![]()
|
![]() E-PRENUMERATA NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD
PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych... Legendy HI-FI
![]() Nie tylko HI-FI
![]()
Nowo¶ci Apple |
||||
|
Recenzje p³yt KEITH JARRETT "FACING YOU (seria Touchstones)" Recenzja dodana: 2009-05-12![]() ECM/dystrybucja Universal Music Polska O muzyce: W bardzo bogatej dyskografii Keitha Jarretta mo¿na siê trochê pogubiæ, ale w³a¶nie mamy okazjê przypomnieæ sobie jego pierwsze nagranie dla obchodz±cej w tym roku swoje 40-lecie s³ynnej wytwórni ECM Manfreda Eichera, której Jarrett jest jednym z filarów od samego pocz±tku jej istnienia. Presti¿owy amerykañski magazyn muzyczny „Down Beat” wprowadzi³ w³a¶nie pianistê do s³ynnej „Hall Of Fame”, a wspomniana wytwórnia uraczy³a nas z okazji okr±g³ej rocznicy powstania seri± 40. legendarnych albumów, w¶ród których znajduje siê pierwsza p³yta solowa Keitha Jarretta „Facing You”, nagrana w 1971 roku. Uwa¿am, ¿e to wystarczaj±ca ilo¶æ powodów, dla których warto wróciæ do tego nagrania, uchodz±cego zreszt± za najlepsze z solowych nagrañ urodzonego w 1945 roku artysty, który gra³ ju¿ wcze¶niej w s³ynnym kwartecie Charlesa Lloyda, w trio z Charlie Hadenem i Paulem Motianem. W³a¶nie trwa³a wspó³praca z Milesem Davisem, kiedy Jarrett postanowi³ nagraæ akustyczn± p³ytê solow±, co zajê³o mu zreszt± piêæ godzin (!). Wprawdzie solowe poczynania Jarretta rozs³awi³o kultowe wrêcz nagranie live „The Köln Concert” (ECM) z 1975 roku, to ws³uchuj±c siê w omawian± „Facing You” stwierdziæ trzeba, ¿e mamy tu ju¿ wszystkie elementy stylu pianisty, które w dalszych latach konsekwentnie rozwija³. W tamtym czasie by³o to absolutnie nowatorskie podej¶cie do muzyki fortepianowej. Po wydaniu p³yty krytycy mieli spory problem z zaszeregowaniem zawartej na niej muzyki. Najlepiej wiêc zapomnieæ o jakimkolwiek szufladkowaniu, zgasiæ ¶wiat³o, wyciszyæ siê i kieruj±c siê tytu³em p³yty stan±æ twarz± w twarz z kompozycjami autora. Mamy osiem utworów autorstwa Jarretta, w których po szkicowym zaprezentowaniu tematu przechodzi on do swobodnej improwizacji, posi³kuj±c siê elementami muzyki bluesowej, gospel, a nawet country. W ka¿dym z utworów s³ychaæ wp³ywy muzyki klasycznej. ¦ledzenie linii melodycznej i wêdrówek pianisty sprawia niek³aman± frajdê i jest autentyczn± przygod±. P³ytê otwiera kompozycja „In Front”, która z miejsca powoduje, ¿e s³uchamy Jarretta z otwartymi ustami. Pamiêtam, ¿e w trakcie pierwszego przes³uchania tego utworu o ma³o nie zapomnia³em o oddychaniu. Dalsze kompozycje stanowi± ci±g dalszy Jarrettowych opowie¶ci, które niezale¿nie od tempa pe³ne s± dramaturgii. Jarrett z jednej strony zaskakuje wielo¶ci± cytatów i zmiennym tempem, ale sprawia, ¿e s³ucha siê tego z nieustaj±c± uwa¿no¶ci±. Wszyscy wielbiciele Jarretta, którzy maj± niejaki problem z jego „wokalizami” mog± tu odetchn±æ, poniewa¿ je¶li ju¿ pianista poczuwa siê w obowi±zku wokalnego podkre¶lania co intensywniejszych fragmentów, to na tej p³ycie czyni to stosunkowo cicho i – o dziwo – zgodnie z lini± melodyczn±. Zaznaczyæ trzeba jednak, ¿e pierwsza p³yta solowa jest nadzwyczaj melodyjna i stanowi dziêki temu idealne wprowadzenie do pó¼niejszych dokonañ artysty. Te za¶, przynajmniej w dziedzinie nagrañ solowych, stawa³y siê coraz bardziej introwertyczne i w coraz wiêkszym zakresie odchodzi³y od jazzowych i bluesowych korzeni pochodz±cego z Allentown (Pennsylwania) pianisty, który z coraz wiêkszym zapa³em zag³êbia³ siê w przepastne obszary muzyki. ***** O d¼wiêku: Sporo lat minê³o od nagrania tej p³yty, ale trzeba stwierdziæ, ¿e jest to wci±¿ pe³en blasku okrêt flagowy monachijskiej wytwórni. Nazwisko re¿ysera d¼wiêku, Jana Erkia Konshauga, zd±¿y³o ju¿ staæ siê legend±. Manfred Eicher za³o¿yciel wytwórni, i producent nagrania, ¿ywo interesowa³ siê technik± nagraniow± i od samego pocz±tku odcisn±³ wyra¼ne piêtno na wypuszczanych przez ECM p³ytach. Có¿ tu wiêcej dodaæ, wszystko brzmi czytelnie i klarownie, z odrobin± ECM-owskiej szlachetno¶ci. Siedzimy bardzo blisko instrumentu, który w porównaniu z pó¼niejszymi nagraniami Jarretta brzmi tu wyj±tkowo jasno, wrêcz rado¶nie. Tak podporz±dkowuje siê technikê muzyce. Czapki z g³ów! ***** Andrzej Fronc Inne p³yty tego wykonawcy: Nie odnaleziono innych p³yt tego wykonawcy. |
||||
|
||||