Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona główna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas



Recenzje płyt

Kayah "MTV Unplugged"
Recenzja dodana: 2007-07-20

O muzyce:
Pierwszy koncert z cyklu MTV Unplugged odbył się 18 lat temu w National Video Center w Nowym Yorku, gdzie na scenie zaprezentował się zespół Squeeze, Syd Straw i Elliot Easton. Ponad setka wykonawców zagrała od tej pory w tej formule z gorszym lub lepszym rezultatem. Wiele nagranych i wyemitowanych koncertów poszło w niepamięć ale kilka na stałe przeszło do historii muzyki rozrywkowej jak R.E.M., Eric Clapton, Bruce Springsteen, Neil Young, Rod Stewart, Nirwana, Bob Dylan czy Jimmy Page & Robert Plant ("No Quarter").
Formuła koncertów MTV Unplugged jest dosyć prosta ale "bez prądu" jest hasłem umownym, dotyczy rezygnacji z gitar elektrycznych, korzystania z komputerów, przetworników, loopów itp. Pozwala jednak na wykorzystanie np. piana Fendera czy organów Hammonda. To wszystko sprawia, że tak naprawdę dopiero podczas takich koncertów można docenić klasę muzyków, ich warsztat bez żadnych "sztuczek" stosowanych w studiu nagraniowym.
To, że akurat Kayah telewizja MTV zaproponowała jako pierwszej w Polsce (jak się okazuje także w Europie środkowo-wschodniej) nagranie MTV Unplugged nie powinno szczególnie dziwić. Ponad 20 lat na scenie, świetny kontakt z publicznością, znakomity warsztat wokalny i umiejętność radzenia sobie z nowymi wyzwaniami. A wbrew pozorom tych wyzwań było kilka. Miejsce koncertu, muzycy (zebranie tych najlepszych na czas prób i koncertu już było zadaniem karkołomnym), program oraz nowe aranżacje. Na miejsce koncertu wybrano Studio Filmowe TOYA w Łodzi, gdzie zgromadziła się 200 osobowa publiczność składająca się głównie z fanów oraz ludzi z "branży". Muzykom trzeba poświęcić trochę więcej "papieru". Nad całością "zapanował" keybordzista Krzysztof Pszona, w podstawowym zespole znaleźli się gitarzysta Artur Affek, basista Piotr Żaczek, klawiszowiec Michał "FOX" Król, perkusista Jan Młynarski, saksofonista Marek Podkowa, na przeszkadzajkach Ariel Silva Valdes oraz chórek z kapitalną latynoska wokalizą Omniris Casuso Toledo w "Get Down On It" (z repertuaru Kool & The Gang). Ale to nie wszyscy muzycy, którzy pojawili się na koncercie. Kayah zadbała, żeby muzycznie działo się jak w kalejdoskopie, zmieniały się tempa, nastroje, klimaty i aranżacje. W "Nie wiedziałam" niezwykle subtelnie na kontrabasie zagrał Adam "SZABAS" Kowalewski. Jedna z największych niespodzianek na płycie to "Santana" w oryginale z charakterystyczną solówką gitary. Kto zagrał solo na gitarze? Nikt! Zamiast gitary pojawił się fortepian na którym niezwykle przejmująco i w "gitarowy" sposób zagrał Krzysztof Herdzin. Kwartet smyczkowy ?4-te? wytworzył niezwykle przejmujący klimat w "Dzielę na pół" jednej z najbardziej osobistych piosenek w dorobku Kayah, zresztą to samo odnosi się do ballady "Jestem kamieniem". Z gości specjalnych w przeboju "Na językach" pojawił się bitbokser Chesney Snow, który za pomocą swojego "aparatu gębowego" naśladuje instrumenty perkusyjne. Robi wrażenie ale z pewnością jeszcze większe podczas obecności na koncercie. Na koniec zostawiłem sobie "rodzynek" czyli duet z Anną Marią Jopek w "Kiedy mówisz" z życiowym i jakże mądrym wierszem księdza Jana Twardowskiego. Utwór zaaranżowany i zagrany w jazzowej konwencji udowodnił, że dwie jakże różne osobowości i głosy mogą na kilka minut "stopić" się w jedną całość. Delikatny i zwiewny głos Ani z trochę drapieżnym i mocniejszym Kayah pokazał, że muzycznie można połączyć wodę z ogniem. Na finał temat o wymownym tytule "Wszystko się skończyło", gdzie Kayah z ogromną swobodą pokazuje nam możliwości wokalne, zarówno delikatne doły jak i potężnie brzmiącą górę, gdzie śmiało może konkurować z "czarnymi" wokalistkami.
Kayah udowodniła, że Polak tez potrafi i nagrała płytę z cyklu MTV Unplugged nie odbiegającą od światowych standardów. Może nie wybitną ale nie oczekujmy zbyt wiele, miała zarówno mniej "kasy" jak i czasu. Miejmy tylko nadzieję, że tym "debiutem" otworzy furtkę dla innych rodzimych artystów i już wkrótce będziemy się cieszyć z kolejnych płyt nagranych dla MTV "bez prądu".

O dźwięku:
Niemal od pierwszych dźwięków wyczuwa się bliskość sceny z publicznością. Reakcje tej ostatniej są bardzo żywiołowe i namacalne i tak też zostały pokazane na płycie. Kayah bardzo dobrze czuje się w roli gospodarza, jest pogodna, śmieje się, zagaduje, przedstawia kolejnych gości i to wszystko dostajemy wydaje się bez żadnych cięć, żadnych poprawek. Scena jest bardzo poprawna z czasami mocno wyeksponowanym głosem Kayah ale w końcu to JEJ koncert. Jeszcze w uszach mam fragmenty koncertów MTV Unplugged Erica Claptona czy Roda Stewarta i od strony dźwiękowej płytę Kayah można spokojnie postawić na tej samej półeczce. Realizacją dźwięku i masteringiem zajął się mistrz polskiej konsolety Leszek Kamiński.
Płyta ukazała się w trzech edycjach: CD, DVD 5.1 z dodatkowymi dwoma utworami, z wywiadem z Kayah oraz filmem z cyklu making of? Jest jeszcze edycja limitowana tzw combo zawierająca zarówno CD jak i DVD.

Sylwester Podgórski
Polskie Radio Koszalin

Inne płyty tego wykonawcy:

Nie odnaleziono innych płyt tego wykonawcy.

Pozostałe płyty >>


Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts