Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona główna Prenumerata E-Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas



Artykuły

Zgrane trio [System marzeń]
Dodany 2007-09-02
Oto zestaw Regi, który prezentuje niewiarygodny dźwięk po okazyjnej cenie - najtańszy na rynku system "hi-end"...
rega.jpg
Oto zestaw Regi, który prezentuje niewiarygodny dźwięk po okazyjnej cenie - najtańszy na rynku system "hi-end"

To wyjątkowy system. Przede wszystkim dlatego, że znalazł się w rubryce naszego pisma, którą poświęcamy na opis sprzętu z absolutnie najwyższej półki. Wyjątkowa jest jego cena. Całkowicie wyjątkowe są jego możliwości dźwiękowe. A najbardziej niezwykłą rzeczą jest to, że na tegorocznej wystawie "Sound and Vision" w Bristolu (miasto w W. Brytanii, a nie hotel, który gości wystawców na Audio Show), jego brzmienie powaliło na kolana dosłownie wszystkich.

Powszechnie wiadomo, że sprzęt i targi audio rozumieją się równie dobrze, jak na przykład siatkarz Michał Winiarski i bramkarz Jerzy Dudek. Nawet najbardziej wyrafinowane systemy na wystawach rozczarowują. Od lat tego typu imprezy pełnią niechlubną funkcję cmentarzysk dla hi-fi wysokiej i najwyższej klasy; nawet największe legendy nie potrafią sprostać temu wyzwaniu.

Tymczasem niepozorny system Regi zdał ten trudny egzamin celująco. Ludzie ustawiali się w kolejce, by go posłuchać, przytupując do rytmu nogą, a na ich twarzach malował się wyraz zadowolenia. Wszystkich nurtowało jedno pytanie: jak to możliwe, że zestaw za mniej niż metr kabla łączącego odtwarzacz ze wzmacniaczem w niektórych ambitniejszych systemach, gra tak naturalnie i muzykalnie - w dodatku w trudnych warunkach wystawy. No właśnie: jak to możliwe?

PROSTE ROZWIĄZANIE

Odpowiedź jest krótka: Rega. Założona w 1973 roku przez Roya Gandy'ego mała, specjalistyczna firma brytyjska stała się synonimem niedrogich urządzeń, oferujących brzmienie porównywalne z możliwościami bardziej kosztownych modeli. Filozofia Regi jest tak prosta, jak konstruowane przez nią systemy: "tworzyć wysokiej jakości sprzęt, który za rozsądną cenę będzie jak najwierniej odtwarzał nagrania".

To życiowa misja człowieka, od którego wszystko się zaczęło. Podobno gdy był chłopcem, matka poprosiła go, by dokonał wyboru między telewizorem a odtwarzaczem płyt. Chociaż mały Roy błagał o ten drugi, pani Gandy kupiła telewizor. Świat powinien być jej za to wdzięczny. Ta niespodziewana przeszkoda sprawiła, że Roy z jeszcze większą pasją zatopił się w świecie hi-fi i w krótkim czasie dokonał tego, do czego inni dochodzą latami. W wieku 18 lat zbudował pierwszą parę głośników.

KONESER WINYLI

Gandy zabłysnął jeszcze większym talentem kilka lat później, prezentując zmodyfikowany przez siebie gramofon Connoisseur, który - jak pisał recenzent w 1972 roku - grał wyjątkowo pięknie. Reszta jest historią - i to jaką! Gramofony Planet i Planar, ramiona gramofonowe RB250 i RB300, wkładki Bias i Elys, kolumny Ela, wzmacniacze Elex i Elicit - to słowa-klucze określające miejsce Regi na audiofilskiej mapie świata. Dzisiaj firma oferuje szeroką gamę gramofonów, odtwarzaczy CD, wzmacniaczy i kolumn umożliwiających skompletowanie systemu w zróżnicowanych, choć zawsze przystępnych cenach. Przedsiębiorstwo zatrudnia 55 osób i nieustannie się rozwija. Mistrzowie z Regi doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak uzyskać najwyższą jakość brzmienia za niewygórowaną cenę - jeśli o czymś nie wiedzą, to znaczy, że nie warto tego wiedzieć.

Wszystko to prawda (która budzi respekt), ale i tak mamy do czynienia z wyjątkowym systemem. Niektórzy uważają, że wynika to z ultraprecyzyjnego dopasowania elementów, lepszego nawet niż w klasycznych, starannie dobranych systemach Regi. Być może. Naszym zdaniem w każdym systemie bardzo dużo zależy od źródła dźwięku, a nowy Apollo (?498) to bez dwóch zdań sprzęt, który stanie się legendą, podobnie zresztą jak gramofony Planar i ramiona RB. Obecnie - mamy co do tego niemal całkowitą pewność - jest to najlepszy na świecie odtwarzacz CD w cenie do ?500. Szczególnie ucieszył nas fakt, że - w odróżnieniu od licznych wypasionych, podkręconych, "autorskich" czy w inny sposób "ulepszonych" playerów dostępnych na rynku - zalety brzmienia Apolla są efektem niemodnych innowacji konstrukcyjnych.

"Innowacja" dla Regi nie oznacza taniego chwytu marketingowego. W końcu pełna nazwa firmy to Rega Research (czyli "badania"). Pracując nad odtwarzaczem Apollo, inżynierowie ponownie przemyśleli zasady działania jego mechanizmu. Po osadzeniu płyty w czytniku (trzypunktowym uchwycie przypominającym rozwiązanie stosowane w odtwarzaczach przenośnych; specjaliści z Regi twierdzą, że jest lepszy pod względem stabilności i dokładności odczytu ścieżki) dane są przetwarzane nieco dłużej niż zazwyczaj. W tym czasie oryginalny, zaprojektowany w Wielkiej Brytanii procesor analizuje płytę w celu optymalizacji jej odczytu. Rega porównuje tę funkcję do systemów sterowania w nowoczesnych samochodach, które dostosowują parametry silnika do temperatury otoczenia, temperatury samego silnika, jakości paliwa itd.

LASEROWA PRECYZJA

Producent podkreśla unikalność konstrukcji odtwarzacza. W skomplikowanym układzie głowicy lasera zastosowano specjalną technologię przetwarzania sygnału, gwarantującą wyjątkowo dokładny odczyt danych zapisanych na płycie. Zaawansowane algorytmy pozwalają precyzyjnie zogniskować i prowadzić wiązkę promieni lasera. Obwód jest taktowany przy pomocy zamkniętej pętli fazowej - autorskiej konstrukcji Regi; podobno poprawia ona jakość odczytu płyty, a także danych dostarczanych do 24-bitowego przetwornika C/A Wolfsona WM8740 typu sigma-delta z wyjściami różnicowymi.

Jak na ironię, odtwarzacz z zewnątrz wygląda na mniej "tranzystorowy", niż można by się spodziewać po urządzeniu za ?500: mechanizm ładowania płyty jest stosunkowo łatwo dostępny, a obudowie poskąpiono plastikowych ozdób. Łatwo pomylić Apollo z modelem Planet, poprzednim "cedekiem" Regi klasy podstawowej, ponieważ z zewnątrz oba te urządzenia wyglądają identycznie. Różnica dotyczy brzmienia: Planet grał dobrze, zaś Apollo jest o lata świetlne lepszy. To zasługa procesora sterującego, który umożliwił zastosowanie zaawansowanego wzmacniacza wyjściowego klasy A. Inżynierowie z Regi twierdzą, że dokonali milowego kroku od czasów modelu Planet... HFC

Cały artykuł znajdziecie w numerze 9/2007 HI-FI CHOICE & HOME CINEMA





Ostatnie artykuły:




Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2012 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts