![]()
|
![]() E-PRENUMERATA NUMER 11/09
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/08
Z P£YT¡ CD
NUMER 11/06
Z P£YT¡ CD
PURE to wyj±tkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych... Legendy HI-FI
![]() Nie tylko HI-FI
![]()
Nowo¶ci Apple |
||||
|
Legendy Hi-Fi BURMESTER 011/911MK3 Aktulizacja: 2007-11-14![]() PROUDKT Burmester 011 i 911 Mk3 RODZAJ Przedwzmacniacz i koncówka mocy CENA 011: 46.500 z³, 911 Mk3: 64.500 z³ KONTAKT http://www.rcm.com.pl Rodzina Top Line firmy Burmester powiêkszy³a siê o wspaniale wygl±daj±cy zestaw pre/power Niemiecki kunszt nie jest tani. Przedwzmacniacz Burmester 011 kosztuje 46.500z³, a za partneruj±c± mu koñcówkê mocy 911Mk3 zap³acimy jeszcze wiêcej – 64.500z³. Tak wysokie ceny s± w pewnym sensie usprawiedliwione, zw³aszcza ¿e 911Mk3 wygl±da prawie identycznie, jak wzmacniacz zintegrowany 032, o którym pisali¶my w numerze 4/2007 „HFC&HC”. Podobieñstwo to jest jednak powierzchowne, poniewa¿ oba urz±dzenia wspóln± maj± tylko obudowê: 032 jest czê¶ci± Basic Line, podczas gdy 011 i 911Mk3 pochodz± z rodziny Top Line, która charakteryzuje siê u¿yciem bardziej zaawansowanych komponentów, mniejsz± tolerancj± (elektroniczne elementy s± dopasowane do siebie na poziomie pojedynczego tranzystora, rezystora czy kondensatora) i jeszcze wiêksz± moc±. Niektóre podstawowe elementy s± charakterystyczne dla wszystkich elektronicznych urz±dzeñ Burmestera. Najbardziej rzucaj± siê w oczy piêkne, chromowane listwy. Niewielkie grawerowane podpisy nie s± ³atwe do odczytania, ale ogólny wygl±d sprawia potê¿ne wra¿enie. W ¶cie¿ce sygna³owej tej potencjalnie umo¿liwiaj±cej upgrade, modu³owej konstrukcji nie zastosowano kondensatorów. Wej¶cia i wyj¶cia XLR ¶wiadcz± o tym, ¿e mamy do czynienia z urz±dzeniami zbalansowanymi. Kilka prze³±czników, skromny wy¶wietlacz i dwa chromowane pokrêt³a umieszczone na p³ycie czo³owej 011 sprawiaj±, ¿e przedwzmacniacz wygl±da ca³kiem prosto. Jednak pozory myl± – wielu dodatkowych funkcji nie widaæ na pierwszy rzut oka, wypada wiêc przyklasn±æ sposobowi, w jaki konstruktorom uda³o siê w tak ergonomiczny sposób po³±czyæ prostotê i elastyczno¶æ. Obs³uga jest prosta i intuicyjna – jedn± ga³k± wybieramy wej¶cie, drug± poziom g³o¶no¶ci. W praktyce i tak najczê¶ciej bêdziemy korzystaæ z pilota. Piêæ pozosta³ych prze³±czników mo¿na obs³ugiwaæ tylko rêcznie. Obecne s± standardowe w³./wy³., mono/stereo oraz ¼ród³o/monitor (do nagrywania). Rzadziej spotykany jest prze³±cznik umo¿liwiaj±cy zmianê typu wej¶cia wk³adki gramofonowej typu MC pomiêdzy standardami equalizacji 33/45rpm winyl (RIAA) oraz 78rpm schellac. Ostatni prze³±cznik, oznaczony surround/preamp, pozwala na wy³±czenie obs³ugi przedwzmacniacza. Dziêki temu mo¿na u¿ywaæ systemu stereo jako czê¶ci systemu wielokana³owego pod pe³n± kontrol± zewnêtrznego procesora. Tylny panel robi wiêksze wra¿enie i onie¶miela du¿± ilo¶ci± ró¿nych wej¶æ i wyj¶æ, z czego wiêkszo¶æ stanowi± du¿e, 3-pinowe zbalansowane XLR-y. Skonstruowany g³ównie z my¶l± o pracy w trybie zbalansowanym przedwzmacniacz wyposa¿ono w osiem par takich gniazd. Siedem z nich to wej¶cia, w³±czaj±c w to jedn± parê przeznaczon± dla gramofonu (co mo¿e wygl±daæ na lekk± obsesjê). Co prawda mo¿na wykorzystaæ adaptery RCA-XLR, ale zastosowanie dodatkowego po³±czenia dla mikroskopijnego sygna³u wk³adki typu MC nie jest najlepszym pomys³em. Oprócz tego mamy te¿ cztery pary gniazd RCA, po dwie na wej¶cia i wyj¶cia, a ponadto gniazdo s³uchawkowe z opcjonalnym wyciszeniem. Znajdziemy tu równie¿ g³êboko ukryte menu „konfiguracyjne”, które oferuje ró¿norodno¶æ dodatkowych i porêcznych funkcji. Mo¿emy na przyk³ad zapamiêtaæ ustawienia czu³o¶ci ka¿dego wej¶cia, aby przy tym samym poziomie wzmocnienia ka¿de ¼ród³o gra³o mniej wiêcej tak samo g³o¶no. Choæ wej¶cie dedykowane dla gramofonu nie obs³uguje wk³adek typu MM, dostêpny jest wybór o¶miu ró¿nych ustawieñ poziomów impedancji dla przetworników z ruchom± cewk±. Warto wspomnieæ, ¿e 61-stopniowa, elektroniczna kontrola g³o¶no¶ci wspomagana przez cyfrowy wy¶wietlacz okaza³a siê niezwykle przyjemna w obs³udze, zarówno manualnej, jak i zdalnej. Z kolei brak jakiejkolwiek mo¿liwo¶ci regulacji balansu wydaje siê przeoczeniem (choæ nie jest to niespotykane). Co wiêcej, obs³uguj±cy ca³y zestaw metalowy pilot jest trochê zbyt du¿y i ciê¿ki, by swobodnie operowaæ nim jedn± rêk±. Za to wygl±da i dzia³a dobrze, chocia¿ oznaczenia przycisków mog³yby byæ trochê bardziej czytelne. O ile preamp to bardzo pomys³owa konstrukcja, o tyle koñcówka mocy jest niezwykle prosta i skromna. Charakterystyczny chrom zarezerwowano tylko dla centralnego panelu sterowania i górnej listwy. To wszystko w po³±czeniu z ostrymi, zewnêtrznymi krawêdziami, których celem jest efektywne oddawanie ciep³a, sprawia, ¿e potê¿na, wa¿±ca 37 kilogramów bry³a ma w sobie co¶ brutalnego. Grube rêkawice ogrodowe podczas instalacji s± wrêcz obowi±zkowe. Z przodu mamy do dyspozycji tylko jeden przycisk on/standby z odpowiadaj±cymi tym dwóm trybom wska¼nikami diodowymi. Przej¶cie koñcówki w stan gotowo¶ci mo¿na te¿ wymusiæ za pomoc± pilota – wystarczy, ¿e po³±czymy j± z przedwzmacniaczem, wykorzystuj±c do tego umieszczone na tylnej ¶ciance wej¶cia zdalnego sterowania. Oprócz nich znajdziemy tam tak¿e dwie pary du¿ych gniazd g³o¶nikowych, dwa zbalansowane wej¶cia XLR i poka¼ne gniazdo IEC. Adaptory umo¿liwi± po³±czenie z gniazdami RCA; koñcówkê mo¿na skonfigurowaæ tak, aby obs³ugiwa³a bi-amping, albo zmostkowaæ w trybie mono. Zasilacz wykorzystuje transformator 750VA oraz pojemno¶æ 130.000μF; za pomoc± o¶miu par tranzystorów mo¿e dostarczyæ pr±d o natê¿eniu 40A na kana³. W trakcie normalnej pracy w trybie stereo moc wyj¶ciowa to 250 watów na kana³ przy impedancji 8 omów i 350 watów przy 4 omach, ze wspó³czynnikiem t³umienia o warto¶ci powy¿ej 3000. JAKO¦Æ D¬WIÊKU Kremowe, g³adkie i nadzwyczajnie s³odkie – tak mo¿na chyba najlepiej podsumowaæ brzmienie tego po³±czenia. Towarzyszy mu wspania³e poczucie stanowczo¶ci, wspomagane przez niemal nieskoñczony zapas mocy. Oczywi¶cie, mo¿e siê zdarzyæ sytuacja, w której tej mocy nam zabraknie, ale tylko pod warunkiem, ¿e stworzymy jaki¶ niedorzeczny poziom natê¿enia d¼wiêku, który zagrozi architektonicznej integralno¶ci naszego pokoju ods³uchowego, albo doprowadzi do spotkania z s±siadami w s±dzie grodzkim. Badanie tej rezerwy, intryguj±ce samo w sobie, tylko potwierdzi³o, ¿e 911Mk3 jest w stanie dostarczyæ tyle mocy, ile dusza zapragnie, przy jednoczesnym zachowaniu bardzo dobrej spójno¶ci brzmienia, niezale¿nie od g³o¶no¶ci. Gramofon Bellagio firmy Bluenote (prezentowany w numerze 5/2007 „HFC&HC”) da³ nam okazjê do przetestowania phono stage’a przedwzmacniacza 011. Okaza³o siê, ¿e cechuje siê on najwy¿sz± jako¶ci± – oferuje niski poziom szumu w tle, wspania³± delikatno¶æ oraz zwart±, zharmonizowan± d¼wiêkow± ca³o¶æ. Niewiele w tym wypadku mo¿na powiedzieæ o „charakterze”, jeszcze mniej o „koloryzowaniu”. Zw³aszcza niskie czêstotliwo¶ci cechuj± siê znakomit± równowag± i zrêczno¶ci±, co byæ mo¿e ma zwi±zek z tym, ¿e Dieter Burmester gra na elektrycznym basie. Wokale i ich namacalno¶æ s± trochê bardziej oczywiste ni¿ nieco zbyt pow¶ci±gliwa góra. Prezentowanie zjawisk przestrzennych jest znakomite, ale najbardziej w tym zestawie urzeka zrelaksowany sposób przekazywania muzyki. Na pocz±tku by³o inaczej – pierwsze wra¿enia by³y trochê rozczarowuj±ce. Po kilkudniowej rozgrzewce zrobi³o siê ciekawiej, a pod koniec tygodnia powa¿ny romans wisia³ w powietrzu. I w³a¶nie wtedy nadszed³ czas rozstania. Szkoda! Doda³: Marcin Ja¶kaczek Ostatnie legendy: |
||||
|
||||