Szukaj:


HI-FI HI-FI
Strona główna Prenumerata Archiwalia Kontakt O nas


sklep cgs

ZAMÓW
NOWY NUMER

WRZESIEŃ 09/10
KOD HFC0910


NUMER 11/09
Z PŁYTĄ CD


NUMER 11/08
Z PŁYTĄ CD


NUMER 11/06
Z PŁYTĄ CD


PURE to wyjątkowa kolekcja cudownie nagranych nastrojowych utworów rockowych, jazzowych i klasycznych w wykonaniu takich gwiazd jak: Antonio Forcione, Daniel Mulhern, Fred Simon, Nicolas Meier, Charlie Haden i wielu innych...

ZAMÓW TERAZ
HFC0506

Płyta

Legendy Hi-Fi

TEAC ESOTERIC X-01
Aktulizacja: 2008-02-13

RODZAJ Odtwarzacz SACD
CENA ok. 50.000 zł
KONTAKT http://www.eic.pl


Przedstawiamy japoński odtwarzacz, który czyta SACD i jest bardzo drogi, ale może być jeszcze droższy

TEAC jest znany w Europie przede wszystkim ze swoich minisystemów, a w światku studyjnym zdobył rozgłos dzięki należącej do niego firmie Tascam. Ale TEAC jest kojarzony również ze zdobywającą szturmem europejski rynek hi-endową marką Esoteric.

X-01 to odpowiedni kandydat do tytułu najlepszego produktu w swojej klasie. Ten purystyczny odtwarzacz audio kosztuje obsługuje płyty CD oraz SACD - te ostatnie zarówno w systemie dwu-, jak i wielokanałowym. X-01 może współpracować z zewnętrznym zegarem G-0 - taka konfiguracja słono kosztuje (cena ulega podwojeniu), ale, o czym zapewniano nas podczas konferencji prasowej zorganizowanej w związku z debiutem firmy Esoteric w Wielkiej Brytanii, wyraźnie wpływa na poprawę jakości brzmienia. Oprócz tego można dokupić oddzielny transport SACD i konwerter C/A, a jeśli chcemy wydać jeszcze więcej, dostaniemy do tego zegar Master Clock Generator. Cóż, może innym razem...

Nie wystarczy po prostu powiedzieć, że X-01 jest doskonale zbudowany. Obudowę wykonano z grubych aluminiowych płatów i wykończono z podziwu godną precyzją. Na górnym panelu wytłoczono nazwę marki. Całe urządzenie waży aż 25kg, a solidnego pilota w razie potrzeby można użyć do obrony własnej. Szuflada napędu - jedna z najcichszych i najpłynniej działających, z jakimi mieliśmy do czynienia - nawet Krell SACD Standard, który pod tym względem nie należy przecież do ostatnich, ustępuje mu w tym względzie. Czas, jaki upływa od momentu umieszczenia dysku w szufladzie do odtworzenia wybranego utworu, jest stosunkowo krótki: 8 sekund dla CD i 15 sekund dla SACD.

Zresztą zastosowany tu, opracowany przez TEAC-a mechanizm transportu VRDS to zdecydowanie jedna z najmocniejszych stron odtwarzacza. Zbudowano go z taką samą dbałością co wysokiej klasy gramofon analogowy, wykorzystując podobne materiały, więc przynajmniej jeśli chodzi o mechanikę, X-01 zostawia inne napędy daleko w tyle, a relatywnie duża inercja, odpowiedni stabilizator i talerz nie wpływają na wydłużenie czasu ładowania płyty. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu zaawansowanego, bezszczotkowego silnika o wysokim momencie obrotowym i małej ilości przekładni. Większość wysiłku włożonego w zaprojektowanie tego odtwarzacza skupiło się na fizycznej korekcji wibracji i stabilizacji płyt oraz geometrii mechanizmu lasera, co pozwala uniknąć zakłóceń mechanicznych nawet przy wysokiej prędkości obrotowej i płytach, które nie mają idealnego kształtu.

Jednak jedno z rozwiązań początkowo daje do myślenia: zamiast przetwarzać sygnał DSD z płyty w jego natywnej postaci, jest on konwertowany do PCM w celu dalszego przetwarzania cyfrowego. Wydaje się to niepotrzebne, a poza tym jest wielce prawdopodobne, że będzie miało negatywny wpływ na jakość dźwięku ze względu na wprowadzenie stratnej konwersji. Zwolennicy teorii spiskowych mogliby powiedzieć, że ma to związek z kwestiami prawnymi dotyczącymi używania własnych rozwiązań w połączeniu z układami DSD, ale istnieje bardziej przyziemne wytłumaczenie. Zapytaliśmy o to samych Japończyków i otrzymaliśmy mniej więcej taką odpowiedź:
?X-01 konwertuje SACD (DSD) do PCM 24 bity/88,2kHz i do postaci analogowej, wykorzystując przetwornik DAC Burr-Browna PCM1704. Z naszego doświadczenia wynika, że jednobitowe przetworniki DAC DSD mogą wygenerować bardzo gładkie i przepiękne brzmienie... i mogą zapewnić przyzwoitą fakturę dźwięku... ale uważamy, że brakuje mu nieco ciężaru i mocy, które są w muzyce bardzo ważne. Nie rezygnujemy z jednobitowej konwersji DSD na stałe, ale w tym wypadku możemy osiągnąć lepsze efekty, stosując przetworniki wielobitowe. W przyszłości, kiedy technologia jednobitowych przetworników DAC rozwinie się na tyle, aby sprostać naszym oczekiwaniom, możemy rozważyć zmianę podejścia?.
W rzeczy samej, tańszy, "uniwersalny" odtwarzacz Esoteric korzysta z konwersji DSD. Wypada w tym miejscu dodać, że taka kontrola basu i możliwości ustawienia odległości kolumn, jakie oferuje X-01, byłyby niemożliwe do osiągnięcia przy użyciu DSD.

JAKOŚĆ DŹWIĘKU
X-01 słuchaliśmy razem z preampem/końcówką mocy KAV-280P/KAV2250 firmy Krell. Po jakimś czasie wzmacniacz mocy zamieniliśmy na monobloki Theta Enterprise. Korzystaliśmy przede wszystkim z kolumn Revel Ultima Studio i Krell Resolution 2. Po przeprowadzonym teście nie możemy powiedzieć, że X-01 jest najlepszym odtwarzaczem SACD na świecie, ale nie ulega wątpliwości, że jest bliski ideału. A wraz z odejściem Krella KPS25 pretenduje do rangi najlepszego źródła CD. Porównaliśmy go z odtwarzaczem Krella SACD Standard, jednym z niewielu playerów SACD, które można zaliczyć do tej samej klasy. Na pewno znajdą się tacy, którzy wybiorą Krella: prezentuje on odrobinę bardziej zdecydowane i żywsze brzmienie, a przy tym bardziej wygładzone i dopracowane.

Ale za X-01 przemawiają inne zalety. Przede wszystkim w dźwięku praktycznie nie pojawia się cyfrowy nalot objawiający się zazwyczaj ziarnistością, ostrością czy nienaturalnym zabarwieniem - efekt ten jest osiągany bez najmniejszego wpływu na szczegółowość i utratę detali. Świetnym timingiem i rytmicznością TEAC przewyższa także inne źródła SACD. Ponadto charakteryzuje się dużą muskularnością brzmienia, przy której inne odtwarzacze sprawiają wrażenie bardziej "analogowych" (co w sytuacji braku konkurencji w tej klasie należy uznać za cechę pozytywną). Wszystko to idzie w parze z mocnym, solidnym i dynamicznym basem, średnicą, w której głębi bez trudu możemy wskazać poszczególne plany, oraz świeżą górą pasma, której szczegółowość przywodzi na myśl najlepsze cechy DVD-Audio. Może to być zasługą konwersji PCM, ale wcale nie musi - w końcu taki odtwarzacz jest czymś więcej, niż sumą swoich części.

Poza tym mamy tu do czynienia z czymś jeszcze: ze zdolnością ożywiania muzyki w taki sposób, że staje się ona wyjątkowa i bardziej komunikatywna. Trzeba jednak zaznaczyć, że cecha ta ujawnia się podczas odsłuchu nagrań, które już lubimy. Muzyka, która nie trafiła w nasz gust, pozostaje uparcie niestrawna, nawet mimo możliwości, jakie oferuje X-01. Po prostu odtwarzacz pozwala jeszcze lepiej usłyszeć to, co nam się nie podoba. To całkowita zmiana podejścia w porównaniu ze sprzętem, który w większym stopniu maskuje ułomności i ograniczenia systemu, a przy okazji wygładza samą muzykę (dla wygody można to nazywać "syndromem lampowym").
Podsumowując, X-01 przedefiniowuje granice możliwości odtwarzaczy SACD i jest pod tym względem prawdziwym objawieniem. Jeśli chodzi o emocjonalne przedstawianie muzyki, wydaje się niemalże jedynym sposobem na dotarcie do jej istoty. W ten sposób odtwarzacz TEAC-a udowadnia, że jego wysoka cena jest w pełni usprawiedliwiona. HFC

Artykuł pochodzi z numeru 8/07 Hi-Fi Chice & Home Cinema


Dodał: Marcin Jaśkaczek

Ostatnie legendy:

Przeczytaj wszystkie >>





Idz do gory strony
Mapa serwisu | Reklama Copyright © 2006-2010 Wydawnictwo Computer Graphics Studio.



Gry Komputerowe - Twojegry.com.pl Computer Arts