Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona g³ówna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas






NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD


NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD


PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych...

Recenzje p³yt

AUDIOFILSKA P£YTA ECM RECORDS "KONITZ/MEHLDAU/HADEN/MOTIAN "
Recenzja dodana: 2011-12-21

ECM Records/dystrybucja Universal Music Poland
O muzyce:
Chcia³oby siê powiedzieæ, za tytu³em niegdysiejszej audycji radiowej: znacie, to pos³uchajcie! Miejsce akcji nie byle jakie - legendarny nowojorski klub jazzowy Birdland! Na scenie trzech gigantów jazzu plus ¶wietnie rozwijaj±cy siê pianista, czyli Lee Konitz na saksofonie, Paul Motian przy instrumentach perkusyjnych, Charlie Haden na kontrabasie i rzeczony adept sztuki pianistycznej Brad Mehldau. Mamy wiêc ¶wietny zespó³ i kultowe wrêcz miejsce. Zanim o tym, co i jak zagrano, wypada zacz±æ od "drobnej" uwagi, która rzuci w³a¶ciwe ¶wiat³o na wydarzenia z grudnia 2009 r. i da nam odpowiedni klucz do podej¶cia do tej wspania³ej muzyki. Otó¿ "kwartecik" ten zagra³ wszystkie utwory na setkê i bez zaplanowanej wcze¶niej listy z programem - i tak przez ca³y tydzieñ! Po prostu weszli na scenê, piêknie siê pok³onili i zabrali siê do pracy. Oto rezultaty.
Nie bêdê plót³ o wybitnym czy epokowym koncercie. Nie bêdê przytacza³ elementów z biografii muzyków. Zainteresowanych odsy³am do stosownych ¼róde³. Zajmijmy siê muzyk±, a zapewniam, ¿e jest czym. W ramach wprawki przed wys³uchaniem p³yty proponujê zapoznaæ siê z dawniejszymi wersjami wykonywanych tu utworów - w miarê mo¿liwo¶ci w wersjach oryginalnych. Dziêki temu bêdziemy dysponowali w pamiêci tzw. materia³em wyj¶ciowym.
Prawie wszystko zosta³o, owszem bardzo wdziêcznie, ale jednak rozebrane na czynniki pierwsze. Myli³by siê jednak ten, kto oczekiwa³by tu jakiego¶ freejazzowego rozpasania i szalonej demolki. Nic z tych rzeczy. Wszak mamy tu do czynienia z czterema eleganckimi panami, którzy z odpowiedni± rewerencj± "wrzucali na ruszt" kolejne pozycje koncertowej uczty.
Ka¿dy z umieszczonych na p³ycie "Live at Birdland" utworów by³ wykonywany przez dziesi±tki lat niezliczon± ilo¶æ razy. Fani jazzu znaj± mnóstwo wersji tych wielkich standardów. Co wiêc sprawia, ¿e z utworu na utwór prze¿ywamy kolejne zaskoczenia? Spodziewamy siê znanej nam kolejno¶ci zdarzeñ, a tu co krok niespodzianka! Okazuje siê, ¿e jedynie najwiêksi potrafi± zagraæ to, co w pewnym sensie ograne i tchn±æ w te jazzowe wzorce metra nowe ¿ycie, nie dokonuj±c przy tym ¿adnej rewolucji. Dlaczego? Po prostu, poniewa¿ s± sob±, maj± szacunek dla wykonywanego materia³u i dla s³uchaczy. A jednak to, co s³yszymy, jest wspania³± podró¿± po, wydawa³oby siê, znanym ju¿ terenie.
Kto z nas nie zna "Lullaby Of Birdland"? Muzycy nie zajmuj± siê materi± muzyczn±, stoj±c ka¿dy na swoim posterunku. Wszelkie granice i znane z tylu wykonañ linie podzia³u kompozycji George'a Shearinga zostaj± zatarte i dopiero z czasem, najpierw ¶ledz±c telepatyczn± wrêcz grê Hadena i Motiana oraz partiê solow± Mehldaua dostrzegamy w¶ród tych porozsuwanych czasem dla niepoznaki elementów zarys piêknej i jak¿e dobrze znanej linii melodycznej.
We¼my milesowy "Solar". Konitz rzuca has³o, reszta do niego do³±cza i stopniowo ro¶nie przed nami konstrukcja czy te¿ szkielet wielkiej kompozycji Milesa Davisa. Wspania³e solo pianisty niesione przez uduchowion± wrêcz grê Motiana.
Nie¶miertelne "I Fall In Love Easily". Ile¿ razy mo¿na? A w³a¶nie, ¿e mo¿na! Mehldau najpierw szkicuje zarysy, a potem Konitz wype³nia znan± nam formê gr±, jakiej by¶my siê tu w ogóle nie spodziewali. Czy to przypadkiem nie brzmi jak gra Ornette'a Colemanna? Ascetyczno¶æ i pozornie niepasuj±cy jêzyk frazowania, a mimo to czy wrêcz mo¿e w³a¶nie dlatego utwór ujmuje swoim ponadczasowym piêknem. A czu³a partia solowa basisty - Istne czary.
Prawdziw± ucztê maj± tu wielbiciele i znawcy dorobku wielkiego Sonny'ego Rollinsa - otrzymujemy utwór "Oleo". Znowu dystans i pow¶ci±gliwo¶æ. Tylko prze chwilê Konitz sygnalizuje czytelnie liniê melodyczn± standardu. Potem dziej± siê rzeczy dziwne i wspania³e. Jakby niezamierzone i nie¶mia³e wej¶cie Mehldaua, potem Haden pcha ca³o¶æ z zaskakuj±c± werw±. Wszyscy dok³adaj± swoje cegie³ki delikatnie, bez napiêcia, jakby nie chcieli ¿adnym nerwowym ruchem zburzyæ wznoszonej konstrukcji.
Mo¿na by tak bez koñca. W ka¿dym utworze a¿ roi siê od wspania³ych i za ka¿dym razem ciekawych solówek. Panowie s± dla siebie i dla granego materia³u nad wyraz grzeczni i pe³ni stosownej atencji. Tak potrafi± tylko najlepsi. Tacy, którzy kochaj± wielkie standardy i z mi³o¶ci do nich maj± odwagê (nawet nie odwa¿ê siê pisaæ o umiejêtno¶ciach i warsztacie) zej¶cia wspólnie poni¿ej znanych fraz i melodii, aby wspólnym rozgrywaniem delikatnej materii wydobyæ ze znanych tematów rzeczy stare i nowe. Jako s³uchacze czujemy siê zarazem potwierdzeni w odbiorze tych wspania³ych i znanych nam utworów i jednocze¶nie potwierdzenie to otrzymujemy w zupe³nie nieoczekiwany sposób, w innym jêzyku, który paradoksalnie jest w stanie ukazaæ istotê tych ponadczasowych kompozycji. *****
O d¼wiêku:
Dos³ownie s³ychaæ przygaszone ¶wiat³a i atmosferê niewielkiego klubu. Czterech muzyków i ich cztery instrumenty. Mnóstwo przestrzeni. Wyczuwalna delikatno¶æ i czu³o¶æ. Mamy przed sob± szeroko zaznaczon± przestrzeñ wype³nion± muzyk± gran± przez d¿entelmenów, którzy co i rusz ustêpuj± sobie miejsca. Szczególnie piêknie brzmi saksofon Konitza i kontrabas Hadena. Jak zwykle z lekka introwertyczny Mehldau i pe³en wyczucia Motian. ¯ywa muzyka, której nieodzown± podstaw± jest cisza - szacunku dla muzyki, muzyków i s³uchaczy. Sprawcy tego referencyjnego nagrania to James A. Farber z Avatar Studios oraz sam Manfred Eicher. W³ó¿my p³ytê do odtwarzacza i wybierzmy siê na ten koncert.*****
Andrzej Fronc

Inne p³yty tego wykonawcy:

Nie odnaleziono innych p³yt tego wykonawcy.

Pozosta³e p³yty >>


Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts