Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona g³ówna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas








NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD


PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych...

Recenzje p³yt

CLAIRE MARTIN "HE NEVER MENTIONED LOVE"
Recenzja dodana: 2009-07-10

SACD (stereo/multichannel hybrid plus stereo CD)
Linn Records/udostêpni³ ccd.pl
O muzyce:
Pierwszy raz us³ysza³em Claire Martin prawie 15 lat temu, kiedy dosyæ przypadkowo wpad³a mi w rêce p³yta ‘Old Boyfriends’. Kompletnie nie wiedzia³em z kim mam do czynienia, oprócz informacji, ¿e to brytyjska wokalistka jazzowa i p³ytê wyda³ Linn Records. Od tej chwili ¶ledzê kolejne dokonania Martin i przez lata obserwujê jak piêknie rozwija siê talent tej wci±¿ u nas zbyt ma³o docenianej wokalistki. A przez tych kilkana¶cie lat zd±¿y³a nagraæ 11 p³yt i zas³u¿yæ na miano ‘The First Lady Of British Jazz’ (ma na koncie 5 statuetek ‘British Jazz Awards’). Czêsto ogl±damy siê na rynek amerykañski, w ostatnich latach równie¿ na rynek skandynawski ale proszê mi wierzyæ, ¿e na rynku brytyjskim tez dzieje siê mnóstwo ciekawych rzeczy w muzyce synkopowanej. O Claire Martin ‘Jazz Times’ napisa³ jaki¶ czas temu, ¿e ‘urodzi³a siê aby ¶piewaæ’. A tak naprawdê urodzi³a siê w s³ynnej dzielnicy Londynu czyli Wimbledonie. W domu muzyka zawsze rozbrzmiewa³a, pokocha³a Judy Garland ale jak sama wspomina, dopiero songbooki Elli Fitzgerald zmieni³y jej ¿ycie. Dziêki Elli wybra³a edukacjê muzyczn± a uczy³a siê ¶piewu w Londynie i Nowym Yorku. Kolejny prze³om nast±pi³, kiedy Martin mia³a 18 lat i us³ysza³a na ¿ywo Betty Carter, wtedy postanowi³a, ¿e zostanie ¶piewaczk± jazzow±. Maj±c 21 lat zak³ada pierwszy kwartet z gitarzyst± Jimem Mullenem. W 1991 roku Claire Martin zainteresowa³a siê szkocka firma Linn, za³o¿ona w 1972 roku a specjalizuj±ca siê w sprzêcie audiofilskim. Siostrzany Linn Records nagrywa p³yty, które w ¶rodowisku ‘dobrze s³ysz±cych’ ciesz± siê estym± i uznaniem. Byæ mo¿e wynika to z faktu, ¿e tak naprawdê jest jednym niewielu labeli, gdzie jako¶æ poziom produkcji idzie w parze z poziomem artystycznym. Jak wa¿n± dla Linn Records postaci± jest Claire Martin niech ¶wiadczy fakt, ¿e z firm± zwi±zana jest po dzi¶ dzieñ.
‘He Never Mentioned Love’ ukaza³a siê dwa lata temu i jest jak do tej pory ostatni± p³yt± Martin. Jest ho³dem z³o¿onym jednej z najwiêkszych wokalistek, jakie wyda³a ta planeta czyli Shirley Horn. Czy uda³o siê wskrzesiæ ducha i legendê? Oczywi¶cie ale przy okazji pokazaæ niezwyk³e mo¿liwo¶ci wokalne i interpretatorskie Martin. ¦wiadomo¶æ muzyczna, dojrza³o¶æ, nienaganna fraza, to sprawia, ¿e obcujemy z najwa¿niejszym albumem w dorobku dzi¶ 42 letniej wokalistki. Muzyka brzmi tak intymnie i¿ mamy wra¿enie, ¿e zosta³a napisana wy³±cznie dla nas. A ile¿ tu niezapomnianych standardów bo obok tytu³owego jest i ‘Everything Must Change’, ‘A Song For You’, ‘Trav’llin’ Light’ czy ‘All Night Long’. W ¶piewie Martin jest sama prawda, nie ma ¶ladu imitacji czy próby na¶ladowania Shirley Horn. Je¶li ju¿ to tylko inspiracja, któr± Claire potrafi³a przekuæ na nowe interpretacje, czasami bardziej czasami mniej zaskakuj±ce (jak przyjemnie swinguj±ca wersja ‘A Song For You’ Leona Russella). Podstawowy zespó³ towarzysz±cy wokalistce to pianista Gareth Williams, perkusista Clark Tracey i basista Laurence Cottle. Nie zabrak³o te¿ go¶ci i mam tu na my¶li przede wszystkim gitarzystê Jima Mullena i trêbacza Gerarda Presencera (czu³e dialogi w ‘If You Go’ i solo w przejmuj±cym i wieñcz±cym ca³o¶æ ‘The Sun Died’). Niezwyk³a p³yta, niezwyk³ej wokalistki, której mentork±, przewodnikiem by³a Shirley Horn (dos³ownie i w przeno¶ni). Je¶li kto¶ jeszcze nie s³ysza³ Claire Martin a uwielbia np. Dianê Krall to powinien jak najszybciej uzupe³niæ ten brak. Gwarantujê, ¿e nie bêdzie ¿a³owa³. *****
O d¼wiêku:
Linn znakomicie realizuje p³yty w SACD, to ostatnio niemal wizytówka, powód do dumy i chwa³y. G³os Martin brzmi rewelacyjnie, jest mocny ale ciep³y zarazem, z leciutkim pog³osem. Kapitalnie brzmi perkusja, szczegó³owo¶æ talerzy, szczególnie w 5.1 zahacza o jakie¶ szamañskie sztuczki. Kontrabas jak ¿yleta, idealne wybrzmienie, dó³ schodzi bardzo nisko ale najciekawsze jest to, ¿e na scenie nie jest jako¶ konkretnie umiejscowiony. Ogólnie mamy wra¿enie, ¿e brzmienie jest bardzo analogowe, co jak wiadomo na CD wcale nie jest takie ³atwe. W stereo brakuje nieco szczegó³owo¶ci, która powala na kolana w SACD. *****

Inne p³yty tego wykonawcy:

Pozosta³e p³yty >>


Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts