em i pó¼niej nie wiedzia³em co z tym zrobiæ. Zamys³ p³yty mia³em ca³y czas, tyle tylko, ¿e trochê wody up³ynê³o w Wi¶le.

HFC Dlaczego wybra³e¶ Malagê na swoje miejsce na ziemi?

PR Zawsze marzy³em, ¿eby mieszkaæ gdzie¶ nad morzem. Jest co¶ magicznego, wa¿nego i koj±cego dla duszy w widoku na morze. Jest to na pewno milsze ni¿ spogl±danie na smog londyñski. Mieszkaniem i ¿yciem w Londynie by³em zmêczony, zreszt± wiêkszo¶æ moich kolegów muzyków wyprowadzi³a siê poza Londyn. Ja stwierdzi³em, ¿e zamiast wyprowadzaæ siê pod Londyn, wyprowadzê siê w naprawdê fajne, przyjemne miejsce, gdzie jest kolorowo i ciep³o ca³y rok. St±d te¿ pomys³ na Malagê. Zakocha³em siê tym miejscu, jest to cudowny zak±tek ¶wiata, ludzie s± bardzo otwarci i nikt nie czuje siê wyobcowany.

HFC Mieszkasz w Maladze, pracujesz w Londynie, a za Warszaw± têsknisz?

PR Wydanie p³yty w Polsce jest dla mnie o tyle wa¿ne, ¿e daje mi pretekst do tego, ¿eby jak najczê¶ciej tu przebywaæ. Praca studyjna rzeczywi¶cie g³ównie odbywa siê w Londynie ale muszê powiedzieæ, ¿e tutaj w Maladze te¿ zaczynam przygotowywaæ studio nagraniowe, g³ównie na swój u¿ytek. Poniewa¿ ci±gle przyje¿d¿aj± do mnie znajomi muzycy, z³apa³em siê na tym, ¿e by³o wiele okazji nagraæ co¶ podczas ich pobytu. Trochê tego ¿a³ujê. St±d plan na ten rok, ¿eby stworzyæ takie domowe studio, oczywi¶cie profesjonalne, ¿eby uwieczniæ moich go¶ci np. gitarzystê Oscara Castro-Nevesa.

HFC Czego mo¿emy ¿yczyæ Paw³owi Rosakowi?

PR Chcia³bym aby w polskich mediach i tzw. bran¿y muzycznej by³o wiêcej muzyki a mniej biznesu, wiêcej sztuki a mniej kalkulacji i powielania, wiêcej autentyzmu i oryginalno¶ci a mniej ulegania chwilowej modzie.

HFC Na zakoñczenie nie mogê powstrzymaæ siê od zadania jeszcze jednego pytania, dotycz±cego sprzêtu na jakim s³uchasz muzyki?

PR W moim domu stoi 15-letnia wie¿a (staruszka) Pioneer’a ze wzmacniaczem Marantz’a , dodatkowo posiadam DAT’a firmy AIWA i kolumny brytyjskie Castle, które kupi³em w³a¶ciwie jako monitory studyjne, ale tak je pokocha³em, ¿e wyl±dowa³y w domu. HFC

Rozmawia³ Sylwester Podgórski
Polskie Radio Koszalin

Ostatnie wywiady:

Pozosta³e wywiady >>



Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts