Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona główna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas



Recenzje płyt

THOMAS CLAUSEN TRIO "BACK TO BASIC"
Recenzja dodana: 2008-11-05

Stunt Records/dystrybucja Multikulti
O muzyce:
Od czasu do czasu muzyka, również jazzowa, zatacza koło i wraca do korzeni. Tradycyjne trio jazzowe przeżywa renesans, a kolejne składy co rusz nawiązują do genialnego tria Billa Evansa. Nie inaczej jest w przypadku płyty nagranej przez wybitnego duńskiego pianistę Thomasa Clausena. Należy tylko żałować, że to muzyk u nas mało znany więc szybko nadrabiamy zaległości. Tym bardziej, że 'Back To Basics' prezentuje się bardzo okazale. Ale po kolei. Clausem to wręcz ikona w swoim rodzinnym kraju ale też ceniony na rynku europejskim. Rodzice Clausena byli nauczycielami matematyki ale ojciec grał na fortepianie (swing) a rodzice matki byli śpiewakami. Niezwykle wcześnie zaczął obracać się wśród gwiazd światowego jazzu. Już w 1969 roku został odkryty przez Dextera Gordona, w tym czasie zaczął też grać z Palle Mikkelborgiem (trębacz i kompozytor, którego suita 'Aura' znalazła się na albumie pod takim tytułem Milesa Davisa w 1985 roku. Palle był również producentem tego wydawnictwa a Thomas Clausem zagrał na keyboardach). Lista muzyków z którymi grał i nagrywał jest przeogromna ale wymienię choćby Jana Garbarka, Joe Hendersona, Johnny Griffina, Stana Getza, Cheta Bakera czy Phila Woodsa. Solowa działalność Clausena datuje się od końca lat 70-tych, kiedy to nagrał 'Mirror' i 'Rain'. W latach 90-tych nagrywał m.in. z Gary Burtonem ('Cafe Noir' i 'Flowers & Trees') oraz z brazylijskim kompozytorem i gitarzystą Celso Mendesem. Najnowszy album 'Back To Basics' jest piątym nagranym dla świetniej działającej i prężnej wytwórni Stunt Records, która i to słychać ma ambicje bycia duńskim ECM-em.
Oczywiście słychać tu ducha Billa Evansa ale jest to Evans przefiltrowany przez osobowość i skandynawskiego ducha Thomasa Clausena. Dlatego album brzmi tak świeżo, tak naturalnie pięknie. Nie ma tu niepotrzebnych nut, zagrywek, solówek, jest natomiast radość grania w określonej konwencji. Jest w tej muzyce również zachowany pewien balans między ekspresją a spokojem, które to elementy powinny się równoważyć. Nie zabrakło więc pełnych liryzmu i nastroju ballad w rodzaju 'Will You Still Love Me Tomorrow' Carole King (główny temat zagrany przez basistę powoduje gęsią skórkę na całym ciele) czy 'When Your Lovers Has Gone' E.A.Swana. Ogólne odczucie to jednak optymizm emanujący z większości tematów, któremu z chęcią się poddajemy. Takie tematy jak 'That Old Black Magic' Arlena czy 'Pelicans & Others Birds' Clausena brzmią wręcz żywiołowo. Nie zabrakło też takich standardów jak 'Round Midnight' T.Monka, 'Milestones' M.Davisa, 'Dearly Beloved' J.Krena czy 'Anywhere The Heart Goes' H.Manciniego. ****
O dźwięku:
Po kilku przesłuchaniach przestałem dziwić się bardzo pochlebnym recenzjom w europejskiej prasie. Zmysł melodyczny i harmoniczny lidera, bardzo czujna gra basisty Thomasa Fonnesbaeka zarówno jako akompaniatora jak i solisty oraz zróżnicowana pod względem dynamiki i barwy gra perkusisty Karstena Bagge czynią ten album istotną pozycją na jazzowe trio ostatnich lat. Dźwięk jak 'żyleta' (nie mylić z tytułem filmu z Pamelą Anderson!). Materiał zarejestrowano w dwa sierpniowe dni 2006 roku w Sun Studio w Kopenhadze przez Bjarne Hansena i Andreasa Hviida. *****

Sylwester Podgórski
Polskie Radio Koszalin

Inne płyty tego wykonawcy:

Nie odnaleziono innych płyt tego wykonawcy.

Pozostałe płyty >>


Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts